Skip to main content

Full text of "Neo Plus 001"

See other formats


ULASH I SPÓŁKA 111 


PRSRORE CENEO OZ RADRZZEY 


ozśóć 


=RPIEŃ 1998 zę 


WOLNĄ 


771505 82098 


SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA 


SOFIBOX 


Czynne codzinnie: 10” - 18%  TEL.: (0-22) 672-36-96 


© możliwość realizacji zamówień w 24 godziny! 0 mieyminy czas oczekiwania 3 do 7 dni! 


GRAND TURISMO 
To każdy musi mieć!!! 


Pandemonium 2 - bardzo dobra 
platformówka z psełdotrójwy- 
miarową grafiką. 


MORTAL KOMBAT TRILOGY 
Najbardziej popularna gra 

w salonach gier 

na całym świecie. 


NAGANO WINTER OLIMPIC 98 
10'eyscyplin sportów zimowych, 
wspaniałe emocje! 


DUAL SHOCK 
Joystick analogowy: 
z opcją Rumble Pack. 


V-ally - najszybsze obecnie 
wyścigi na PSX, 10 
samochodów, ponad 60 tras. 


Play 


LUCKY LUKE- bohater komik- 
Sów i filmów animowanych. 
Teraz możesz sam przeżyć 
przygodę na Dzikim Zachodzie. 


FF7 - ić ilo 
gra RPG, magia, miecz, 
przygoda, stwórz swą drużynę i 
eksploruj świat. 


NEED FOR SPEED 


Niewąfpliwie twórcy dopracowali 


niedociągnięcia z poprzednich 
Części... BRAWO! 


Crash - pierwsza część przygód 


maskotki PlayStation, doskonała 


platformówka, teraz taniej. 


Gex 3D - jeśliichciałbyś wcielić 
Się w postać Bonda, Bugsa 
albo innego znanego Ci 
bohatera, zagraj wtą grę. 


DEATHTRAP DUNGEON 

2 posłacie do wyboru. 

„Tómb Raider" w klimacie 
średniowiecza, miecze I czary. 


ul. Saska 8/83 
03-968 Warszawa 


Wspaniała gra RPG. 
Hit przeniesiony z PC. 


NBA PRO'98. 

Prawdziwe składy dróżyn, 
świetna grafika - niczym 
W Total NBA. 


GOLDEN GOAL 98 
NEJ SZEMILE 
świetna grafika i superanimacja. 


Red Alert - druga Część 
rewelacyjnej strategii. Nowe 
misje, jednosiki bojowe. 


RESIDENT'EVIL 2 
Bez komentarza... 


wszechczasów teraz 
w platynowej serii. 


GTA - tej gry nie trzeba 


reklamować. 


FIFA 98 = jedyna gra, wiktórej 
są aktualne składy drużyn na 
1998 r., rozgrywki ligowe i 
klubowe. 


FORSAKEN , 
Klimat Descenta, jednak grafika 
100 razy lepsza! > R 
Możliwość gry dla e osób. 


silnika Porsche. Ścigaj się 
z innymi samochodami 
podziwiając piękno tych maszyn. 


Tomb Raider - Setki przeciw, 
ników, tysiące lokacji, pełńa 
swoboda ruchu, tygodnie 
nieprzerwanej gry. 


Bushido Blade - symulator 
japońskiego samuraja, honorowe 
walki, niesamowity realizm, jeden. 
celny cios jest na wagę życia. 


>k 
| 
j 
| 


Akcesoria do PSX 

Konsola Flaystalon 640 zł 
KabelRF 69 zł 
Kabel Euto Scart 45 zł 
Karte pamięci SONY 85 zł. 
Karta pamiięci MAX 60zł 
Kierownica + pedaly. 305 zł 
Dual Shock 159zł 
PadSONY 99 zł. 
Pad SONY( czarny lub biały) 109zł 
PadMAX 69zł. 
Mysz SONY 19zł 
Pistolet Light+Gun. Ti0 zł 
Actua Soccer platinium _ 109zł 
Actua Soccer 2 190 zł 
Adidas PowerSoccer2 179zł 
Ace Combat 2 195 zł 
Air Combat platinium 109 zł 
Air Race 199zł 
Alien Tiilogy platinium — 109zł 
Mrea51 189 zł 
Arkof Time 189 zł 
Auto Destruct 189zł 
Bloody Roar 195 zł 
Broken Helix 199 zł 
Broken Sword 2 195 zł 
Bushido Blade 190 zł 
Bust A Move 2 platinum 109zł 


-SO©NY-PLAYSTAFI 


Castlevania 195zł 
Colony Wars 199zł 
Command Conquer _ 169zł 
Com. 8 Conquer Red Alert 209zł 


Constructor 199 zł 
Coolboarders 2 195zł 
Giash Bandicoot platinitim 109 zł 
Crash Bandicoot 2 195zł 
Croc * 190zł 
Destruction Derby 2 plat. 109zł 
Deathtrap Dungeon 199 zł 
Diablo 195zł 
Die Hard Trilogy platinum 115zł 
Discworld 2 199zł 
Duke Nukem 179 zł 
Dynasty Warrior 149zł 
Extreme Snow Brake 179zł 
Felony 11-79 195zł 
Fifa 98 Road to World Cup. 209 zł 
Fifa 98 World Cup. 209 zł. 
Fighting Force 189zł 
Final Fantasy VII! 209zł 
Final Doom 185zł 
Forsaken 189 zł 
Formula 1 Edition 97 179 zł 
Formula Karis 185zł 


Grand Theft Auto 195 zł 
Gian TUiisTo: 190 zi 
Herc's Adventures 195zł 
Hercules 195zł 
1.5.5, Pio platinium TS zł 


Int. Track 8. Field platinium 109zł 


Indy Car'500 190zł 
Jersey Devil 179zł 
Jet Rider 2 199 zł 
Judge Dredd 195zł 
Jurassic Park 179zł 
Kurushi 185zł 
Lucky Luke 199zł 
LBA. platinium 108zł 
Loaded platinium 109zł 
Lomax " 169zł 
Lost Viking 2 185zł 
Maximum Force 195 zł 
Nian in Black 190zł. 
MDK 165zł 
Micro Mach. V3 platinium 109zł 
Monster Truck 189zł 
M.K.T. platinium. 1i5zł 
Moto Racer 190zł 
Motor Mash - 190 zł 
Nagano 98 


* Oferta ograniczona 


NBA Pro 98 189zł 
NBA Fastbreak 98 195 zł 
Need for Speed 2 185 zł 
Need for Speed 3 49921 
Newman Haas 199zł 
NHL Brakeaway.98 195 zł 
NHL 98 195 zł 
Nightmare Creatures 190zł 
Nuclegr Strike 190zł 
OddworldzAbe's Oddysee 195zł 
Overboard 190zł 
One 195zł 
Pandemonium platinum 115zł 
Pandemonium 2 155 zł 
Panzer General 2 195 zł 
PGA Tour 98 190zł 
Perłect Assasin 189zł 
Pitfall 3D. 195zł 
Player Menager 205zł 
Porshe Chellenge platinium 109 zł 
Rage Racer 190zł 
Rapid Racer 190zł 
Rascal 195 zł 
Rayman platinium 109zł 
Resident Evil 2 (Ang) 219zł 
Resident Evil Director's Cut 190 zł 
Ridge Racer platinum _ 109zł 


Riven 


Firma zastrzęga sobie prawo zmiany cen bez uprzedzenia. 


Rock.8 Roll Racing 
Skull Monkeys 
Sentient 

Shadow Master 
IC Pin atiniu 
Spawn 

Street Fighter EX Plus 
Suikoden 

Syndicate Wars 
Tekken'2 plalinium 

Test Drive 4 

Trash it 

Time Crisis + G-Con PSX 
Toca Turming Car 

Tomb Rider platinium 
Tomb Raider 2 - 
Total NBA 98: 


True Pinball platinum _ 1 


Theme Hospital 


185zł | 
190zł 
195zł 
189zł 
fisz” | 
109zł | 
195zł | 
189zł | 


łody orzeł wziął rozbieg do 
pierwszego samodzielnego lotu. 
Właśnie ta wiosna natchnęła go= 
przekonaniem, iż przyszedł czas by 
opuścić rodzinne gniazdo, w którym się urodził 

i wychował. Był już wielki i silny, jego szpony 
mogty udźwignąć jagnię, a dziób jednym ciosem 
zabić kozła. Ale nie chciał zabijać. Dorósł i chciał 
rozpocząć dorosłe życiem, jak kiedyś jego 
przodkowie. 


Tak samo my, były zespół redakcyjny NEO, 
opuściliśmy bezpieczne gniazdko, pełne starych 
potłuczonych skorupek, by pełną piersią wylecieć 
w przestworza. Być wolni! 

Dlatego założyliśmy NEO PLUS. Inaczej się nie 
dało, stare gniazdo było zbyt ciasne, 

a w jego atmosferze łatwiej kisić ogórki 

niż myśleć o rzeczach wzniosłych. 

Swojego dzieciństwa jednak nie zapomnimy. 

To jednak już przeszłość. 

Przed Wami nowe pismo - NEO PLUS, a w nim 
my i owoce naszej pracy. Ocenę pozostawiamy 
Wam, prosząc o uwagi, komentarze i sugestie 

- listownie lub e-mailem. Chcemy robić pismo 
takie, jakiego sobie życzycie. 


Tak samo jak orzet potrzebuje lasów i dolin, 
nad którymi godzinami szybuje wypatrując 
kolejnego celu, tak samo i my potrzebujemy 
Was - Czytelników. Jeśli nam uwierzycie, 
będziemy dla Was dzień i noc polować na 
najnowsze i najdorodniejsze gry, bezlitośnie 
tępić słabe sztuki i pokornie schylać głowy 
przed dobrymi. Niech NEO PLUS stanie się 
Waszym nowym przyjacielem i przewodnikiem. 
Od sierpnia co miesiąc będziemy czekać 

w kioskach, ufając Wam i odwdzięczając się 
ciężką pracą za udzielone poparcie. 


A w numerze... przede wszystkim raport z show 
E3 w Atlancie! Kompendium tego wszystkiego, 
co czeka nas przez najbliższy rok, w relacji na 18 
stronach, zdominowało dział zapowiedzi. 
Ponadto dwadzieścia kilka recenzji, szkoła 
przetrwania, plakat i mnóstwo innych ciekawych 
materiałów. W sumie na lato powinno 
wystarczyć, a następny numer - już pod koniec 
sierpnia, gdy z szalonych wakacji wracać 
będziecie do domów, przywita Was znowu, 
wiernie przynosząc zapowiedzi, recenzje, 
konkursy oraz niespodzianki, 

o które zadbamy na pewno! 


W imieniu zespołu N+ 


Gulash 


nr Ol lipiec-sierpień 98 (OI/98) 
issn 1505-8204 


Redaguje zespół 
Łukasz Bura 
Jakub Głuszkiewicz 
Marcin Górecki [red. nacz.] 
Miłosz 
Krzysztof Papliński [z-ca red. nacz.] 
Bogdan Wiciński 


Artwork 
Grzegorz Wojciechowski - CAT 


Oprawa Graficzna i Skład 
Independent Design Group 


Korekta 
Krzysztof Papliński 


Naświetlenia i proofing 
ArtGraph 


Zaplecze techniczne 
Feliks Cybulski 


Druk 
PPW UNIPROM SA 
Warszawa, ul. Mińska 67/69 


Adres do korespondencji 
NEO PLUS 
Skrytka Pocztowa 83 
00-963 Warszawa 81 


e-mail 
redakcjaQ©neo-plus.w.pl 


Internet 
www.neo-plus.w.pl 


Zamówienia reklamowe 
fax: (0-22) 838 38 39 


Materiafy zawarte w czasopiśmie nie mogą być w całości 
lub we fragmentach kopiowane i powielane bez zgody 
wydawcy. Redakcja nie odpowiada za treść ogłoszeń 
i reklam, Materiałów nie zamówionych nie zwraca, 
a w przypadku publikacji zastrzega sobie prawo do 
skracania i modyfikacji. Wszelkie użyte znaki firmowe 


użyte wyłącznie w celach informacyjnych. 


wydawca 


INDEPENDENT 


wiadomości ze świata gier video 


informacje prosto z E3..................--------ss--eoooaaoooooacccococca 6 

Dreamcast: nowa konsola Segi.................-...-..-----11-1111--- 10 
* E3: Electronic Entertainment Expo '98......................... 11 

m 
nowe gry —-- drobiazgowym testom 
b» - Adidas Power Soccer '98....................----aaaaanonooaazanacaoccsaaa 58 
p BIaSCRAadIUS=.. soi o cio oac idz wzywa sowa WODA 51 
| LO ODETPO NAC NON OT O DPT OOOO ACT 50 
» Bomberman Worid.....................------ssosooanaooaaonoccaanaccnnana 45 
b»  BrEath OF FIRE St ża Z EG ZOO DOES 49 
b Collin McRae Rally....................-.---sco--o-osoeooooooooonowaacoccccccaa 43 
e =DeadOFAlIVOnnzewzi zyc ZOE CZ AZT EO TEGA ESKA 53 
* OBUALNEKOOS OO A weak CZCZwANEA 52 
6  EUErYBOdY'S GOFG... ao Z PO WLOS 56 
> "FOESAKENI="—...5--e. aaa eco PE ZE EZ WOŚP 44 
b»  GhostintheShell...---.----:7:-ssszszzseczyzzszzzzyzocZCEYWSowGYWE TARTA 52 
> "GOIGEN GO2l598:.....- 00 a oni 59 
P  Houseofthe Dead......................------------sozaaaaaoo oaza aaazococcaa 51 
b  Klonoa - Door To Phantomile........................-----------11----- 48 
b Kobe Bryant's NBA Courtside...................-----.-------------22. 41 
"KUGA WOWA= zac ZWEI a aaconoo ZER EE Ea aoi 46 
Motorhead. :.------zwssscżawccwawczuzaddczzwcak ZEL OWSPZY WW GKNKKI 42 
b Panzer Dragoon Saga.................-------.------saaaanosaaaooocaacoco 54 
Sal ErANCiSCO.RUSN:- 3:0. 0 eaaas zoo zawaco daw oszcz k OW Zza 42 
bp Sentinel ReturnS....................-..------oosooooooooooaazaonoooaacnenoca 52 
» Super Match SOCCer............-...1--.-425-5-o0oonososo0oo0o0óoso0s0ososs0 38 
"TENNIS AFEMI nu: oczy TTE TTW AOTTAE 36 
TOMB 000 Eo szie a ZOE SP a KKK 47 
*  TOtAl NBA 98a uwaa rozwo DO PEPE COWOCE COPS Z OTG WOW ST ZAW NY WGA 40 
| de, ||| 5 SEREM ROERCTRE TREC. mac Nea ZE 30 
W ÓWIIO AFS owoc dc ZWZ ÓW WED OWWGWOW SWOI 53 
= WOLIA CUROOB zz am pncop tan ap SZ ZEE pozno ZEKSTP AE 37 
BR "Ze[o:DIVIQO2... esa K EE OO WOZY AEG 32 
I 

pomoc'dla wszystkich zagubionych 
bk -Brealhxof Fire 5...-:.--5sssowsozwwswciy awa OASK SZA OAWTSCE 56 
*  TIDSECTFICKS ea 0 A Oo apo aa owada 00a naŁaMn04ć 64 
gorący temat specjalnie dla czytelników n+ 

GRAN TURISMO - wywiad z producentem gry............. 60 
materiały 0 
EC PIONMUMNErAEA:-...-raeć aa Ea o doza ÓW E zp szzGa 61 
_  SĄQUarEWarE owocowo zi w OWE OG O OPOKA AD CZ WGGA 62 
PATA lo PRECZ OE PORE POOR P AOR 66 


n+ menu 


Electronic 
Entertainment 
Expo '98 


> str II 
Wuczerpujący 


raport na I8 stron 
z największego 
amerykańskiego 
show w Atlancie - 
ponad IOO nowych 
gier na PSX i N64! 


> str IO a 
Zdjęcia i pierwsze 
gorące informacje 
o nowym dziecku 

branży gier video! 


Gran Turismo 


> str 60 
Autor kultoweg 
Gran Turismo 

opowiada nam 
o swojej pracu! 


Spowiedzi 


wa > 


zj poż 


OLE NZ IZIC="T2IF1II 


[e 


Amerykańska branża gier video pozazdrościła 
kolegom z Hollywood oskarów i po raz 
pierwszy w tym roku odbyła się ceremonia 
uhonorowania najlepszych gier, wybranych 
przez członków Academy of Interactive Arts 
and Ścience. Oto lista zwycięzców: 


Najlepsza gra konsolowa w 1997 r. 
GOLDENEYE 007 - Rare/Nó4 
Najlepsza gra zręcznościowa w 1997 r. 
GOLDENEYE 007 - Rare/N64 
Najlepsza gra przygodowa w 1997 r. 
FINAL FANTASY VII - Square/PSX 


Gigantyczne stoiska i setki ton sprzętu 


Najlepsze mordobicie w 1997 r. 

WCW vs NWO: WORLD TOUR - THQ/N64 
Najlepsze wyścigi w 1997 r. 

DIDDY KONG RACING - Rare/Nó64 
Najlepsza gra RPG w 1997 r. 

FINAL FANTASY VII - Square/PSX 
Najlepsza gra sportowa w 1997 r. 

ISS PRO - Konami/Nó4 


Akademia uhonorowała także mistrza nad 
mistrzami, Shigeru Miyamoto, pierwszym 
wpisem do księgi najważniejszych designerów 
gier video. Miyamoto jest wszechstronnym i 
bardzo płodnym twórcą - stworzył wszystkie 
odsłony takich hitów jak MARIO, ZELDA, 
DONKEY KONG i inne. 


Electronic Emtertaimmemi EsnA "G]E? 


E3 to największa wystawa poświęcona elektronicznej 
rozrywce, jaka odbywa się poza granicami Japonii, 

a konkretniej mówiąc w USA. Co roku swoje nowe 
produkty wystawiają tu praktycznie wszystkie firmy, 
które liczą się w branży gier video. Show jest 
przeznaczony wyiącznie dla przedstawicieli świata 
biznesu i dziennikarzy - pierwsi podpisują umowy 
handlowe, drudzy zaś mają niepowtarzalną szansę 
sprawdzenia w akcji większości nowych produktów. 
Tegoroczna edycja show rozpoczęła się 28 maja 

i trwała przez trzy dni, do 30. Przez wystawą 
przewinęło się ponad 40 tysięcy osób, bokazano zaś 
kilkaset gier ma wszystkie możliwe platformy 
sprzętowe. Nie mogio i nas tam zabraknąć - byliśmy, 
ao grach, które widzieliśmy możecie przeczytać 

w specjalnym raporcie zaczynającym się na str. 11. 
Teraz jednak porcja wiadomości prosto z hali 

World Congress Center w Atlancie! 


Amerykański rynek gier video przeraża swoim poza skEn 


Dwie firmy: Squaresoft i Electronic Arts 
zawiązały dwie spółki joint-venture, których 
zadaniem będzie dystrybucja gier video. Firma 
Square Electronic Arts będzie działać w USA i 
wydawać tam gry Square, natomiast Electronic 
Arts Square zrobi to samo z grami EA w 
Japonii. W Europie gry Square w dalszym ciągu 
dystrybuować będzie Sony, choć chodzą słuchy, 
że to się może zmienić. 


Podczas promocji symulatora boksu Knockout 
Kings firmowanego przez E.A. Sports, o 
godzinie I 3.00 w stoisku firmy pojawili się 
prawdziwi bokserzy: Sugar Ray Leonard oraz 
Oscar De La Hoya, którzy stoczyli wirtualny 
pojedynek przy pomocy joypadów do PSX. 
Wygrał De La Hoya, który - jak mówił - jest od 
zawsze wielkim fanem gier video. 


Wiadomo już wszystko o technologii Project 


| X, którą VM LABS nazywa największym 


krokiem w przyszłość od czasu PlayStation. 
Project X wbrew plotkom nie będzie konsolą - 
technologia została zminiaturyzowana do kilku 
chipów i będzie znajdować się w nowych 
odtwarzaczach DVD. Chodzi o to, że kupując 
player DVD otrzymamy od razu urządzenie 
zdolne nie tylko odtwarzać filmy, ale także 
multimedialny domowy zestaw służący 
rozrywce, który będzie mógł zostać 
wykorzystany na wiele sposobów (filmy, gry, 
internet). Naturalnie, nie mamy podstaw aby 
ironizować, ale czy ktoś pamięta jeszcze dziś 
o urządzeniu CDI, które oferowało podobne 
możliwości? 


Sony docenito potęgę METAL GEAR SOLID 

i ogłosiło, że wspomoże Konami przy reklamie 
i marketingu tej gry, wpompowując kilka 
milionów dolarów w jej promocję. Można się 
było tego spodziewać; to jedna z gier zdolnych 
sprzedawać systemy - niejeden gracz kupi sobie 
PlayStation aby zagrać w MGS. 


Na stoisku Fox Interactive w sobotę 30 maja 
o godzinie 13 pojawiła się Gillian Anderson, 
aby promować grę opartą na serialu X-FILES. 
Gilian rozdawała autografy, zaś o grze 
powiedziała jedynie, że ją widziała i gdy będzie 
ukończona spędzi przy niej 15 minut. Czyżby 
jednak nie wszyscy byli opętani przez gry 
video? Gilian, za tobą pójdzie reszta kobiet! 


Firma Tiger Interactive pokazała nową wersję 
swojej ręcznej konsoli game.com, nazwanej tym 
razem game.com.pocketpro. Zastosowane 
przez firmę rozwiązania pozwoliły zmniejszyć 
konsolę mniej więcej o połowę i obniżyć jej 
cenę o blisko 20 dolarów - na 59,95$. 
Pokazano także nowe gry - w tym konwersje 
RESIDENT EVIL 2, FIGHTERS MEGAMIX, 
SONIC JAM i CASTLEVANIA. Szkoda, że 
żaden dystrybutor w Polsce nie zainteresował 
się jeszcze tym tematem. 


Trwa wojna między firmami Crystal Dynamics 

a Silicon Knights. Ta ostatnia opracowała grę 
LEGACY OF KAIN, która została wydana 
przez Crystal Dynamics. Teraz Crystal Dynamics 
samodzielnie pracuje nad kontynuacją, nazwaną 
LEGACY OF KAIN - SOUL REAVER, jednak 
według Silicon Knights bezprawnie 
wykorzystując tytuł i imię Kaina! Wprawdzie 
termin wydania SOUL REAVER lokuje się 
mniej więcej na początku 1999, przebieg walki 
firm może mieć kluczowe znaczenie dla gry, 
której może nie tylko zmienić się tytuł, ale także 
i wszystkie postacie, świat i reszta nazw! 


Dziennikarze próbujący dostać się na E3 


m. Ghochotowska. 30, D22985) WAYS [B7 a ie © 
[E1//axĄ0-22) 642-81-65,40:22) bĄZESPRZ 2, 
Autoryzowany partner Sony PIAyZIaUBN" 


FartiEMANUIEWY, firm: GT Interactive, Take 2, Europress, GEIN. 
Activision, Virgin, Electronic Aris i LucaSAleS) 


PLAYSJAVIONIA (JUR DETAL, SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA 


Kupując nas mmagz gyraranięją że produkt jest oryginalny i wolny od wad, 
a ooroyrarnowanĘ nie zawiera wirusów NszezącyCh konsole. 


Sanak firmowa 3ą waznoścky tysia Ton. Używania lej | Jakiejkolwiek postaci bez zemaniemia zabronione. 


n+ news! M 


| A sm zwy wł Drugie oczekiwanie na grę na podstawie ostatniego 
|= | im e) " m0 MI filmu z Jamesem Bondem na PlayStation - TOMOR- 
= = —| ROW NEVER DIES może jeszcze bardziej przedłużyć. 
=>... Produkt ten ma ogromne znaczenie dla firmy MGM 
m Oddział koncernu Virgin Interactive i, o czym zapewniają jej szefowie, będzie 


|zajmujący się produkcją gier-. tak długo w produkcji, aż stanie się perfekcyjny. 
|Virgin Interactive - jest w Gry możemy spodziewać się najwcześniej na 
jpoważnych tarapatach finan- gwiazdkę, a realnie na początku 1999 roku. 


jsowych i być może zostanie 
sprzedany. Chodzą słuchy, że Znana także na polskim rynku firma InterAct 


kupnem zainteresowane jest zademonstrowała prototyp swojego najnowszego 

IGI Interactive. Cena? Około | joypada do PlayStation, który wejdzie do sprzedaży 
/200 milionów dolarów. pod nazwą Barracuda 2. Podwójny analogowy joypad 
| zostanie wyposażony w 14 programowalnych 

|M Trwają prace nad grą przycisków, opcję podwójnej wibracji (kompatybilną 
|CARMAGEDDON 64 na z grami wykorzystującymi Dual Shock) oraz trzy tryby 
INintendo 64. Produkt będzie pracy, także zgodne z Sonowskim standardem. 
'wzorowany na drugiej części | Joypad pojawi się w USA po wakacjach i będzie 
|Earmageddon, dostępnej na kosztować 28 dolarów. 

IPC. Nie wiadomo co z obie- A A ć 

|cywaną konwersją na Play- Sega podała do publicznej wiadomości swoje straty, 


Station. Grę wyda Interplay. które od początku 1998 roku sięgnęły ponad 50 
| milionów dolarów w Japonii i 256 milionów dolarów 


m Cudownie zapowiadający w USA i Europie. Dane te są zastraszające dla 

|się boks na PlayStation, koncernu - przez cały rok 1997 Sega straciła 
|KNOCKOUT KINGS 19 milionów dolarów w Japonii, zaś w USA i Europie 
|produkcji E.A. Sports być zarobiła 14.7 miliona dolarów. | choć obroty 

może ukaże się także w wersji koncerny sięgnęty trochę poniżej 2.5 miliarda 

na Nintendo 64 dolarów, jest to blisko 30% straty w stosunku do 


zeszłego roku. 
M Activision za wszelką cen Ę A Ź 
próbuje uzyskać od Sy 5 W usa ponownie obniżono ceny konsol. Zarówno 
Marvell Comics licencję na podstawowy zestaw Nintendo 64, jak i PlayStation 
produkcję gry ze Spider- kosztują teraz 130 dolarów. W naszych sklepach nie 


Manem w roli głównej. widać śladu obniżek. 


ju SquareSoft wyda w Japonii Konkurencja na rynku gier video jest ogromna, nic 

| więc dziwnego, że intensywne metody promocji 

grę SIM COPTER na Ę PRA A 

Nintendo 64. nowych tytułów są coraz bardziej interesujące dla 

| graczy. Niedawno firma Capcom wprowadziła bardzo 
interesującą promocję - każdy gracz może zostać 
włączony do specjalnego kłubu Fighter's Edge. 
Kupując nowe gry Capcom zarabia się punkty, które 
potem można wymienić na t-shirt, czapkę, deskorolkę, 
a nawet rower górski! Na razie system działa jedynie 
w Stanach Zjednoczonych. 


|M Geri odeszła ze Spice Girls 
- © tym już wiemy z praso- 
jwych doniesień. Pociągnęto 
|to jednak za sobą problemy 
[natury legalnej, dotyczące 
|produkcji Sony pod tytutem 
|SPICE WORLD na Play- 
|Station. Prawnicy obu stron 
iw końcu doszli do porozu- 
|mienia, zaś główną postacią 
|gry zostanie Mel C. 


W najnowszym amerykańskim komksie z cyklu 
SPAWN, Terry Fitzgerald opowiedział kilka ciekawych 
rzeczy. Capcom pracuje nad grą arcade, opartą na 
przygodach Spawna. Co ciekawe, gra będzie mieć 
możliwość łączenia ze sobą czterech automatów. 

Gra ma pojawić się w 1999 roku w salonach gier. 
Miejmy nadzieję, że produkt okaże się godny imienia 
Simmonsa (w przeciwieństwie do ostatniego gniota 
na PlayStation). 


| 

| 

|im Choć firma Naughty Dog 
|pokazała na E3 trzecią część 
przygód Crasha Bandicoota, 
|która w sklepach pojawi się 
jeszcze w tym roku, autorzy 
[już pracują nad czwartą 
|częścią! CRASH BANDI- 
|EOOT 4 na pewno będzie 
wystawiany na E3 za rok, 
|stwierdzili autorzy. 


Rynek gier na PlayStation przeżywa lekki kryzys - 

w ilościach zadowalających wydawców sprzedają się 
tylko prawdziwie topowe tytuły, zaś liczba 
wydawanych miesięcznie gier nie sprzyja dobrej 
sprzedaży przeciętnych tytułów. W związku z tym 
wydawcy podjęli odpowiednie kroki, aby obniżyć do 

E minimalnego poziomu ryzyko. Od tej pory liczba 

m Prace nad filmowymi nowych gier ma się zmniejszyć, zaś ich jakość 
adaptacjami gier TOMB RAl- poprawić. Najwięksi wydawcy przygotowali także 
DER I RESIDENT EVIL nabie- specjalny list do Sony, w którym uprzejmnie sugerują, 
IWSDZYSDERZENE: Wiadomo | aby przypadkiem PlayStation 2 (czy jak tam będzie 
już, że scenariusz TOMB RAI | się to nazywać) nie była kompatybilna z pierwszym 
DER pisze zatrudniony PSX'em - do końca roku 1998 na rynkach 
poprzednio przy drugiej części amerykańskim i europejskim znajdzie się blisko 500 

| filmu MK Breny Dreidman, zaś) tytułów, co nie będzie sprzyjać zbytowi na nowe gry. 

| produkcją zajmą się Lawrence 
| 


Gordon i Lloyd Levin Sytuacja europejskiego oddziału koncernu Sega 
PREDATOR, DIE HARD). w dalszym ciągu jest potwornie niejasna. Z jednej 
i ; strony nastapiła wymiana kadr i zwolnienia niemal 
| m Wzorem Crash'a podąża połowy pracowników (co pociągnęło za sobą chaos - 
| Gex - opracowywana jest zwolnione zostały panie odpowiedzialne za kontakt 
| właśnie trzecia część jego ze wschodnią Europą), z drugiej zaś mówi się, że gry 


|przygód, zarówno na PSX jak | w dalszym ciągu będą się ukazywać - aż do - 
[iina Nintendo 64. wprowadzenia do sprzedaży konsoli DreamCast. Namco i szaleństwo zwane inaczej TEKKEN 3 


sony PlayStation Nintendo 64 
GameBoy PC CD gry programy 
akceleratory joysticki głośniki 
karty pamięci pady kierownice 
myszy _. pistolety przejściówki - 
analogi kable rozszerzenia raty 
komputery filtry dual shock Nhi- 


fES:.. dans.. :dane:«. dane... 
nadmiar informacji... 
SPOKOJNIE 


mMecliaSof 


Pomożemy dokonać właściwego wyboru 


MediaSofł 0576 Verszae ulaszakorsta 8 (obok kina Luna) tel. (0-22) 628-52-69 


Dreamcast Ś 


m Nad grami na Dreamcast 
pracuje obecnie ponad 120 
zespołów developerów, zaś 
Sega dostarczyła już ponad 
1000 zestawów Developer's 
Kit służących do produkcji 
oprogramowania. 


m Zespół AM2, na czele 
którego stoi Yu Suzuki po raz 
pierwszy opracowuje grę nie 
na automaty, ale bezpośrednio 
na konsolę Dreamcast. AM2 
stworzyli między innymi VF3. 


m Na niedawnej konferencji 
prasowej Capcom Mr. Okamo- 
to, autor serii RESIDENT EVIL 
wspomniał, że o ile RE3 będzie 
wydany na PlayStation, 

część czwarta pojawi się już 

na Dreamcast. W branży mówi 
się, że Capcom caikowicie 
przesiądzie się na Dreamcast 

i wypluje wreszcie konersję 
STREET FIGHTER 3. 


m Znamy już kilka europej- 
skich zespołów, opracowu- 
jących nowe sry na DC: 

- No Cliche 

znani dawniej jako Adeline 
Software, autorzy m.in. 
LITTLE BIG ADVENTURE 

- Red Lemon 

autorzy ACTUA SOCCER 2, 
którzy odłączyli się od firmy 
Gremlin Interactive 

- Bizzare Creations 
pracujący dla Psygnosis auto-= 
rzy serii FORMULA | na PSX 
- Argonaut 

supergrupa pracująca do 
niedawna dla Nintendo - 
autorzy STARFOX 

- Appaloosa 

jeden z najstarszych teamów w 
| biznesie, stworzyli między 
innymi ECCO THE DOLPHIN. 


/M Podstawowa rozdzielczość 
graficzna Dreamcast to 
640x480, Zaś przy renderingu 

milionów polygonów 
konsola wyciąga 60 klatek 
animacji na sekundę. 


m Procesor Hitachi Sh4 300 
zastosowany w konsoli jest 
blisko 4 razy potężniejszy niż 
Intel Pentium II 500 MHz. 


E Z danych wynika, że pod 


Nareszcie Koniec milczenia 


Wprawdzie koncern Sega był obecny na E3, jednak 
nie tam odbył się pierwszy amerykański pokaz nowej 
konsoli, znanej do niedawna pod kryptonimem Katana. 
Dzień przed rozpoczęciem show Sega urządziła 
specjalną konferencję prasową, na której 
zgromadzonym dziennikarzom zaprezentowano zestaw 
składający się z konsoli, joypada i urządzenia VMS 
(o nim za chwilę), a także pokazano dwie demonstracje 
możliwości cudownego pudełka. Konsola jest sporo 
mniejsza od Saturna i PlayStation, zaś kształtem 
i kolorem przypomina właśnie to ostatnie urządzenie. 
Wzorem Nintendo 64 konsola została standardowo 
wyposażona w 4 gniazda joypadów, zaś sam joypad 
przypomina Saturnowy analog, sprzedawany 
w komplecie z grą Nights. Z podanej specyfikacji 
wygląda prawdziwy potwór, o sile trzykrotnie 
przebijającej zarówno płytę automatową Model 3 
(VF3, SEGA RALLY 2), jak i najpotężniejsze obecnie 
komputery PC z akceleratorami 3D. Konsola będzie 
także wyposażona w modem 33.6 kbps, służacy do 
łączenia się z internetem, a także specjalne wejście 
przeznaczone do łaczenia DreamCast z modemami 
kablowymi o olbrzymiej szybkości. Bardzo ciekawie 
zapowiada sie urządzenie VMS, które jest połączeniem 
kart pamięci, organizera i ręcznej konsoli w jednym. 
VMS posiada własny, czarno-biały wyświetlacz, będzie 
mógł kopiować dane z konsoli i łączyć się z innymi 
urządzeniami. Jako przykład zastosowania VMS'a Sega 
podaje gry sportowe, w których gracze będą 
wyposażeni we własny ekran statystyk, zaś wszelkie 
zmiany taktyk, czy też zawodników będą mogły być 
wykonywane bez potrzeby przerywania gry! Dwa dema 
technologii, które pokazano, przebijają wszystko, co 
widzieliśmy do tej pory. Niestety, nie można było robić 
zdjęć. 

Wbrew plotkom Dreamcast nie był pokazywany na E3 
- stoisko koncernu wypełnione było jedynie 
najnowszymi automatami arcade, komputerami PC, na 
których demonstrowane byty konwersje kilku gier oraz 
Saturnami, na których promowano dosłownie trzy 
tytuły - HOUSE OF THE DEAD, BURNING RANGERS 
i SHINNING FORCE 3. Dlaczego? Możemy się jedynie 
domyślać, że szykując się do wprowadzenia DreamCast 
na amerykański i europejski rynek dopiero w rok po 
japońskiej premierze (wrzesień - listopad 99) Sega 
planuje rozpoczęcie kampanii reklamowej dopiero za 
rok. Bernard Stolar, szef Sega of America zdradził, że 
koncern planuje olbrzymią kampanię reklamową, której 
koszt przekroczy 200 milionów dolarów. DreamCast 
ma stanąć w każdym domu potencjalnego gracza, na 
całej kuli ziemskiej. Życzymy powodzenia! 

W następnym numerze przeczytacie obszerny 
i wyczerpujący raport na temat konsoli DreamCast, 
wzbogacony o zdjęcia z pierwszych gier. Jest więc na 
co czekać, bo ta konsola ma spore szanse zarządzić! 


DANE TECHNICZNE 


Dreamcast 

Procesor główny: Hitachi $h-4 128-bit 200MHz 

Procesor graficzny: NEC Power VR 2 2nd generation 

Procesor dźwiękowy: Yamaha, 60 kanałów 

Pamięć: 16 megabajtów + 2 x 64 megabity sdram 

Modem: wewnętrzny, 33.6 kbps 

Rendering: ponad 3 miliony polygonów na sekundę 

CD-Rom: x12, specjalny format 1GB na płycie 

Waga: 2 kilogramy 

Termin: Japonia 20 listopada 1998 

USA i Europa wrzesień - listopad 1999 

Systemy operacyjne: specjalna wersja Windows CE 
(Microfsoft), kompatybilna z 
Direct-X oraz Dragon (Sega) 


Konferencja prasowa Segi, na której po 
raz pierwszy oficjalnie zaprezentowano 
dziennikarzom konsolę Dreamcast 
przebiegała w atmosferze show. W pewnym 
momencie przemówił nawet Bill Gates! 


Dreamcast 


To pudetko wygląda może niepozornie, ale 
jest trzy razy potężniejsze od komputera 
Pentium II 300 z akceleratorem VooDoo 2! 
Niestety, dla Europejczyków nastał kolejny 
rok oczekiwania na premierę... 


VMS 

Procesor: 8-bitowy 

Pamięć: 128 KB 

Waga: 459g 

Dźwięk: PWM 1 kanał 

Wyświetlacz: czarno-biały, 37mm x 26mm 
Rozdzielczość: 48x32 

Wielkosć: 47mm x 80 mm x 16 mm 
Baterie: jak do kałkulatorów 


W tym miesiącu dział zapowiedzi został catkowicie 
zdominowany przez raport specjalny z wystawy 
ELECTRONIC ENTERTAINMENT EXPO 98 w Atlancie. 
Postanowiliśmy nie koncentrować się na kilku 
specyficznych tytułach, tylko przedstawić pokrótce 
wszystko to, co widzieliśmy. Poznacie więc peiną 
linię produkcyjną wszystkich większych firm na rok 
1998 i początek 1999, oczywiście w towarzystwie 
jeszcze cieptych screenshotów. O tych właśnie grach 
będziemy pisać przez nadchodzące pół roku, a co 
najważniejsze - w te gry właśnie będziemy wszyscy 
grać. Obok zaś przedstawiamy listę naszych 
faworytów - inaczej mówiąc tych gier załoga n+ 
pragnie najbardziej na świecie. Nasze pierwsze 
wrażenia określiliśmy gwiazdkami - od jednej do 
trzech, przy czym kolor czerwony oznacza 
absolutnego kiliera. 


Dobre, ale nie 
wystarczająco 


TOMB RAIDER 3 

Kolejna część, na pierwszy rzut oka niewiele nowego. Ale do świąt 
wszustko się może zdarzyć, może zobaczymy chłopaka pani Croft? 
CRASH BANDICOOT 3 

Identycznie jak w przypadku TR3. Wygląda pięknie, ale to w dalszym 
ciągu to samo bieganie w górę i w dół. Co z tego, że w epizodach 
pojawi się siostra Crasha? 

TEKKEN 3 ) 

Okay, zła rubryka. T3 jest super. ale mieliśmy na myśli gry, w które 
dopiero będzie można pograć. A w T3 już można, wprawdzie 

w wersję importowaną, ale zawsze. Z PARASITE €V€ to już inna 
sprawa - bariera językowa w wersji japońskiej jest niestety nie do 
obejścia. 

MEDIEVIL 

Ileż można zwlekać z tym tytułem? Za pół roku wspaniała 
technologia graficzna będzie przestarzała, a Sony w dalszym ciągu 
go nie wydaje. 

HEART OF DARKNESS 

Ta gra jest w produkcji od sześciu lat. Jest staroszkolna i śliczna, 
ale z roku na rok coraz bardziej traci na miodności. 

SEGA 

Sega oprócz gier na PC i automatów pokazała dwie gry na Saturna: 
BURNING RANGERS i SHINNING FORCE 3. Tulko dwie nowe gry 
naprawdę świadczą o Śmierci Saturna. Nowa konsola była nieobecna 
na €3, ale przeczytacie o niej na stronie obok. Może za rok... 


Najlepsze gry na €3 


Oczywiście naszym zdaniem. Nie bierzcie sobie do 
serca kolejności, w jakiej występują - choć 
METAL GEAR SOLID w naszym rankingu lokuje się 
zdecydowanie na pierwszym miejscu. 


Wreszcie mogliśmy przekonać się na własne oczy 

jak wygląda MGS. Sprawa jest prosta - wygląda 
wstrząsająco. A gra się w niego rewelacyjnie. Miejmy 
nadzieję, że ujrzymy go w Europie przed końcem roku. 


Nowe dzieło mistrza Miyamoto demonstruje cafkiem 
potężne możliwości Nintendo 64. Najważniejszy 
jednak jest miód, który po prostu tryska na wszystkie 
strony. Jeszcze usłyszycie o tym tytule. 


Niespodzianka - platformówka, której producentem 
jest autor obu przygód Crash 'a. Tylko, że tutaj gracz 
/_ ma pełną swobodę ruchów, niczym w klasycznym 
platformerze 3D. Piękna i kolorowa grafika. 


Banjo to prawdziwy Mario=-killer. Naszym zdaniem 

ta gra ma największe szanse zdetronizować dumnego 
Hydraulika 64. Poza tym pomysły autorów przypra- 
wiają o zawrót głowy. Ptak i miś związani sznurem?! 


| Ta gra właściwie nie powinna się jeszcze tu znaleźć - na 
j konferencji prasowej Square widzieliśmy jedynie krótki, 

trwający dokładnie 7 1 sekund filmik. Ale to, co było 

tam pokazane, dokładnie rozwiało nasze wątpliwości. 


Druga część hitu z N64 pokazywana była jedynie za 
zamkniętymi drzwiami. Udało nam się tam wślizgnąć, 
a to, co zobaczyliśmy, każe umieścić nam tę grę na 
naszej liście najlepszych. Szybciej, ładniej, lepiej. 


Jeśli na PlayStation pojawi się tytuł, który będzie mógł 
rywalizować z ZELDA 64, to będzie nim właśnie druga 
część LEGACY OF KAIN. Prześliczny i bardzo mroczny 
action-RPG, przed którym długa droga do sklepów. 


Ponieważ Nintendo utraciło licencję na gry z Bondem 
na rzecz MGM, autorzy GOLDENEYE pracują obecnie 
nad futurystycznym techno-shooterem opartym 

właśnie o sprawdzoną technologię Złotego Oka. Super. 


2 | Konwersja na PlayStation i Nintendo 64 zachowuje 
wszystko to, co miał automat - szybkość, brutalność 
i dobrą trójwymiarową grafikę. Choć MK4 nie przyćmi 
TEKKEN 3, szykuje się dobra zabawa. Przecież to MK! 
BEA 


Pracujący dla Square graficy renderują już filmy o jakości [R 
produkcji z Hollywood, a PARASITE EVE jest tego , 
najlepszym przykładem. Animowane scenki wyglądają po 
prostu rewelacyjnie i biją wszystko, co było do tej pory. 


KONSOLA 


GATUNEK WRAŻENIA 


Grash Bandicoo Psx 2y20 latormem = 
BUSt-A-GPOOUE PSK MUZYCZNA ex 
600! Boarders 3 PSK sportowa * 

Pet In TU PSH tamagotchi 

PODEOFN PSH logiczna „ 
Spice Worid PSK muzyczna „ 
Medleuii PSK przygodowa ex 
Fifth Element PSK przygodowa . 
Brave Feneer Musashiden PSKISQUAPE] _ aCtiGN-POO > 
Kenogears PSK [Square] _ rBO z 
Bushido Blade 2 Pak Stuanej _ Hishter > 
Pac-Man 3D PSK Namco] __ 3D plątlormer « 
Tales of Destiny PSK [Namco] _  rDO Ę 


W przypadku Sony sytuacja jest nieco zagmatwana - w Europie koncern wydaje nie tylko 
swoje gry, ale także produkty innych developerów. Jako przykład niech posłużą tu takie 
firmy jak Square czy Namco. Postanowiliśmy zgrupować je pod jednym dachem, aby nie 
wprowadzać niepotrzebnego zamętu. 

Olbrzymia wystawa Sony wypełniona była po brzegi konsolami i telewizorami - wszystkie 
gry można było przetestować, zaś czuwający z boku ludzie z obsługi natychmiast pytali 

o wrażenia. To oznacza, że koncern stara się czuwać nad jakością swoich produktów 

i interesuje ich opinia nas - graczy. Na pierwszy ogień idzie CRASH BANDICOOT 3, 

w którym do niezmordowanego szczura preriowego dołączy jego siostra z długimi blond 
włosami. Gra jest jeszcze piękniejsza niż poprzednie części - ostrzejsza i coraz bardziej 
kolorowa grafika, ptynniutka animacja i świetny dźwięk wprost nie pozwalają oderwać się 
od pada. Ale to wciąż ten sam pseudo-trójwymiarowy CRASH - nowe atrakcje, które 
zaobserwowaliśmy to, nurkowanie w morskich odmętach i strzelanie jabłkami z bazooki. 
Autorzy rozmyślają właśnie nad wprowadzeniem w pełni trójwymiarowych poziomów 

i miejmy nadzieję, że im się to uda. Za to małą niespodzianką okazuje się być gra SPYRO 
THE DRAGON, autorstwa producenta poprzednich dwu części przygód CRASH'a. 
To równie piękna i kolorowa platformówka, ale w pełni trójwymiarowa, co znacząco = 
wpływa na jej miodność. Bohaterem gry, jak sam SRRZZAE RA Crash Bandicoot 3 
tytuł wskazuje, jest mały smok - postać bardzo 5 | <= 

fajna, z pewnością spodoba się graczom. COOL ER | 
BOARDERS 3 opracował zupełnie inny zespół niż 
pierwsze dwie części, co widać natychmiast już po 
kilku sekundach gry. Nie wyszło to grze na dobre 
- snowboardowe szaleństwo straciło sporo 

na miodności, ale to drobiazg, bo nowych - 
symulatorów śnieżnej dechy na PSX widzieliśmy ES 

chyba z pięć, a któryś z nich musi być przecież Cool Boarders 3 
dobry. Z kolei SYPHON FILTER to wariacja na 
temat METAL GEAR SOLID w wykonaniu Sony - gracz wciela się w samotnego 
komandosa walczącego z terrorystami planującymi zarażenie ludzkości 
zabójczym wirusem. Kamera za plecami, grafika w czasie rzeczywistym - 
zapowiada się ciekawy produkt. Podobno trwają końcowe prace przy dwu 
oczekiwanych już od dawna produktach - MEDIEVIL i SPICE WORLD. Tego 
pierwszego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, dość powiedzieć, że gra 
wygląda równie dobrze jak rok temu, jest miodna, ale kolejne opóźnienie może 
być jej gwoździem do trumny. Za to SPICE WORLD to pfytka poświęcona 

w całości angielskim gwiazdkom popu - oprócz wywiadów, dyskografii, LL 
teledysków i mnóstwa innych nieinteraktywnych rzeczy Sony proponuje zabawę [EE 
w kręcenie teledysku z pięcioma szalonymi dziewczynami. Produkt zapowiada 
się bardzo fajnie. Kolejnym firmowanym przez Sony tytutem jest PET IN TV - 
rodzaj Tamagotchi, czyli zabawa w hodowanie wirtualnego zwierzaka. Dalej 
POPCORN, czyli gra logiczna o nieznanych nam bliżej zasadach, przykuwająca 
jednak oko kolorową i bardzo szczegółową grafiką. Na końcu zaś 

BUST-A GROOVE, czyli pierwszy prawdziwy klon PARAPPA THE RAPPER. 
Pod wpływem komend wydawanych przez gracza postacie tańczą w rytm 
bardzo fajnej muzyczki. 


lement AŻEDZU. PEBZO) 


Oprócz tego jest jeszcze kilka gier napisanych przez innych developerów, 
a których dystrybucją w Europie zajmie się właśnie Sony. Między innymi FIFTH XenoGears 

ELEMENT - gra bazująca na scenariuszu filmowym "Piątego Elementu” - jednego 

z najciekawszych obrazów SF minionego roku. Gra wygląda jak TOMB RAIDER, tylko że zamiast ponętnej Lary na ekranie poruszać się będzie nie 
mniej ponętna Leeloo, lub też zwalisty Korben. SquareSoft pokazał cztery gry przygotowane do wprowadzenia na rynek amerykański i europejski tuż 
po wakacjach. Pierwszym tytułem jest BUSHIDO BLADE 2, o którym wszystko już wiecie. 
PARASITE EVE to mieszanka FFVII i RESIDENT EVIL oprawiona w filmy o rewelacyjnej jakości. 
Choć wbrew zapowiedziom całość nie pracuje w wysokiej rozdzielczości, jest na co czekać - 

gra stawia samotną policjantkę przeciwko hordom zmutowanych stworów. 
XENOGEARS to tradycyjna japońska gra RPG w dobrym tego słowa znaczeniu - 
tylko, że cała grafika renderowana jest na bieżąco w 3D. ja 

Bardzo fajnie przedstawia się także BRAVE FENCER £M 

MUSASHIDEN - typowy action-RPG (dużo A 

elementów zręcznościowych, walki w czasie J 
rzeczywistym), także w pełnym trójwymiarze. 
Na specjalnej konferencji prasowej szefowie Square 
zademonstrowali krótki, bo trwający 7 1 sekund filmik 
| z FINAL FANTASY VIII, pokazujący zarówno scenki 
przerywnikowe, jak i fragmenty właściwej gry. 

5 Fantastyczne. Square 
zapowiedziało też dwa kolejne 
dema FEVIII dotączane do 
swoich produktów - wraz 
z PARASITE EVE gracze 
dostaną nieinteraktywny 
trailer, podczas gdy 
w pudetku z BRAVE 
FENCER MUSASHIDEN 
będzie znajdować się 
w pełni grywalne demo! 

Jest więc na co czekać... 
Namco pokazywało 
oczywiście TEKKEN 3. 
Wiadomo, jest super. 
Do tej pory sprzedano 2 
miliony egzemplarzy 
w Japonii i milion w USA. 
Premiera w Europie - 
1 września. Był także 
trójwymiarowy pac-man, nazwany 
przewrotnie PAC-MAN 3D. Ten 
platformer zapowiada się bardzo dobrze - 
kolorowa grafika w wysokiej rozdzielczości 
robi swoje. Za to RPG pod tytutem TALES 
OF DESTINY wygląda na potwornie 
przestarzałć i nie wiemy, czy ma 
jakiekolwiek szanse konkurować 
z najnowszymi produktami Square. Byty 
też automaty. Niedokończona jeszcze 
(brakowało dwóch postaci) druga część 
SOUL BLADE zatytutowana SOUL 
CALIBUR jest super - automat działa na tej 
samej płycie co TEKKEN 3, mamy więc 
nadzieję na perfekcyjną konwersję. TIME 
CRISIS 2 na pewno nie zawiedzie fanów 
ostrego strzelania. Zaś w biurze prasowym 
usłyszeliśmy plotkę mówiącą o konwer- 
_ towanym 
| właśnie 


3 a= 
Pac-Man 3D $yphon Fliter 


do Entertaimment 


TWIUŁ KONSOLA GATUNEK WRAŻENIA > 
O W Gra 
F-Zeroh N64 wyścigi > ś 

ruisin' World H64 wyścioi Ę 

Kobe Bryant's HBA GourtSide N64 | sportowa > 

Bomberman Hero N64 [Hudson] _ 21/2D plattormer . 


Podobnie jak w przypadku Sony zgrupowaliśmy tu trzy firmy, które 


wydają gry na konsolę Nintendo 64 za pośrednictwem samego koncernu. Legend 
Wystawę Nintendo można podsumować w trzech stowach - mało, ale dobrze. of Zelda 64 


Wyświechtana niczym robotniczy waciak dewiza po raz kolejny znalazta zastosowanie 
na E3. To jeśli chodzi o gry, bo napęd magnetooptyczny N64DD niestety nie został 
pokazany zarówno w akcji, jak i za szybą, zaś szefowie Nintendo USA wątpią, czy kiedykolwiek 
zostanie on wprowadzony na rynek amerykański (a co dopiero mówić o Europie...). Nie ma się 
jednak czym przejmować, ponieważ już niedtugo w slotach konsoli zagoszczą świeżutkie carty 
ze znakomitymi produkcjami Nintendo i Rareware. Już niedługo zaatakuje Shigeru Miyamoto 

ze swoim F-ZERO X, czyli futurystycznym wyścigiem zbliżonym nieco do serii WIPEOUT. 
F-ZERO X jest kolejnym remake znanego tytułu ze SNES”A, a najwyraźniej Mr. Miyamoto czuje 
się w tym temacie doskonale. Jest obiecany tryb multiplayer dla czterech osób - gra śmiga jak 
szalona, nie zwalnia ani na chwilkę i wygląda na bardzo miodną - bo graficznie nie plasuje się 

w czołówce najnowszych produktów. Cóż, zobaczymy. W trakcje wakacji pownien też pojawić się 
CRUISIN” WORLD - konwersja z automatów drugiej części popularnego wyścigu CRUISIN” 
USA. Na pierwszy rzut oka sequel poradził sobie ze wszytkimi niedoróbkami, które stały się 
udziałem pierwszej części i zapowiada się na niezłego racera skierowanego raczej do każdego, 
niż do specyficznej grupy odbiorców symulacji samochodowych. Nieco później, bo 

w listopadzie, ma wreszcie ukazać się w Europie 1080 SNOWBOARDING. Wierzcie nam - 
jest na co zbierać pieniądze, bowiem jest to jedna z najlepszych gier jakie widzieliśmy 

od początku 1998 roku. I wreszcie na gwiazdkę ma pojawić się najdtużej chyba oczekiwana 
gra na Nintendo 64 - LEGEND OF ZELDA 64. Uprzedzając wszystkie pytania odpowiadamy: 
jest to po prostu kolejne arcydzieto Miyamoto i przykiad jego geniuszu. Nintendo 64 zostato 
stworzone po to, aby można na nim byfo zagrać w ZELDA 64. Ten action-RPG wygląda 
przepięknie i jest niesamowicie miodny - tutaj nie może być mowy o żadnej wpadce. Warte 
każdych pieniędzy. 


Nintendo nie radziłoby sobie tak dobrze w USA bez wsparcia firmy Rareware - autorów 
m.in. GOLDENEYE i DIDDY KONG RACING. Rare po raz kolejny pokazało swoje dwie 
cudowne, trójwymiarowe platformówki - BANJO-KAZOOIE i TWELVE TALES: CONKER 64 
(znana poprzednio pod nazwą CONKER'S QUEST). Obie gry są prześliczne, tryskają 
humorem, kolorami i radością życia - z pewnością warto wypatrywać ich na półkach 
sklepów. Przy tym BANJO ma ambicje pobić MARIO 64 swoim stopniem komplikacji 
grafiki, questów i zwariowanych pomysłów autorów (i na pierwszy rzut oka BANJO 
po prostu wystrzeliwuje w kosmos!), podczas gdy CONKER jest przeznaczony 
zdecydowanie dla młodszej części graczy, a bohaterem gry jest stodziutka aż do granic 
przyzwoitości, uśmiechnięta wiewiórka w trampkach. BANJO-KAZOOIE ma ukazać 
się 30 czerwca, a CONKER we wrześniu. Na koniec Rare zaprezentowafo na 
specjalnym pokazie następcę GOLDENEYE 007 - grę pod tytułem PERFECT DARK. 
Akcja gry rozgrywa się w przyszłości, zaś rolę Bonda przejęła kobieta-superszpieg 
Joanna Dark. Gra wygląda rewelacyjnie - engine GOLDENEYE został odpowiednio 
unowocześniony i przyspieszony. W pełni trójwymiarowi przeciwnicy są 
inteligentniejsi, można korzystać z przeróżnych wehikutów (np. futurystycznej 
odmiany motocykla). Poza tym czuć tu ewidentnie fascynację filmem 

"Blade Runner”, co nas specjalnie nie dziwi - też jesteśmy nim zafascynowani. Kiedy 
będziemy mogli w nią zagrać? Przedstawiciele firmy mówią, że autorzy dołożą wszelkich 
starań, aby gra pojawiła się jeszcze w tym roku. 


Hudsonsoft odpoczywa po DUAL HEROES 
wydając drugą część przygód wesołego 
Bombera, która jednak ma niewiele wspólnego 
z serią. BOMBERMAN WORLD to pseudo- | 
trójwymiarowa platformówka, która nie zrobiła 
na nas większego wrażenia. Ot, zwykłe 
bieganie, skakanie i rzucanie bombek na głowy 
wszystkich przeciwników. Wstrząsający jednak 
jest fakt, że BOMBERMAN WORID nie posiada | 
w ogóle trybu multiplayer! Kolejną 
niespodzianką targów była prezentacja nowych 
urządzeń peryferyjnych do GameBoya, ale 

o tym już na sąsiedniej stronie. W każdym razie 


"Wielkie N” pokazało naprawdę kopiące gry! Legen d of Zelda ć: = Legend of Zelda.64 


Twelve Tales: Conker 


032'57 


I 080 Snowboarding 


1 O 5 km/h 


Ź 


Na początku także myśleliśmy, że to żart. Ale to nie jest 
żart - kamera i drukarka do GameBouya powinny pojawić 
się w sklepach zaraz po wakacjach, a najpóźniej przed 
grudniem 1998. 


Do kamery dodawany jest specjalny 
cart, na którym przechowywane są 
zdjęcia. Urządzenie mocuje się na 
górze GameBoya, można też 
nieznacznie kręcić obiektywem. 
Potem wystarczy nacisnąć przycisk 

i GameBoy zapisuje zdjęcie. 


Ale na tym nie koniec, dopiero 
teraz zaczyna się zabawa. Na 
przykład można pstryknąć sobie 
kolejno 30 zdjęc z różnymi minami 
i stworzyć z nich animację korzy- 
stając ze specjalnego programiku, 
który znajduje się na carcie. 


Można także dzięki odpowiednim 
narzędziom wpasować twarz jako 
obiekt w kilku prostych grach 
znajdujących się w zestawie. Tutaj 
mniej więcej widać, jak to działa. 


R REZ YKCJ 


To ciągle nie wszystko, co potrafi 
ten zestaw. W pakiecie można 
znaleźć także program muzyczny, 
który umożliwia miksowanie 
dwóch tracków audio, czyli np. 
perkusji i klawiszy. Oczywiście DJ 
może mieć twarz użytkownika! 


CE 
8 L_OH 


| Program graficzny pozwala na 
„<| dowolne modyfikowanie zdjęć - 
4 można dorysować komuś wąsy, 
czy też rogi. Można też korzystać 
z bogatej biblioteki gotowych 
*4Ą rysuneczków, które z łatwością dają 
| się wpasować do zdjęcia. 


Całość można zapisać na carcie 
(pojemność - ok. 32 zdjęcia), lub 
też wydrukować na niewielkiej 
drukarce "Pocket” na zwykłym 
papierze, bądź na samoprzylepnym. 
Najprostszy sposób na bycie 
sławnym, czyli oklejenie osiedla 
naklejkami z własną podobizną. 


5vgmasis 


TYTUŁ KONSOLA GATUNEK WRAŻENIA 

Goniracl PSK strzelanina 3D ce 

0.D.T. PSK aclion-adventure z 

PFA $SOCCEF Manager PSH strategiczna Ż 

PRO 18 World Tour Golf PSK sportowa > 

Psybadek PSK wyścigi ać 

WipeOut 64 N64 WYŚCIGI > 

Global Domination PSK strategiczna Ę 

Nitack of the Saucerman PSK 30 piatiormer Ę 
WIPEOUT 64, udana 64-bitowa konwersja jednej z najlepszych gier na PSX-a, to Colony 
prawdziwe wyzwanie dla tracącej ostatnio uznanie w oczach graczy i krytyków firmy. Wars Vengeance 


Ostatnie tytuły wydawane przez Psygnosis nie szokowały niczym, może oprócz 
gigantycznych kampanii reklamowych mających owe gry rozsławiać. Do 15 pojazdów na jednym torze, pięć różnych broni, 6 tras, możliwość gry do 
czterech osób w trybie split screen, kompatybilność z RumblePack... Mafijne porachunki to temat tak popularny w branży filmowej, że 
prawdopodobnie wszyscy ludzie świata gier zupełnie nie biorą go pod uwagę. I pewnie w błogim stanie braku gier o gangsterach i ich ciemnych 
sprawach nie mieliby posiadacze PSX-a pojęcia nadal, gdyby nie pewien detal - śmierć sześciu grubych ryb z rodziny Coluscha. Śmierć owa stała się 
— motywem gry CONTRACT. Jako wynajęty przez ostatniego żyjącego członka potężnej rodziny 
(MED zabójca kontraktowy staniesz do nierównej walki, mając do dyspozycji 50 środków zagłady. 
Miejscem będzie Chicago. Czasem - rok 1973. A muzyczka będzie sobie Acid Jazzem. 
ELIMINATOR to połączenie racera, arcade'a i shootera. Prawdopodobnie nad tym zdaniem 
załamałby ręce profesor Miodek, ale trudno. Gracz zostaje wsadzony do pojazdu, do pojazdu 
zostaje przyczepiona bomba z zapalnikiem czasowym i zaczyna się zabawa. Jeżdżąc po kolejnych 
torach należy zbierać przedłużenia czasowe, pokonywać wrogów itd. Produktem zapowiadanym 
jako jedyny posiadający licencję FLA Formula One World Championship, ma być FORMULA 1 98. 
W grze uwzględniono wszystkie teamy występujące w 1998 roku, gości z pit stopu uchwyconych 
przy pomocy motion capture oraz absurdalnie duże prędkości na zakręcie. Stowem - Formuła (1. 
Jakby próbą pokazania, ze ELIMINATOR nie jest jedynym mieszańcem w tegorocznych 
zapowiedziach Psygnosis jest przykład GLOBAL DOMINATION. Trójwymiarowa strategia + gra 
wojenna + arcade'owy shoot'em up... Brzmi to 
dosyć karkołomnie, ale jest zgodne z tym co 
mówili twórcy gry. Kolejnym tytułem, w którym 
zadanie gracza ogranicza się jedynie do 
| uratowania całego świata, jest O.D.T. (lub jak 
kto woli OR DIE TRYING) Jest to tpp, shooter | 
w którym można wybierać spośród czterech | 
postaci - pod względem wykonania przypomina 
nieco MDK. Jest bardzo szybki, groźny 
i mroczny i bardzo solidnie zrealizowany. 
Postacie ewoluują w czasie gry, ich umiejętności 
i sprawność rosną - taki (skoro już idziemy z 
trendem mieszanek) RPGo-shooter. 
PRO 18 WORLD TOUR GOLF to gra spod 
znaku kija i beretu. Ma 
oferować trzy trasy, 
oryginalnych zawodników, 
motion capture, komentarz. To, 
co każdy golf. Natomiast nie to, 
co każdy platformer, oferuje 
zapowiadana już od dawna gra 
PSYBADEK. Wystarczy chociaż 
spojrzeć na imię jednego 
z bohaterów - Xako. Gra 
oferuje możliwość 
swobodnego poruszania się 
po całym growym świecie 
i to w petnym trójwymiarze. [7 
Latając na antygrawitacyjnym | 
dek-boardzie i odwalając 
najbardziej odważne tricki 
należy w końcu pokonać 
wszystkich bossów 4 
i triumfalnie wyłączyć kon- - EIS=Ż TEMTSEĆ. 
solę. Na koniec kontynu- Ę 15]0FE23 
acja świetnego CW - a | SE; j 
COLONY WARS VEN- 
GEANCE, manager piłkar- 
ski PEA Soccer Manager 
oraz trójwymiarowa 
platformówka o wszytsko 
mówiącym tytule ATTACK 
OF THE SAUCERMAN. 


= 


WipeOut ó4 


omamni 


TYTUŁ KONSOLA GATUNEK WRAŻENIA 
Azure Dreams PSK rng > 
Castlevania 64 N64 3D platlormer a 
Hybrid Heaven N64 action-aduenture kżĘ 
International Superstar Soccer 98 PSX/N64 Sportowa Se 
Kensei - The Sacred Fist PSK fighter Ę 
Poy POV 2 PSK zręcznościowa Sz: 
Silent Hill PSK aciion-aduenture RES 
Suruivor: Day One N64 action-aduenture zai 
6-ShocH PSH Zręcznościowa ŻE 
6: The Gontra Adventure PSH strzelanina > 
Wszyscy indywidualiści i wiecznie narzekający na najchłodniejsze tytuły gracze Metal Gear 


Solid 


wreszcie mogą odetchnąć. Zaprezentowane na stoisku Konami playable demo 
METAL GEAR SOLID wygląda na prawdziwego króla nadchodzących zwartym 
szeregiem gier. Tym samym ludzie ci mogą kręcić nosem i wybrzydzać na jedną z najbardziej zaawansowanych 
technologicznie gie skierowaną (po raz pierwszy chyba oficjalnie) do ludzi w wieku 20-25 lat. Konami jest firmą 
pragnącą trzymać rękę na pulsie i oprócz murowanego przeboju o przygodach Solid Snake'a proponuje również 
RPG-a AZURE DREAMS (gdzie lokacje wewnątrz zwiedzanego przez gracza lochu są każdorazowo generowane 
ż losowo). Dodatkowym smaczkiem ma być możliwość hodowania własnych 
Hoozp=gzzi krwiożerczych demonów ze znajdywanych po drodze jaj. Z kolei do graczy, których 
* s| urzekała możliwość ganiania po lochach pełnych wampirów, strzyg i innych |=: 
pomiotów szatana, kierowana jest rozdęta do wymiarów 3D - CASTLEVANIA 64 Im TEF 
(jedenasta już w serii). Ma oferować to wszystko, co spopularyzowało oryginalnego lss Pro 78 
platformera 2D na szaraku - oraz parę dodatków na miarę N64. Czym jest 
CONTRA nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. 
Znany wielu osobom nawet z Pegasusa 
hardcore'owy shooter doczekał się swojego 3D, 
| nowych broni i mnóstwa bajerów, 
ale w duchu wciąż będzie tym samym mordercą 
kciuka nie odrywającego się od fire 'a. 
G-SHOCK, pomimo że brzmi jak nader 
niedyskretna kryptoreklama dosyć modnej 
ostatnio serii gigantycznych busol Casio, jest 
tylko kolejnym podwodnym shooterem w tradycji 
TREASURES OF THE DEEP. Z kolei HYBRID HEAVEN 
to futurystyczna gra z pogranicza RPG-a i gry typu action 
adventure. Pełna zmutowanych bestii opanowujących 
powoli wielkie ziemskie miasta oraz mięśni gtównego 
bohatera Jacka Sladera ma być okraszona ładnymi 
animacjami i... tadnymi animacjami. Brak możliwości 
wyżycia się w naprawdę dobrej piłce nożnej, która ma 
szanse zamieszać w kategorii gał mniej więcej tak jak 
METAL GEAR SOLID we wszystkich innych dziedzinach, 
wynagrodzi wszystkim ISS PRO”98. Listę 
zapowiadanych przez Konami tytułów zamykają - 
KENSEI (dość średnie mordobicie), ukochana 
:| w Japonii kontynuacja jednego z najlepiej sprzedających 
| się tam tytułów, stanowiącego twórcze rozwinięcie 
multiplayerowych zalet BOMBERMANa z walkami 
do czterech graczy na ekranie czyli POY POY 2, horror 
| przygodowy z serii "ludność całego miasteczka znika, 
a ty musisz zorientować się gdzie, bo oprócz nich 
wyparowała twoja córka” pod tytułem SILENT 
HILL oraz przygodówa SURVIVOR. Gracz bierze 
na siebie rolę istoty uwięzionej 
w tonącym na obcej planecie (i w 
obcym oceanie!) statku kosmicznym. 
Musi (przy pomocy wachlarza 
sporych umiejętności) wydostać 
się z niego, pokonać złowrogą 
rasę Freyn oraz uratować 
swą partnerkę. 
Konami over and out. 


5 calling hinself" a hunter” 


|Ton could get yourself killed 
jtaking the tower toe lizghtly. 


Azure Dreams A Survivor Day One 


TYTUŁ KONSOLA GATUNEK WRAŻENIA 
Beavis 6 Butt-Head PSK przygodówka 7 
Duke Nukem - Time To Kill PSK strzelanina 3D > 
Rogue Trip. PSK strzelanina SĘ 
Streak PSK Wyścigi z 


P'omyst na stworzenie gry-epopei jest godny pochwały. O ile jednak sam pomysł to mieć może Oddworld: 
każdy, o tyle zrealizowanie go jest czymś zasługującym na podziw. Tym bardziej, jeżeli owa 
gra-epopeja ma być przedstawicielką gatunku zwanego potocznie *scrollowanymi 
dwuwymiarowymi platformerami”, którym to gatunkiem wielu, młodszych zwłaszcza graczy, 
najzwyczajniej w świecie pogardza. Przykład ABE'S ODDYSEE okazał się jednak strzałem 
w dziesiątkę. Nie bez małej pomocy ze strony producentów (bardzo głośna kampania 
reklamowa, wielka impreza zwiastująca wejście gry na rynek - przy okazji premiery angielska 
siedziba GT INTERACTIVE zmieniła się 
na chwilę w przetwórnię mięsa Rupture 
Farms). Kontynuacja przygód 
chuderlawego bohatera rozpoczyna się 
w momencie rozwalenia przez niego 
Rupture Farms. Okazało się, że wraz ze 
zniszczeniem przetwórni stracone zostały 
zapasy pewnego składnika niezbędnego 
do produkcji ulubionego przez Glukkons 
napoju. A składnikiem tym są kości 
Mudokon. Stąd już tylko krótka droga do 
kolejnej przygody biedaka o zasznurowanej 
twarzy. Dojdą nowe możliwości - Abe 
potrafi znikać, wysadzać Sligów z siodła 
poprzez delikatnego klapsa w dziąsło 
i wykorzystywać fizjologiczne procesy 
zachodzące w swym organizmie do jeszcze 
bardziej nieprawdopodobnych celów. 
BEAVIS 8x1 BUTT-HEAD mają już swój film 
pełnometrażowy, przepocone do granic 
możliwości koszulki, hostują nagrody 
MTV, wydają specjalne odcinki okazyjne 
i mają przynajmniej dwie gry na koncie. 
Wkrótce do tej przydługiej listy osiągnięć 
dopisana zostanie pierwsza gra, w której 
kontrolę nad parą wiecznie szukających 
sztuk gości przejąć będą mogli gracze 
konsolowi. Tytuł ma być prostą grą 3D, 
w której sterując chłopakami trzeba 
wykonać serię zleceń niezbyt budzącego 
zaufanie typa. DUKE NUKEM: TTK 
to eksperyment. Jego przedmiotem jest 
próba przeniesienia niejakiego Nukema 
na grunt tpp. Cóż - czy chęć obejrzenia SE 
blondasa w całej krasie wystarczy, aby tytuł 9) 1998 SingieTrac Studio 
ten trafił na półeczki 
wszystkich amatorów tego 
typu gier? Do długiej kolejki | 
gier obiecujących wyżycie się 
za sterami ciężkiego, 
opancerzonego i nieźle 
uzbrojonego wozu dołącza 
| 4: zapowiadany przez GT na 

0GzRNS GAWEN © IB) wakacje ROGUE TRIP. Zaś 

> STREAK jest typowym 
przykładem produktu 
próbującego zarządzić w 
tylu gatunkach ilu się tylko 
da - tytuł ten ma być 
*| wyścigiem zawierającym 
| elementy surfingu, jazdy na 
desce i snowboardingu. I to 
wszystko w futurystycznym 
klimacie. Mocne, nie? 


Duke Nukem: TTK 


Streak 


sdos Imteractive 


me KOMSOIA  GkrUMK _____ WRAŻENA 1OMB 
Fighting Force 64 N64 fighter ź R AIDER i | 


Ninja - Shadow of Darkness PSH action-adventure EZ MANTUGEŃ 


SEGZARAC ROLI 


omikron - the Nomad Soul PSK aelion-aduenture sm 


Vermin! PSH Zręcznościowa = 
warzone 2100 PSK strategiczna SA 


Czyżby jeszcze dłuższe włosy poskręcane Tomb 
np. w dready, nieco inna kreacja i parę Raider 3 
nowych broni (powiedzmy podwójne ——— 
bazooki)? No, coś w tym rodzaju. Ponieważ firma Core przyzwyczaiła 
już wszystkich maniaków Lary do jej pewnego wizerunku oraz stylu 
rozgrywki. I on się już nie zmieni. Gra wygląda bardzo podobnie do tego, 
co ujrzeć można byto w drugiej części. Za wyjątkiem elementów 
wspomnianych na początku - paru nowych broni, strojów i pojazdów. 
Oprócz tego poprawiona jest oprawa - efekty śniegu, deszczu i mgły, grafika 
w hi-resie, nowe systemy oświetlania. Lara została też obdarowana kilkoma 
| nowymi możliwościami - na przykład bardzo szybkiego biegu dla 
wydostania się z opresji. To wszystko naturalnie w TOMB RAIDER 3 - 
ADVENTURES OF LARA CROFT. Dalej FIGHTING FORCE na Nintendo 
64, które niewiele różni się od tego, co można od dłuższego już czasu 
męczyć na Playu. W natłoku prezentowanych przez inne firmy gier na N64 4 
wypadała raczej średnio, chociaż i tak jest jedynym przedstawicielem 5 
| chodzonych mordobić na te konsole. Gracze, którzy będą próbowali 
odnaleźć w NINJA: SOD elementy tak finezyjne jak w TENCHU zawiodą się 
srodze. NINJA oferuje podejście bardzo komercyjne - jest magia, są 
potwory, są nieprawdopodobne ciosy. Na całą grę składa się 13 etapów 
wypchanych przeciwnikami (podobno w każdej nowej lokacji czają się hordy 
wrogów), a akcja pokazywana jest z tpp. Demon Astaroth (wreszcie jakieś 
znajome imię wśród tych wszystkich wydumanych złowieszczych istot) 
porywa dusze ludzi zamieszkujących alternatywny świat 
Phaenon. Przy pomocy motion capture, ciała jednego 
z mieszkańców miasta Omikron (to w nim urzęduje 
tysiącletni Książę Demonów), 65000 kolorów, 
cieniowania Gourauda, oświetlania w czasie 
rzeczywistym i pada, musisz mu w tym 
przeszkodzić. Brzmi dosyć łatwo. Gdyby postęp 
technologiczny zatrzymał się u nas gdzieś tak 
na etapie XVII wieku, to sytuacja nie byłaby nawet 
odrobinę zbliżona do tego co dzieje się 
w VERMIN! Jednak gdyby jakiś alternatywny świat 
zatrzymał się na odpowiedniku naszego XVII 
wieku, to szansa, że wyglądałby on tak, jak 
w VERMIN!, jest już znacznie większa. W zasadzie 
to tak wielka, że zrobiono z tego grę. Wymagająca 
zarządzania surowcami, strzelania i odkrywania 
nowych terenów w celu odnajdywania ciał organizmów 
q qq ą BH 9, SĘ nadających się do pasożytowania, wgryzania się w nie 
EECC i przerabiania tego, co znajduje się w środku, na 
pokarm. Brzmi to może bardzo nieapetycznie, ale 
zrobione jest w sposób efektowny i, co dosyć dziwne, 
w miarę estetyczny. WARZONE 2100 był jedną 
z nielicznych gier, które nie próbowały ściemniać 
z gatunkami jakie reprezentują. Jest to RTS 
rozgrywający się w Ameryce Północnej. Zadaniem 
gracza jest odbicie utraconych przez jakiegoś leszcza 
terenów i technologii oraz rozwalanie wrogich 
robotów. 


Omikron 5 


„NK. MAE 


Vermin! GG] Tomb Raider 3 


KONSOLA GATUNEK 


WRAŻENIA 


Bio ER.E.A.K.S. PSK/N64 fighter * 

Gex - Enter the Gecko N64 3D platformer ZZ 

NFL Blitz PSK/N64 sportowa Ę 

chopper Attack N64 shooter sę 

Rush 2 N64 Facer > 

Off-Road Challenge N64 racer sz 

Jackie Ghan Stuntmaster PSK action e 

R/G6 Stunt Gopter PSK symulator ża 
Firma Midway zaprezentowała bardzo solidny line-up, który w dużej mierze bazuje na Mortal 
konwersjach gier z monetożernych automatów. NFL BLITZ to bardzo popularny Kombat 4 


w amerykańskich salonach gier zręcznościowy football amerykański (jest dziełem 
tych samych ludzi, co NBA JAM i jego sequele). 
NFL BLITZ pojawi się niedługo na PlayStation 
i Nintendo 64. Z kolei BIO ER.E.A.K.S. 
w zamierzeniach miało najpierw pojawić 
się na automatach, lecz Midway 
zadecydowało skierować grę od razu na 
rynek konsolowy (to nieoficjalny sequel 
przeciętnego WAR GODS, na szczęście jest | 
dużo lepszy). W tym wykręconym fighterze | 
można latać i strzelać do przeciwników, zaś 
postacie to mutanci z bionicznymi 
wsczepami. Zapowiadana od dluższego czasu 
konwersja MORTAL KOMBAT 4 na konsolki pax 12 
prezentuje się bardzo dobrze - gra jest Chopper Attack 
szybka, płynna i bardzo dynamiczna - ma 
w sobie wszystko to, co było na automatach plus mnóstwo nowych opcji (np. 
trening). Sprawdzimy ją już niedługo - premiera gry będzie mieć miejsce podczas 
wakacji. Pokazano także dwie nowe konwersje z PSX na Nintendo 64. GEX - 
„ ENTER THE GECKO 64 i MICRO MACHINES 64 
/_ prezentują się nawet lepiej, niż ich odpowiedniki na 
/_ PlayStation. Dużą niespodzianką okazuje się być R/C STUNT 
COPTER tworzony przez duet z Shiny Entertainment - jest to 
najprawdziwszy symulator miniaturowego śmigłowca 
kierowanego radiem, z zaawansowanym modelem fizycznym 
świata. Do wykonania wszystkich trików i figur niezbędny będzie 
analogowy kontroler (dwie gałki!), który sprawdza się w tej 
grze wyśmienicie. Kolejne dwie nowe pozycje to wyścigi na 
Nintendo 64 - na początek RUSH 2, czyli sequel 
popularnego SAN FRANCISCO RUSH. 
W przeciwieństwie do pierwszej części, 
"w RUSH 2 będzie można poszaleć po wielu a 
miastach Ameryki, a nie tylko po San a > ? SFEYFT > 
Francisco. Natomiast OFF-ROAD CHALLENGE | PT JF <A 
to konwersja z jednego z nowszych automatów | SSA : 
Midway, którego treścią są wyścigi terenowe 
specjalnych samochodów. Mnóstwo tras, wiele 
skoczni i ostra, wyraźna grafika - tytuł ten 
zapowiada się bardzo miodnie. Będzie także 
CHOPPER ATTACK - wydana już w Japonii pod 
tytułem WILD CHOPPERS trójwymiarowa 
Ę > strzelanina w konwencji symulatora, oczywiście 
„ść z helikopterem w roli głównej. Na koniec zaś 
— niespodzianka - gra z samym Jackie Chanem w roli 
głównej! JACKIE CHAN STUNTMASTER pozwoli 
graczowi wcielić się w rolę skośnookiego bohatera 
filmów akcji, poszaleć po planie filmowym demolując 
wszystko, co spotka na drodze i wykonując 
karkotomne sztuczki rodem z azjatyckich filmów 
sensacyjnych. Jackie wziął udział w sesji motion 
capture (o czym 
usłużnie informowało > 
video lecące bez przerwy ó 
na ekranie w stoisku 
Midway), w związku 
z czym kierowana przez 
gracza postać naprawdę 
rusza się i wygląda jak 
Jackie Chan! 


/ 


Off-Road Challenge 


„| Jackie Chan Stuntmaster Jackie Chan Stuntmast: 


TIUŁ KONSOLA GATUNEK WRAŻENIA 
Netia GOI 2 PSH sportowa * 
Aelua Tennis PSK sportowa * 
BUSgU PSK strzelanina a 
Men in Blach PSK przygodowa > 
Premier Manager '98 PSK strategia aj 
Tanklies PSK strategia 3 
BOdY Harvest H64 strzelanina a» 


WWnikliwy czytelnik prawdopodobnie dokonał tego odkrycia już na samym początku. 
Być może nie zaczął nawet czytać poniższego tekstu, kiedy myśl 
ta skrystalizowała się w jego czujnym umyśle. Gremlin Interactive jest firmą 
zdecydowaną na wychodzenie naprzeciw graczom z zacięciem do rywalizacji. 
I tak kolejno - zapowiadany na wrzesień bieżącego roku ACTUA GOLF ma stanowić 
dla dziesiątków amatorów uderzania kijem małej, porowatej piłeczki coś, na co czekali 
od dawna. Niestety, nie podzielam golfowego szaleństwa, acz usilnie próbowałem wczuć 
się w rolę brzuchatego pana w przekrzywionym bereciku na tysiejącej główce. Ma być 
usprawniona grafika, nowe (odwzorowane w najdrobniejszym szczególe) tory oraz 
komentarz Petera Allissa oraz Alexa Haya. Powinno wystarczyć. Z dobrodziejstw motion 
capture (jak to już ma w swej tradycji seria ACTUA SPORTS), profesjonalnego komentarza 
(Barry Davies) oraz catej masy podziwianych na kortach Rolanda Garrosa zagrań korzysta 
inny tytuł wymienianej przed chwilą serii. ACTUA TENNIS jest też reklamowany jako 
pierwszy tytuł oferujący graczom możliwość przetestowania nowego trojwymiarowego 
engine'a ACTUA SPORTS. kak rywalizacją, ale ani golf ani też tenis nie są w stanie 
(w moim przekonaniu) 
sprostać emocjom, 
jakich doświadcza się 
przy oglądaniu jakiegoś 
konkretnego meczyku 
piłki nożnej. 
No i w tym momencie 
na arenie pojawia się 
PREMIER MANAGER 
98. Ma być najbardziej 
zaawansowanym 
managerem jaki pojawił 
się na PSX-a (inna 
sprawa, że jak się 
wydaje, będzie drugim). |S=_ ag 
W grze umieszczono 92 B=" 
wyspiarskie kluby E sa 
z czterech lig, wszyscy [4 "<> 
zawodnicy opisani Las ; 
stosem statystyk : | 
(tworzonych przy Buggy 
pomocy angielskich sportowych dziennikarzy) no i oczywiście nie BEE też 
profesjonalnego komentarza. Mecze mają być przedstawiane w formie skrótów 
z najważniejszych fragmentów okraszonych ładnymi animacjami. N2O i BUGGY 
to dwa racero-shootery, z których pierwszy utrzymany jest w klimacie 
futurystycznym (lot we wnętrzu dziwnej rury i strzelanie do wszystkiego co się 
rusza w towarzystwie niesamowitej grafiki i świetnego soundtrack'u), a drugi 
pozwala na zrealizowanie się jako osoba trzymająca kierownicę w wyścigach 
zdalnie kierowanych samochodzików. BUGGY dołącza tym samym do rosnącej 
grupy tytułów pozwalających na wzięcie udziału w wyścigach matych maszynek, 
w których kierowca (gdyby w ogóle byt) mierzytby jakieś 5-10 cm (inne to R/C 
STUNT COPTER i MICRO MACHINES). Będzie też strategia w czasie 
rzeczywistym TANKTICS, o której jeszcze zbyt wiele nie wiadomo oraz jedyna 
w zestawie gra na Nintendo 64 - BODY HARVEST. Ta ostatnia prezentuje się 
bardzo ciekawie - fabuła mówi o obcych, którzy z ze starej Ziemi nagle uczynili 
sobie fabrykę mięska. Musisz ich naturalnie powstrzymać... Mieszanka shootera, 
przygodówki i PEAAEJ rozwałki, trochę podobna do BLAST CORPS. 
„ Wreszcie na samym końcu uplasował się MIB. 
| Niestety, jest to tylko kolejny dowód na to, 
| że dobra licencja filmowa doskonale nadaje 
się do spartolenia. Jest to po prostu niezbyt 
udany tpp, z nienaturalnymi ruchami postaci 
| oraz niezwykle liniowym scenariuszem. 

W dodatku ani aktorzy nie podłożyli swoich 
głosów do produkcji, a facjaty postaci w grze 

35 Ż Żó| NB > wi > mających z grubsza ich przypominać są po 

Actua Golf 2 Ś) Actua Tennis * — ROS waj = 


TYTUŁ 


KOŃSOLA 


GATUNEK WRAŻENIA 


Batman ś Robin PSK aclion-adventure ę 

Ektreme-G 2 N64 wyścigi Se 
lggy's Reckin' Balls N64 ZPECZNOŚCIOWA 2 
Shadowman N64 action-aduenture A> 
SUDpereross '98 PSH wyścigi sę 
WWF Warzone PSK/NG4 wrestling = 


Zadna inna firma nie szykuje dla posiadaczy N64 tylu smakołyków co Acclaim. W ofercie 
firmy znalazł się murowany hit - niepodzielnie panujący na zapleczu (bo na stoisku nie był Turok 2 
pokazywany) sequel TUROKA, zapowiadający się na bardzo ciekawego shootera, 

mroczny SHADOWMAN oraz kontynuacja niezłego racera - EXTREME G 2 (szesnaście maszyn). 
Oprócz tego, 64-bitowi gracze będą mogli napawać się też widokiem wysmarowanych 
wazeliną ciał półnagich "herosów” wrestlingu w WWF WARZONE. Ostatnią wreszcie 
pozycja na Nintendo jest IGGY'S RECKIN” BALLS - platformerowy racer z dziwnymi 
kulistymi gośćmi w rolach głównych. Z kolei nieco niedopieszczeni mogą poczuć się 
właściciele PSX-a. Z oferowanych im tytułów jeden to BATMAN 8x ROBIN (aż dziw 
bierze, że po tylu katastrofalnych adaptacjach znanych filmów, Acclaim wciąż pragnie 
wydawać kasę na 
wykupywanie licencji), 
wyścigi SUPERCROSS i 
98 WWF WARZONE. 
TUROK 2: SEEDS OF 
EVIL zapowiada się 
jako tytuł doskonały 
zarówno do gry single- 
jak i multiplayer. Na RE ; | 
podzielonym w stylu  Extreme-G 2 Extreme-G 2 
GOLDENEYE ekranie 
może grać do czterech osób, co ma gwarantować doskonałą zabawę w towarzystwie. 
Oprócz tego bardzo duża dbałość o szczegóły powinna uczynić pojedynki multiplayerowe 
o wiele barwniejszymi, niż miało to miejsce w przypadku przygód Bonda. Tym bardziej, że 
jeden z trybów m-player nosi wymowną nazwę Frag Tag. Drugim świetnie nadającym się do |E 
gry wieloosobowej tytułem jest IGGY'S RECKIN” BALLS. Walcząc z czasem oraz innymi 
kulistymi przeciwnikami (jest ich ośmiu i wszyscy posiadają własne, sobie tylko przypisane 
umiejętności) trzeba tutaj pokonywać kolejne piętra przedziwnych budowli, zbierając przy 
tym różne power-upy i przedmioty pomocne w eliminowaniu konkurentów. Żeby nie było 
zbyt tatwo, kolejne levele (z łącznej liczby 100) są zasiedlone przez rozliczne gadziny - 
m.in. ociekające śluzem ślimaki. Bardzo ciekawie i mrocznie przedstawia się fabuła 
SHADOWMANA - gry opowiadającej historię płatnego zabójcy, który na skutek 
nieszczęśliwego zbiegu wypadków został "obdarowany” przez kaptankę VooDoo maską 
"Człowieka Cienia”. Pozwala mu ona pokonywać granice pomiędzy światem żywych 
„a światem umarłych i walczyć z rzeszami psychopatów, demonów i armiami ich 

' mrocznych naśladowców. Shadowman jest wyposażony w broń 
>. konwencjonalną, ale potrafi też posługiwać się czarną 
„„magią. SHADOWMAN zapowiada się po prostu 

$>. niebanalnie. Ciekawostką dotyczącą WWF 
WARZONE jest możliwość tworzenia własnych 
j/ postaci lub zmagania się z jednym z 
prawdziwych wrestle- 
rów. Ma być 
fajnie. 


DDŻZRRZODZZO ANG 
3 NZS CSL 
RDS ZOZOOZE RZE 


WWF Warzone 


Batman 8 Robin 


«| Shadowman 


TYTUŁ KOŃSOLA GATUNEK WRAŻENIA 
Pro Sports Gar Racing PSK wyścigi 

Thrill KIII PSK fighter 

Uiua Foothall PSK sportowa 

G6G REd Alert: Retaliation a pyska DA 


Rnana uańran 


Jeżeli ktoś chciatby wybrać najbardziej szokującą grę show, to żadnych kłopotów 
ze zwycięstwem nie miałoby mordobicie THRILL KILL. Być może gra ta jest jedynie 
zwiastunem nadchodzących tytułów przekraczających granice dobrego smaku, 
ale chyba w tym momencie panowie z Virgin przegięli. Nie chodzi nawet o to, 
że nieuzasadniona przemoc budzi we mnie sprzeczne uczucia - ale to, co dzieje 
się w THRIL KILL, to po prostu zgroza. Przebija subtelne fatalities z Mortala 

pod każdym względem. Przeciwników można rozrywać na strzępy, rozpruwać, 
zjadać im kończyny itd. Postacie występujące w tym przemitym mordobiciu także 
są niczego sobie - po prostu jedna wielka banda zboczeńców i psycholi. 

W ten prosty sposób autorzy zapewnili sobie już na wstępie to, że żaden gracz 
nie wczuje się w sterowaną przez siebie postać. THRILL KILL oferuje jednak 
(oprócz wanien zgęstniałej krwi naturalnie) możliwość tłuczenia się do czterech 
osób na jednej arenie. Dzięki temu dochodzą rożne group-combos (jeden gość 
trzyma od tyłu przeciwnika, a drugi masakruje go, bezbronnego). Jak to wygląda 
- catkiem nieźle, ale niesmak wywołuje na pewno. Dzięki temu, że Virgin jest potwornie 
bogatym koncernem, może pozwolić sobie na sponsorowanie wyścigów Exxon Supreme 

; GT. A skoro sponsoruje je 

w rzeczywistości, to i niedługo trzeba 
było czekać, żeby wziął się za 

| stworzenie gry opartej na 

| doświadczeniach w tej dziedzinie. Jako 
| efekt prac specjalistów wyścigowych 

| oraz programistów z Virgin pojawić 

| ma się konkurent dla niepokonanego 

| dotychczas GRAN TURISMO. 

| Powiedziałbym, że takie rzucenie 

| rękawicy może Virgin drogo kosztować. 
5 | VIVA SOCCER to pierwszy od dawien 
Viva Football j | dawna tytuł wnoszący powiew 
świeżości do gatunku 
konsolowych piłek. z > 4 z 
I, co ciekawe, nie w kwestii | * ZZ EEia 
technologicznej, ale 
koncepcyjnej. Otóż VIVA 
SOCCER pozwala graczowi 
wziąć udział w dowolnym 
meczu, który odbył się w 
ciągu ostatnich czterech dekad JĘ 3 
- dokładnie od 1958. 

W grze można wybierać 

| spośród 900 zespołów, 

| 16000 zawodników itd. 

| W sumie robi to wrażenie. 
Byle tylko twórcy nie zagubili 
się w tych liczbach i nie 
zapomnieli o samej grze. 
Kolejny produkt made by Westwood to RED ALERT RETALIATION. Końózg: 
jednego z najbardziej popularnych RTS-ów jest wiernym odtworzeniem dodatków, które 
ukazały się na PeCeta - COUNTERSTRIKE i AFTERMATH. A co to oznacza? Oznacza 
to, że wreszcie i na Playu będzie można posłać kilka z tych gigantycznych mrówek do 

| piachu. Oprócz tego gra ma zawierać 7 nowych jednostek, 19 nowych FMV-ków 
(specjalnie dla Playa), w których występuje m.in. nieznany u nas z takich filmów jak 
"Wargames” czy "Northern Exposure”, Barry Corbin. Dalej jeszcze 34 misje (plus 

| cztery z mrówkami), 16 kawatków techno i wszystko, czego tylko można sobie 

| wymarzyć. Ten dodatek powinien wystarczyć na długo. | wreszcie na końcu jedna, 
jedyna gra na Nintendo 64 - ROGUE SQUADRON wyprodukowany przez zdolny 
zespół Lucastarts. Ta rozgrywająca się w świecie Star Wars nieoficjalna kontynuacja 
SHADOWS OF THE EMPIRE umieści gracza za sterami gwiezdnych myśliwców, aby po 
raz kolejny skopać kilka imperialnych tytków. Podczas lotu ma zostać zachowana pełna 
swoboda ruchu, będzie też pełen przekrój rebelianckiej, a także imperialnej floty. 

| Całości naturalnie dopetni szybka i płynna grafika oraz niezmordowana orkiestra grająca 
bez przerwy od dwudziestu lat ten sam temat muzyczny z Gwiezdnych Wojen. 


Pro Sports Car Racing 


Thrill Kill 


Rogue Squadron 


OMIC 


TVIUŁ | KONSOLA GATUNEK WRAŻENIA 
Moto Racer 2 PSK wyścigi rea 
Small Soldiers PSK aciion-adventure _ * 
Road Rash 3D PSK wyścigi a 
Knockout Kings PSK sportowa od 
Tiger Woods 99 PSK sportowa * 
Nascar 99 PSK/NGA Wyścigi e 
NBA Live 99 PSK/N64 Sportowa ez 
NHL 99 PSK/NG4 sportowa a 


Electronic Arts można z łatwością podzielić na dwie dywizje: zwykłą i potężne 
E.A. Sports. Gry sportowe tej drugiej od lat nie schodzą z czołówek list przebojów, LAPD 2100 AD 
nic dziwnego zatem, że koncern kontynuuje pasmo sukcesów atakując licznymi tyułami EE GKGGWÓGRGA 
na dobrze sobie znanym gruncie. Co tu dużo mówić - E.A. Sports w swoich grach sportowych 
zmierza do doskonałości. Nowa edycja wyścigów NASCAR 99 ukaże się zarówno na PlayStation, 
jak i Nintendo 64. W stosunku do ubiegłorocznej wersji zaobserwujemy znaczną poprawę jakości 
grafiki i animacji. Podobnie w NBA LIVE 99 - także PSX i N64 - gdzie zawodnicy coraz mniej 
ślizgają się po parkiecie, a ich ruchy coraz bardziej przypominają ludzkie. Przy tym wersja na N64 
prezentuje się znakomicie i bez problemu wygra z konkurencyjnymi produktami - zupełnie tak, jak 
co robi to każdego roku na PlayStation. NHL 99 nie byt jeszcze pokazywany, ale (stupio w kółko to 
mówić, ale tak naprawdę jest) jak co roku możemy spodziewać się jeszcze lepszego i poprawio- 
nego, usprawnionego 
i upiększonego produktu. 
Nowa edycja PGA TOUR 
GOLF zmieniła nazwę na AA 
TIGER WOODS 99 - ur 
E.A. Sports ma licencję na NBA Live 99 
eksploatowanie mtodego golfisty i pojawia się on praktycznie wszędzie w grze. 
Natomiast KNOCKOUT KINGS to zdecydowanie krok we właściwym kierunku - 
jest to udana próba symulacji 
najbardziej męskiego ze sportów, 
czyli boksu. W grze znajdą sie 
niemal wszyscy liczący się na przestrzeni lat 
zawodnicy - Oscar De La Hoya, Sugar Ray 
Leonard, George Foreman, Rocky Marciano... Nie | 48 
wiadomo co z Andrzejem "Jajcarzem” Gototą, ale 8 
trzymamy kciuki, aby Jądruś załapał się do 
składu. Odchodząc od głównego nurtu 
produktów EA natrafiamy na najnowszą, szóstą 
już grę z serii STRIKE, tym razem zatutułowaną 
LAPD 2100 AD. Początkowo gra miała nazywać 
się FUTURE STRIKE i nie znamy powodów 
zmiany tytułu. W każdym razie śmigłowce 
i samoloty zastąpił najpraw- 
LZ ź = —  dziwszy mech - szybka maszyna 


krocząca, siejąca na lewo 
i prawo pożogę. A jak wynika 

z tytułu, akcja gry nie rozgrywa 
się na pustyni, czy też 

w dżungli, lecz w futurystyczym 
Los Angeles. Dalej MOTO 
RACER 2 ze stajni Delphine, 
czyli najlepsze wyścigi 
motorów w nowej odstonie 
- więcej tras, maszyn 

i lepsza grafika. Z kolei 
ROAD RASH 3D to remake 
popularnego kiedyś pseudo- 
wyścigu motocyklo-wych 
gangów. Znajdujący się na 
trasie zawodnik może przy 
próbie objęcia prowadzenia 
dopomóc sobie łańcuchem, 
czy też popularnym 
*bejzbolem”, a to wszystko 
w towarzystkie znanych 

i nieznanych kapel na 
soundtracku. 

Na koniec SMALL SOL- 
DIERS, czyli przeciętny 
trójwymiarowy platformer. 


LAPD 2100 AD 


TYTUŁ KONSOLA GATUNEK WRAŻENIA 

Bugs Bunny Lost in Time PSH 30 platiormer z 

Ganal-++ Soccer 99 PSK sportowa 3 

Duck Dodgers 64 30 plafformer Z 

GT64 champienshin Edition N64 wyścigi SE 

Mission imp je NGŚ action-aduenture zę 

Jest N64 30 platfiormer A 

Looney Tunes: Space Race N64 zręcznościowa a 

Rushdown PSH zręcznościowa k 

Snow Racer '98 PSK sportowa ż 

SPACE GIPCUS N64 3D piatiormer kaja 

Tasmanian Express N64 30 platformer z 

Uiper PSK strzelanina ay 

U-Rallv 98 N64 wyścigi sa 

Wetrik N64 logiczna A 
Wodospad konsolowych tytułów wylewający się ze stoiska Infogrames jest znakiem, że Mission 
firma ta poważnie zainteresowała się rynkiem gier, na którym nie trzeba co dwa miesiące Impossible 
sypać groszem na nowego Monstera, ale właśnie na soft. Dosyć ciekawie zapowiada się 


seria gier ze stajni Warner Brothers opowiadających o przygodach Bugsa, Daffy'ego, Tweety'ego, 
Sylvestra, Pędziwiatra, Kojota, Taza i innych. Jedyne, czego o tych grach można się było dowiedzieć, 
to to, że będą - LT:SR to racer i shooter w jednym, BUGS i DAFFY - zwariowane przygodówki 3D, 
TASMANIAN EXPRESS to coś w rodzaju trójwymiarowego PAPER BOYA, a TWEETY pozwala 
wreszcie na posmakowanie tego przeklętego żółtego kanarka. GT 64 CE to jazda zatłoczonymi 
ulicami miast europejskich, japońskich i amerykańskich za kółkiem jednego z dwunastu samochodów. 
Jednak prawdziwym hiciorem na Nó4 jest MISSION: IMPOSSIBLE oparty na kanwie filmu opartego 
na kanwie serialu o grupie supertajnych agentów podejmujących się najbardziej karkofomnych misji. 
Gra (tryb tpp lub fpp) stara się jak najwierniej oddać realia takiej misji. Czasami np. należy starać się 
tylko, aby nie zostać zauważonym - tak jak miało to miejsce w GOLDENEYE, ale też nie obędzie się 
bez walki przy użyciu arsenału, którym dysponują dzielni agenci. A trzeba powiedzieć, że niektóre 
gadżety z serialu i filmu MISSION: IMPOSSIBLE przebijały te Bondowskie bez żadnego problemu. 
SPACE CIRCUS i JEST (dżest) to dwie wykręcone przygodówki 3D (na E3 widać było dokładnie 
efekt podjęcia rękawicy rzuconej przez Shigeru Miyamoto wraz z wydaniem MARIO 64). Pierwsza 
to losy młodego żonglera przebywającego różne kosmiczne szlaki, a druga - dzieje młodego błazna 
zwiedzającego Hades, Czerwoną Planetę i Dziki Zachód. Wszystko w prawdziwym 3D. VIPER to nazwa lekkiego helikoptera, który 
uzbrojony po zęby stawia czoła obcej zarazie. Daje możliwość 
EG mz z spełnienia zbliżonego do tego, jakie dawaty dwuwymiarowe 
DO « shootery, poszerzonego jednak do rozmiarów 3D. CANAL+ 
du *| SOCCER 99 to piłka, jakich na targach było wiele. Bardzo 
dopieszczona, efektowna, szybka... Jednak oprócz masy 
zapowiedzi mających czynić z niej unikalną (motion 
capture, złożone charakterystyki graczy, możliwość 
konfigurowania taktyki) grę, znalazła się też jedna 
rzeczywiście wnosząca do piłek coś nowego. Otóż 
| nawierzchnie boiska mają zmieniać się nie tylko wraz ze 
zmianą warunków pogodowych, ale także z ilością 
rozegranych na nich spotkań. SNOW RACER 98 to 
wyścigi na snowboardzie lub nartach (raczej 
przeciętne, choć graficzka szybka i płynna), 
RUSHDOWN - na rowerze górskim, kajaku 
lub snowboardzie (tutaj widać sporty extremalne 
i wyczynowe), zaś V-RALLY *98 to konwersja na 
"wielkie N” znanego hitu z PSX - będzie można 
się pościgać między innymi w takich wozach jak 
| Citroen XSara, Hyundai Coupe czy 
| Volkswagen Golf 4. Na koniec pozostaje 
jeszcze WETRIX. Akcja tego 
| trójwymiarowego puzzlera ma się 
odbywać w wodzie. W pierwszej części 
gry należy zbudować ze spadających 
| z góry bloków wysokie umocnienia na 
brzegu, żeby uniknąć przelania wody 
w momencie, kiedy spadają do niej 
meteoryty i inne śmiecie z kosmosu. 


ik 


Space Circus 


HE] Mission Impossible 


TYTUŁ KONSOLA 
Alien Resurrection PSK 


Pewnym kontrastem dla większości firm tworzących gry na podstawie filmów jest FOX Interactive, 
Dzięki temu, że FOX ma w kieszeni licencje filmów, którymi jest zainteresowany, nie 
musi wydawać wiader zielonych na kosztowne kontrakty. Zamiast tego pompuje 
pieniążki w jak najstaranniejsze przygotowanie tytułów. I nawet pomimo, że na 
stoisku FOX nie było zbyt wielu zapowiedzi gier konsolowych, to jednak należy 


fm witli the Bureau. 
51 AgentWilimore. 


Afriend. 


TYTUŁ KONSOLA 
Earthworm Jim 3D PSK/NG4 
Wild 9'8 PSK 
Grime Killer PSK 


O HEART OF DARKNESS aż głupio pisać. Jest to bowiem tytuł, dzięki któremu niejeden 
recenzent wyszedł na gtupca, pisząc o rychłej premierze zapowiadanej już od pięciu lat gry. 
ę na podstawie materiałów przestanych przez 


I nie zmienia tego faktu to, że teksty takie pisze si 


ję, 1 


sę 
ze] 
c_ 


Crime Killer 


GATUNEK WRAŻENIA 


Gnmalst 4 


Zręcznościowa 


%* 


X-Files 


spodziewać się murowanych 
hitów. Tym bardziej, że jedna 

z gier oferuje możliwość stanięcia 
ramię w ramię z Mulderem 

i Scully (która nota bene była 
obecna na targach). W zasadzie 
omawiana gra jest próbą 
przeniesienia jednej z przygód, jakie można oglądać na ekranach także naszych telewizorów, 

na małą szarą konsolę. W produkcji uczestniczyli wszyscy aktorzy, muzykę skomponował pan Snow 
(nie ten od "Informera”) - słowem wszystko zapięte jest na ostatni guzik. X-FILES rzuci gracza 

w wir przygód związanych ze zniknięciem pary dzielnych agentów w czymś, co zapowiadane jest jako 
"najbardziej oczekiwana gra roku” z gatunku filmowych action-adventure. Z kolei ALIEN RESUR- 
RECTION: THE GAME ma zadośćuczynić wszystkim głodnym uśmiercania kształtów pędzla Gigera. 
Pełni kwasu obcy, stosy broni, akcja - zapowiedzi AR są tyleż lakoniczne, co interesujące. 


Alien Resurrection Alien Resurrection 


erplau 


GATUNEK WRAŻENIA 
30 platformer * 
zręcznościowa „ 
strzelanina s 


firmę zajmującą się przygotowaniem tytutu. 

Wina i tak spada na autora tekstu. Nie będę więc 
ryzykował - HOD prawdopodobnie ukaże się 
kiedyśtam i wciąż będzie to platformer jakiego 
do tej pory świat nie widział. Albo inaczej - 
platformer jakiego 5 lat temu nikt nie widział, bo 
teraz... Natomiast pewnym można być kolejnego 
cztonka rodziny pokręconego robala. 
Trójwymiarowy Jim zagości na ekranach 
telewizorów w trzecim kwartale bieżącego roku. 
Na pomysłowość zasługuje scenariusz gry - Jim, 
trafiony w czoło przez krowę zostaje uwięziony 
we własnej świadomości. Musi przebrnąć przez 
wszystkie jej poziomy, walcząc przy 
okazji ze strachami i fobiami jakich nie 
spodziewał się nawet w najgorszych 
koszmarach. O CRIME KILLER już 
kiedyś pisaliśmy i od tego czasu nie 
pojawiło się nic nowego - to po prostu 
szybka, futurystyczna strzelanina. Na 
koniec pozostaje jeszcze WILD 9'S - 
pierwsza gra zapowiadająca możliwość | 
wirtualnego maltretowania napotykanych | 
przeciwników - przedstawicieli 
złowrogiej organizacji LEGM (Little, 
Evil, Green Men). Ten trójwymiarowy 


Earthworm Jim 3D 


Wild 97 "TE 
platformer Shiny ma więc okazję zaciekawić graczy sądzących, że z tego gatunku nie da 
się już nic wykrzesać (pomijając nawet fakt, że ilością klatek animacji WILD 9'S ma 
przebijać wszystkie przygody Jima razem wzięte). No i ma jeszcze jeden atut. Shiny. 


TYTUŁ KONSOLA GATUNEK WRAŻENIA 
NII Star Tennis PSK/NG4 sportowa > 
Buck Bumbie N64 3D platiormer = 
Chaos PSK ZPĘCZNOŚCIOWA - 
Hype - the Time Quest m. siem >: 
$.E.A.R.S PSK/N64 wyścigi „ 
Shadow Gunner PSK zręcznościowa > 
Tonic Trouble N64 3D Piatformer > 


Geria gier, jakie Ubi Soft przedstawił z myślą o 64-bitowej konsoli, powinna rozweselić 
wszystkich jej posiadaczy (o ile wcześniej nie rzucili okiem na stronę Acclaimu). Kolejno 
RAYMAN 2, BUCK BUMBLE, TONIC TROUBLE i HYPE - te tytuły prezentują się tak 
efektownie, że można było nawet przymknąć oko na niesłychane przechwałki 
producentów i oddać się delektowaniu ich niezwyktą aura. W zasadzie, pod 
względem wykonania, każda z tych gier może stawać w szranki z wąsaczem (który 
wreszcie przestanie być tym wyeksploatowanym przykładem z chwilą wejścia na 
półki sklepowe ZELDY 64), również dlatego, że prezentują mniej więcej ten sam 
gatunek. RAYMAN 2 rozpoczyna się z chwilą, gdy dzielny bohater (nie posiadający 
niczego, co łączyło by jego stopy i dłonie z tułowiem) zostaje wraz z grupą 
przyjaciół schwytany przez zte Roboty-piratów. Zaraz po tym udaje mu się uciec, * Ś 
ale wypadałoby chyba uwolnić resztę, co nader wyraźnie sugerują twórcy gry. | masa 
Kolejny tytuł - BUCK BUMBLE nadrabia braki Raymana. Ma bowiem kończyny nie Shadow Gunner 
=7 z tylko połączone z tułowiem, ale 
w dodatku ma ich aż sześć par. Tytułowy bohater 
to scyborgizowana pszczoła walcząca z zastępami 
| "złych obcych zmutowanych insektoidów” 
(oryginalna nazwa autorów). Gra ta wygląda po 
prostu niewiarygodnie - wystarczy zobaczyć 
w jakich bajecznie kolorowych sceneriach rozgrywa 
się cała akcja. TONIC TROUBLE podejmuje wątek 
braku kończyn z RAYMANA. Główny bohater - 
Ed the Space Shaker przelatuje sobie właśnie nad 
powierzchnią naszej gościnnej planety, gdy nagle 
z jego spodka wypada puszka dziwnego 
i tajemniczego płynu. Ed natychmiast ląduje 
i próbuje zaoszczędzić ludzkości kolejnej 
katastrofy związanej z rozlaniem 
mutagennego środka z kosmosu. HYPE to natomiast gra 
osadzona w świecie zabawek z serii Playmobil. Ludziki 
wyglądają z początku jak te z klocków LEGO, a całą grę 
przeznaczono głównie dla osób, które lubią ożywiać swoje zabawki 
zalegające w pudle pod szafą. AST'99 to kolejny tenis 
korzystający z dobrodziejstw motion capture - wygląda przy 
tym całkiem nieźle. Przy okazji parę nazwisk graczy, którzy 
zostali umieszczeni w grze - Conchita Martinez, Michael 
Chang i Richard Krajicek. CHAOS. Okraszona niebanalną 
fabułą trójwymiarowa gra akcji, w której należy wcielić się 
w kolejnego niestrudzonego pogromcę obcych. ć 
Możliwość walki przy użyciu najwymyślniejszych + zim 
broni, ukrywania się i zasadzania na przeciwnika. 
Kolejny zwykły shooter 3D? Dwa ostatnie S-owe 
tytuły Ubi Softu to S.C.A.R.S. oraz 
SHADOW GUNNER. Ta druga gra to 
symulator mecha rozwalającego na swej 
przedstawionej z perspektywy tpp drodze 
wszystko, co się rusza, oraz trochę rzeczy zupełnie 
stacjonarnych. $.C.A.R.S. jest natomiast dosyć 
nietypowym racerem. Nietypowość wynika z tego, że 
pojazdy, w jakich przyjdzie się graczowi ścigać, 
zbudowano w oparciu o wygląd zwierząt. Jest więc 
maszyna do złudzenia przypominająca kształtem rekina, 
jest też pojazd 
o kształcie 


Buck Bumble 


99 


innych 

| mięsożer- 
| ców. 

W sumie 


ń pojazdów jest 9. 
Rayman 2 


TYTUŁ KOŃSOLA GATUNEK WRAŻENIA 


Asterolds PSK strzelanina „ 


Tai Fu PSK 3D platiormer ża 
Tenchu PSK aciion-aduenture 780 
K-Men PSK fighter > 


Activision to firma z tradycjami, posiadająca bogatą historię i niewyczeprane wprost 
pokłady starych gier, o których czasem przypomina, wrzucając je na rynek w odświeżonej 
Ą FSE ZE formie. Tak było w przypadku R 
PITFALL 3D, tak też będzie 
z ASTEROIDS. W pełni 
renderowane, okraszone 
ultraszybką animacją i efektami 
specjalnymi asteroidy mają 
szansę na drugą młodość! 
Czy tak będzie w istocie - A> 
trudno powiedzieć, choć AsGroldS. 
strzela się w dalszym ciągu 
przyjemnie. Tymczasem dobiegają końca prace nad APOCALYPSE z Bruce Willisem w roli 
głównej - to strzelanina rozgrywająca się w przyszłości, bardzo przypominająca ONE. 
p r W międzyczasie zdążył zmienić się nie tylko pomyst gry (Bruce na początku miał być jedynie 

wi ca mau =", ia kumplem gracza, a teraz będzie głównym bohaterem), ale i zespół autorów 

i Świ ; ; dokańczających w pośpiechu tego shootera. Bardzo interesująco zapowiada 

się gra T'Al FU - trójwymiarowy platformer z elementami fightera, którego 
główny bohater przypomina krzyżówkę tygrysa z ufokiem. Za to 
trójwymiarowe mordobicie X-MEN pokazywano w bardzo, bardzo wczesnej 
wersji i nie chcemy się na ten temat jeszcze wypowiadać (hint: było kiepsko). 
Na zakończenie zaś miła wiadomość - Activision wyda TENCHU w USA 
i w Europie. Niektóre elementy gry ulegną drobnym zmianom, jak na 
przykład ilość bryzgającej krwi, ale w dalszym ciągu będzie to po prostu 
doskonały symulator wojownika Ninja. 


Apocalypse 


TYTUŁ KONSOLĄ GATUNEK WRAŻENIA 
Test Drive 011-Road 2 PSK Wyścigi a 
Big Air Showhoarding PSH sportowa z 
Star Gon PSA strategia/strzelania *** 
Accolade nie ryzykuje zbytnio wprowadzając na rynek dwie kontynuacje swoich serii Test Drive 5 


wyścigowych. O zaletach i wadach poprzednich części można by długo dyskutować - faktem 

jednak jest, że sprzedały się one w olbrzymim nakładzie, dając wszystkim zainteresowanym jakże lubiane 
pieniążki. Tak więc niedługo dostaniemy TEST DRIVE 5 oraz TEST DRIVE OFF-ROAD 2 z nowymi 
samochodami, trasami i poprawionymi engine'ami graficznymi. Warto zwrócić uwagę na TEST DRIVE 5 

- ta gra spośród wszystkich PSX'owych racerów przezentowanych na E3 zrobiła na nas największe wrażenie. 
Wobec słabej postawy ostatniej odstony COOL BOARDERS ciekawie przedstawia się także BIG AIR 
SNOWBOARDING. Na pierwszy rzut oka gra ma więcej wspólnego z fantastycznym 1080 SNOWBOARDING 
na Nintendo 64, niż z innymi tytułami. Zestaw zamyka STAR CON, czyli próba połączenia strategii 

z kosmiczną strzelaniną. Gra jest opracowywana od długiego czasu i zapowiada się na interesującą mieszankę 
stylów, która może (lub nie) przypaść do gustu wielu posiadaczom PlayStation. Jedno pr="==="===== 
jest pewne: jest to jedyny produkt, który Accolade wypuszczając podejmuje ryzyko. 


044. POSMION= Ą 


Test Drive 5 sila | TD Off-Road 2 


Weystkie eżarakierystyczne zaaći graficme są matami lowzowyi uk zaameżeeyni znatami hezdławymi należącymi o ieb prawnych wóaścioeli i są użyte w tej publikacji wyłącznie w celach etorimazyjnych. 


Firma Wysyłkowa 
Wirtualny Świa - UWI | 


Pracujemy Pn-Pt od 9 do 18 


KUPUJĄC U NAS, PAMIĘTAJ! MAMY NAJWIĘKSZY WYBÓR GIER 
NA PSX PRZY MAKSYMALNIE NISKICH CENACH! 


fin 


EŃ 


k44 


Wersja angielska 


Wersja angielska Wersja angielska Wersja angielska Wersja angielska 


W naszej ofercie znajdziesz również: 


Adidas Power Soccer 119zł Agent Armstrong 195zł Rapid Racer 195zł Bloody Roar 205 zł 
Air Combat 119 zł Broken Sword 2 195zł Rascal 195 zł Dark Omen: Warhammer 205 zł 
Bast a Move 2 119zł Colony Wars 195zł Rosco McQueen 195 zł Formula 1/97 205 zł 
Micro Machinesv3 119zł Cool Boarders 2 195 zt Shadow Master 195 zł MK Mytohology 205 zł 
Mortal Kombat Trilogy 119zł Fifa 98- World Cup 195zł Street Fighter EX Plus 195zł Nightmare Creatures 205zł 
Pandemonium 1i9zt Jersey Devil 195zł The Note 195zł Pitfall 3D 205 zł 
Porsche Challenge 119zł K1 The Arena 195 zł Theme Hospital 195 zł Crash Bandicoot 2 209 zł 
Ridge Racer Revolution 119zł Nagano 98 195zł V-Rally 195zł Forsaken 209 zł 
Soviet Strike 119zł Nascar 98 195zł Z 195zł G.Police 219 zł 
Warcraft 2 189 zł Need for Speed 3 195 zł Dynasty Warrios 199 zł Newman Haas 219 zł 
Abe's Odyssey 195zł  Overboard! 195zł Test Drive 4 199zł Joypad SONY 99 zł 
Ace Combat 2 195 zł Rally Cross 195zł Adidas Power Soccer2 209 zł MemorycardSONY 89zł 


Kupując w okresie od 15 czerwca do 31 sierpnia 
w naszej firmie jeden z zestawów 


Aj 


WAAWIAKM 
h | 


+ JOU 


otrzymasz za darmo: CZE 
ion. 


Ponadto wśród osób biorących udział w promocji 
zostanie rozlosowany wspaniały pakiet, w sktad którego wchodzą: 


Skrytka Pocztowa 25, 00- 956 WESZAWE 10 Karta pamięci so 
tel./fax (0-22) 673-68-04 7a ia p 


GA! | 


[MO sjsieżyswą 


WIEETWALNY 
SWIAT 


- 209) 


E_. 


0 zysk ujes ES: I DUjąG U Nas: 
© Nie piacisz dodatkowo za przesyłkę, gdyż jest ona 
wliczona w cenę programu, 
© Program otrzymujesz najpóźniej w 5-7 dni 
(roboczych) od złożenia zamówienia telefonicznego 
© Ceny zawierają podatek VAT, 
© Płacisz przy odbiorze przesyłki. 


+ recenzje W 


Zawód alfonsa na ogół nie kojarzy się dobrze, 
to fakt. Być może dlatego, że oprócz 
niewątpliwych przyjemności wynikających 

ze sprawowania opieki nad swym stadkiem, 
dochodzą do tego bardzo liczne okazje 
zarobienia w tubę - bądź od niezadowolonych 
klientów, bądź od stróżów prawa i moralności. 
Ale dla Johna Torque - naszego bohatera 

z okładki - zawód ten był niewątpliwie 
sposobem na życie w Las Vegas. Był - aż do 
momentu, gdy nierozważny przedstawiciel rasy 
afro-amerykańskiej zagrał w pokera z lepszym 
od siebie szulerem. | przegrał. Przegrał 
wszystko - pieniądze, mieszkanie, całą jego 
zawartość i ulicę, którą kontrolował. Został 
mu tylko jego ulubiony czerwony dres, gruby 
złoty łańcuch z jeszcze grubszym medalionem 
oraz stary, wysłużony samochód, którym 
odjechał na południe szukając szczęścia. 

Dla byłego alfonsa zaczął się nowy okres 

w życiu - już nikt nie powie na niego ani 
"hustler”, ani "pimp”. 


Torque może i byt alfonsem, ale doskonale 
wiedziat, co się dzieje dookoła. Kryzys 
amerykańskiej gospodarki spowodowany 
wyczerpującymi się na świecie złożami ropy 
naftowej doprowadził do destabilizacji tego 
niegdyś kwitnącego państwa. Rozszerzające się 
w zastraszającym tempie chaos i anarchia 
objęty już niemal catą powierzchnię Stanów 
Zjednoczonych, oprócz miast, nad którymi 
rząd starał się zapanować zaprowadzając 
porządek metodą silnej ręki. Wystarczy jednak 
wydostać się z metropolii, aby być świadkiem 
prawdziwej wojny, lub co gorsza, mimowolnie 
wziąć w niej udział. Terrorysta Sid Burn wraz 
ze swą szaloną bandą zwaną Coyotes grasuje 
po bezdrożach USA paląc i niszcząc wszystko, 
co spotka na swej drodze. A ponieważ rząd 

i policja nie zamierzają nic zrobić w tej 
sprawie, mieszkańcy sami organizują ruch 
oporu zwany Vigilantes. Po rozmowie z ich 
przywódcą - facetem ukrywającym się pod 
pseudonimem Convoy - Torque postanawia 
przyłączyć się do grupy Vigilantes, mając 
nadzieję na odkucie się po niedawnej wpadce. 
Tak według autorów VIGILANTE 8 wygląda 
alternatywna historia USA lat 70. 


VIGILANTE 8 oferuje trzy tryby rozgrywki. 
Pierwszy to Quest Mode, gdzie gracz wciela 
się w jedną z ośmiu postaci - do dyspozycji 
jest czterech Coyotes i tyle samo Vigilantes 
(w tym naturalnie i nasz alfons, przepraszam - 
były alfons]. Postacie naturalnie różnią się 
wyglądem i głosami, ale decydującym 

o wyborze jednej z nich czynnikiem jest 
prowadzony przez nią samochód. Pojazdy mają 
dość różnorodne parametry techniczne - mogą 
być małe i zwinne, ale przy tym o stabym 
pancerzu, lub wręcz przeciwnie - duże, wolne 

i potężne. Każdy z nich doskonale sprawdza się 
w boju, w zależności od tego, jaki styl 
preferuje władca joypada. W wariancie Quest 
na gracza czeka szereg misji - w każdej z nich 
oprócz zniszczenia pojazdów przeciwnika 
trzeba też wypełnić określone zadanie, które 


podane jest na ekranie tuż przed walką. 

Może to być na przykład zniszczenie stacji 
benzynowej (jeśli grasz jako jeden z Coyotes), 
albo adekwatnie do tego chronienie jej przed 


zniszczeniem (jeśli walczysz u boku Vigilantes). 


Co ciekawe, misje wszystkich postaci 

w pewnym miejscu przecinają się tworząc 
swoistą pajęczynę (podobną do 
rozrysowanego na kartce systemu 
pucharowego idącego z dwóch stron), aby 
w pewnym momencie doprowadzić do 
wielkiego finału. Drugim trybem gry jest 


Arcade, w którym można zagrać szybką 
partyjkę zarówno przeciwko Coyotes jak 

i Vigilantes, na dowolnie wybranej arenie, 
można także ustalić liczbę samochodów 
biorących udział w masakrze. Natomiast 
przeznaczony dla dwóch graczy tryb multipla- 
yer to już zupełnie inna bajka i to jest krótko 
mówiąc to, o co chodziło. Gra pozwala na 
zmierzenie się zarówno w trybie versus, jak 

i na walkę w trybie kooperatywnym (dwóch 
przeciwko reszcie świata). Split-screen można 
ustawić zarówno poziomo, jak i pionowo, zaś 
miód wycieka wszystkimi otworami konsoli. 
Joseph, który nie wiedzieć czemu nie cierpiał 
TWISTED METAL 2, od V8 nie chciał po 
prostu odejść. 


Szaleństwo rozpoczyna się w chwili wjazdu na 
arenę. Nagle, nie wiedzieć skąd, rozpoczyna 
się frontalny atak wszystkich jednostek 
przeciwnika, mający na celu zniszczenie 
samochodu gracza. Tylko zimna krew, 
opanowanie (bardzo intuicyjnego zresztą) 
sterowania, a także małpia zręczność, będą 

w stanie uratować gracza przed kasacją 
samochodu. Do przeciwników można strzelać 
zarówno z montowanego seryjnie na dachu 
samochodu karabinu maszynowego, jak 

i mnóstwa innych broni - pod warukiem, że 
się je zdobędzie. Na arenach porozmieszczane 
są power-upy w postaci dodatkowych broni, 
częściowej reperacji, tarczy energetycznej 

i mnóstwa innych zabawek, które umożliwią 
doprowadzenie misji do szczęśliwego końca. 


OWO 


ASSZE 
Rakiety kierowane, rakiety zwykłe, rakietki, 
miny, bomby, działo plazmowe i laser to tylko 
niektóre z przyjemności, jakie pozostawili nam 
autorzy gry. A atak specjalny (inny dla 
każdego z pojazdów) jest zarówno efektowny 
jak i efektywny - jako przykład niech posłuży 
nasz ulubiony alfons, którego subwoofer 
znajdujący się w bagażniku potrafi wywołać 
prawdziwe trzęsienie ziemi. Prawdziwa duma 
autorów - fizyka pojazdów, widoczna jest tu 
przez cały czas. Samochody latają w powietrzu, 
przewracają się, toczą, turlają, niszczą się, 
wybuchają i odbijają od siebie w bardzo 
przyjemny dla oka sposób, a radość z grania 
jest olbrzymia. Zwłaszcza, że to lata 70 
a wszystkie samochody to klasyki 
amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego. 


Dopieszczany przez blisko rok engine graficzny 
Iśni niemal w każdym punkcie. Animacja jest 
płynna i szybka, a grafika przy tym jest 
niewiarygodnie szczegółowa. Efekty takie jak 
promienie słońca (lens-flary), deformacja 
obiektów czy wybuchy prezentują się 


wibrowaniem Dual Shocka dają prawdziwie 
wystrzałowy towar. To jedna z tych gier, dla 
których warto mieć konsolę - V8 śmiało 
może stanąć na półce obok TEKKEN 3 

i GRAN TURISMO jako produkt pierwszej 
klasy. I choć nie każdemu musi odpowiadać 


cudownie, a przy tym nie przeszkadzają w grze, terenu. Tama Hoovera, Las Vegas nocą czy gatunek, jaki V8 sobą reprezentuje, 

jak to często ma miejsce w innych produktach.  złomowisko starych samolotów są super, to w kategorii "car-combat games” na 

Gra jest bogato teksturowana, a duża a co ciekawe, praktycznie wszystko można PlayStation VIGILANTE 8 nie ma sobie 
widoczność (grafika nie rysuje się na bieżąco tam rozwalić! Dźwięk idzie w parze z grafiką - równych. Zobaczymy, co pokaże Sony 

tuż przed pojazdem gracza) jeszcze bardziej począwszy od muzyki, która oscyluje pomiędzy z TWISTED METAL 3 i SingleTrac ze swoim 
uatrakcyjnia miodną rozgrywkę. Podczas gry funkiem z lat 70 a idealnymi do takiej gry ROGUE TRIP - na razie jednak rządzi 

przez cały czas dostępne są dwie kamery - ciężkimi riffami na rozstrojonych gitarach, VIGILANTE 8. 

z samochodu, z widoczną kierownicą i ręką przez efekty toważyszące wszechobecnej Gulash 
drivera oraz za pojazdem. Ten drugi widok zagładzie - niemal wszystko w tej grze wydaje : 
można dowolnie okręcać, przybliżać i oddalać, się być dopracowane. A tony poukrywanych 

dzięki czemu możliwe jest ustawienie rzutu sekretów przedłużą żywotność i tak już 

kamery nawet z wysokości 100 metrów - świetnego tytułu (wiemy o co najmniej dwóch 

wtedy samochód staje się niewiele większy ukrytych postaciach/pojazdach, oraz o kilku 

od mrówki, a i tak doskonale widać cały dodatkowych arenach. , «1 AMEGERNEE |. 
otaczający go teren. Nie można nie wspomnieć 

także o samych arenach, na których walczyć VIGILANTE 8 jest tym wszystkim, czym miato 


będą nasi bohaterowie. W porównaniu do tych być. Świetna grafika i dźwięk w połączeniu 
z obu części TWISTED METAL areny są po z przyjemnością wynikającą z totalnej 
prostu olbrzymie, a przy tym pełne destrukcji, dopracowanym analogowym 
zabudowań, instalacji czy też szczegółów sterowaniem i przyjemnym, delikatnym 


j 
> = = 


Choć za kilka [at w naszych domach zapewne 
stać będą nowe, tysiąc ileśtam-bitowe konsole, 
o Nintendo 64 nie zapomnę nigdy. Dlaczego? 
Bowiem za każdym razem, gdy w piękny slot 
na szczycie urządzenia wciskałem świeżutki 
cart, nigdy nie bytem pewien, czy kolejna 
zapowiadana z pompą gra nie okaże się 
jednym z największych knotów w galaktyce. 
Towarzyszący odpalaniu nowej gry dreszczyk 
emocji wielokrotnie zmieniał się w gtuche 
wycie, gdy widziałem warte ponad trzy bańki 
efekty pracy progrąmistów, mających 
prawdopodobnie do tej pory do czynienia 

- jedynie z pisaniem prymitywnych gier 
shareware na PC. 


Konsola, na której obok tak wiekopomnych 

i nie mających odnośników na innych 
platformach tytułów, jak MARIO 64, 
GOLDENEYE czy 1080 SNOWBOARDING 
pojawiają się takie śmieci, jak CRUISIN” USA 
czy CHAMELEON TWIST (według załogi N+ 
jedna z najgorszych gier wszech czasów!) nie 
może zostać zapomniana. Na takie firmy jak 
Rareware i Nintendo zawsze można liczyć 

i teoretycznie można kupić każdą ich grę 

w ciemno, ale to co wyrabiają z Nintendo 64 
inni developerzy, często zasługuje na zemstę 
zorganizowanej grupy graczy. | nie mylicie się, 
to DUAL HEROES zmusiło mnie 

do napisania tego tekstu. 


Bo DUAL HEROES to najgorsze mordobicie, 
w jakie grałem w życiu. Żenada. Tragedia. 
To takie proste. | pomyśleć, że autorzy serii 
o przygodach Bombermana zbłaźnili się 
wydając takiego śmiećja. Rozmyta grafika, 
o kolorach tak jaskrawych, że nic nie widać. 
Skokowa, rwąca animacja. Postacie rodem 
z Power Rangers, przyprawiające o mdłości 
już przy pierwszym rzucie oka. Chaos i brak 
jakiejkolwiek techniki walki. Muzyka rodem 
z 8-bitowych komputerków. Zmuszanie się 
choć do patrzenia na ten produkt było 
jednym z największych aktów heroizmu, jakich 
dokonałem w życiu. Więc darujcie sobie tę 
grę, ja już wystarczająco się za was 
wycierpiatem. 

Gulash 


 Uykorzystuje: tantraler Pak 


ZERO DIVIDE byt prekursorem gier o grafice 
polygonalnej na PlayStation i w ogóle jedną 

z pierwszych gier na tę konsolę. W swoim 
czasie zrobił ogromną furorę i prawdę 
powiedziawszy, gdy pierwszy raz usłyszałem 
o planach nad stworzeniem kontynuacji, łza 
zakręciła mi się w oku. Dziś jednak, gdy 
wepchnątem sequel w paszczę mojego Szarego 
Monstrum już wiem, że mamy do czynienia 

z kolejną grą spóźnioną co najmniej o rok. 
Bo od czasu premiery w Japonii mniej więcej 
tyle zajęto europejskiej centrali Sony 
skonwertowanie tej pozycji na system PAL 

i wydanie jej w Europie. 


Oto wyłania się konflikt wywołany przez kilku 
najlepszych na świecie hackerów - postanowili 
oni zabawić się w boga i stworzyć program 
internetowy obdarzony inteligencją i zdolnością 
przewidywania. Po drugiej stronie barykady 
staje ludzkość i broniące jej bezpieczeństwa 
roboty. Będą więc one przedzierać się przez 
postawione zapory (przeciwnicy), by u kresu 
wyprawy zmierzyć się z tajemniczym 
programem, który zyskał przewrotną nazwę 
Eve (czyli Ewa). Szkoda miejsca na rzeczy 
oczywiste, więc szybko. Opcje: 1 i 2 graczy, 
możliwość obejrzenia intra, ciągu walk 
wybranych samodzielnie bądź losowo robotów 
i trening. Warte wspomnienia jest, iż w opcji 
treningowej mamy możliwość wyświetlenia listy 
uderzeń i combosów danej postaci. Poza tym, 
mimo iż gra zajmie tylko jeden blok na karcie 
pamięci, można zachować 200 walk i obejrzeć 
je potem w miłej dla oka powtórce. Oczywiscie, 
jeśli ktoś [ubi oglądać swoje stare walki. 


Autorzy zaproponowali do wyboru 10 mechów 
(plus cztery ukryte). Stylizowano je na postacie 
humanoidalne (nawiasem mówiąc to sami 
Japończycy ostatnio stwierdzili, że dwunoga 
maszyna krocząca jest jedną z najmniej 
stabilnych ruchomych konstrukcji, jakie można 
stworzyć), roboty - kraby, roboty - kangury, 
roboty - skorpiony. Zaden z nich nigdy nie 
miałby szans w realnej walce z maszyną 
gąsienicową, ale jak to mówią autorzy mang 

i anime o mechach: "to nic, ale za to jak extra 
wyglądają!”. Areny, na których toczą się walki 
wydają się być efektem sondy ulicznej 

z pytaniem: gdzie chciałbyś spędzić urlop, 
przeprowadzonej wśród górników wracających 
z szychty - parki, dyskoteki (?), malownicze 
skały - po prostu wszystko. Niektóre są 
ograniczone barierami (ściany, laserowe wiązki), 
z części zaś można efektownie zwalić 
przeciwnika. Tu jednak novum: spadając można 
się jeszcze złapać krawędzi i wleźć z powrotem. 
System kierowania postacią jest banalnie prosty. 
Przyciski obsługują rękę, nogę i dwa bloki. 

Blok w połączeniu z ręką lub nogą może dawać 
cios. Opanowanie komplecików także nie 

jest wielkim problemem: "trzy razy ręka 

i noga” to standard. Po godzinie gry wpadają 
już sześcio, nawet ośmiouderzeniowe 
komplety. Pod siłą uderzeń maszyny malowniczo 
się "sypią" i zmienia się ich powierzchowność. 


Czas wreszcie ocenić ZERO DIVIDE 2. Otóż 
jest to po prostu "jeszcze jedno mordobicie”. 
Nie wyróżnia się dostownie niczym. I hitem 
mogłoby być, gdyby wyszło rok, półtora 

roku temu. Dziś gier o wiele lepszych i to pod 
względem graficznym i zawartości miodu 

jest sporo, a wydawać pieniądze na produkt, 


po którym nie poczujesz, że doświadczyłeś 
czegoś nowego to wręcz nieprzyzwoite. 
Z czystym sumieniem stwierdzam zatem, 
iż gra jest spóźniona i dziś stanowi doskonały 
przykład ewidentnego średniactwa. 

* 5 Grabarz 


PlayStation 


siernien 38 
MURY Lan 


Ludzie są na tyle podobni, że właściwie można 
by sporządzić obszerną listę sformułowań, 
którymi każda z grup (dowolnie 
wyodrębnionych) posługuje się rzadziej, bądź 
częściej. Dla młodych mężczyzn byłyby to 
pewnie: "tak, mamo, stowo honoru, że 
sprzątałem”, "kocham Cię jak nikogo dotąd”, 
czy "już nigdy więcej nie zaufam dziewczynie”. 
Gdyby zaś wybrać grupę recenzentów gry DEAD 
OR ALIVE, najczęściej powtarzanymi słowami 
bytyby: VIRTUA FIGHTER, grafika, skaczące 
piersi i przechwyty. A ponieważ przysłowia są 
mądrością narodów, a jedno z nich powiada 
nawet, że "jeśli wejdziesz między wrony...”, nie 
wyłamię się z trendu i oto opowiem o grze, 
która wstrząsnęła światem PSXowych mordobić 
tuż przed wejściem TEKKEN 3. Oczywiście 
korzystając z kolejności wytyczonej przez 
wymienione wcześniej słowa kluczowe. 


DoA stanowić miało wypełnienie na półce 

z naklejką "walki realistyczne” i rzec by można, 
iż jeśli chodzi o wygląd samej walki, rzeczywiście 
przypomina bardzo Saturnowego VIRTUA 
FIGHTER. Do wyboru jest ośmiu zawodników, 

a każdy wprawnie posługuje się inną techniką 
walki. Można odnaleźć jeszcze trzy ukryte posta- 
cie i, uwaga - nowość, nawet po kilkanaście stro- 
jów dla każdej. Na pytanie gdzie odbywają się 
walki, odpowiedź jest tyle trudna, ile znacząca. 
Powiem tak - jest to teatr, na scenie którego ktoś 
wyznaczył arenę, resztę zabezpieczył minami 
przeciwpancernymi, a w tle postawił wymalowany 
na pasku tektury pejzaż. I już wszystko 
wyjaśniam: tła są oczywiście 2D i autorzy gry nie 
dołożyli żadnych starań, żeby urealnić je choć 
odrobinę - są wstrętne, plastikowe, mało się na 
nich dzieje i od góry kończą się "nicością”. 

Nie mniej fakt ów w grze nie przeszkadza 

w najmniejszym stopniu, gdyż to co z konsoli 
wyciągają walczące postacie, jest wręcz próbą 
podkopania potęgi boga i wspaniałości realnego 
„świata. Hi-res i animacja 50 klatek na sekundę 
w wersji PAL mówią same za siebie. To po prostu 
zwala z fotela, więc gdy po raz pierwszy 


odpalacie DoA siądźcie lepiej na podłodze. 
Gra toczy się na nieograniczonej arenie, choć 
jest wyznaczony mały teren "walki bezpiecznej”. 
Jeśli z niego wyleziesz, każdy upadek skończy się 
eksplozją, jakby postać właśnie upadła na minę. 
Tekstury nie pozwalają narzekać nawet takiemu 
marudzie jak ja - są po prostu fenomenalne, 

a postacie ruszają się ultrapłynnie. Mało tego - 
w DoA autorzy postanowili przekazać majesta- 
tyczne ruchy piersi zawodniczek i... to chyba 
jedyny zgrzyt animacji postaci. Bo nie dość, że 
nie wygląda to seksownie i nawet nie śmieszy - 
wręcz koszmarnie obrzydza. Dobrze, że można to 
wyłączyć. Jeśli mówić dalej o oryginalności DoA, 
to bastionem będą tu zdecydowanie 
jednoklawiszowe przechwyty. Jest przycisk, 
który stuży do wyłapywania nadchodzących 

z druzgoczącą prędkością kończyn przeciwnika - 
wciśnięcie go w odpowiednim momencie 
spowoduje ptynny przechwyt, a potem da 
możliwość rozpoczęcia własnej akcji. Pomysł ten 
jest kropką nad "i” dla stwierdzenia, że DoA 
jest mordobiciem ponadprzeciętnym. Walka 
między dwoma mistrzami DoA wygląda jak 
najwspanialsze chińskie filmy karate - rytmiczne 
blokowanie, przechwyt, uderzenie, przechwyt, 
uderzenie... itd., a przy tym sam system jest 

w dużej mierze podobny do wymienionego 
wcześniej VIRTUA FIGHTER, gdzie proste 
comba w stylu punch-punch-kick przeplatane 

są bardziej efektownymi ciosami. To trzeba 
zobaczyć. Z ciekawych opcji warto wymienić 
Danger Zone - walkę pośród min i Kumite, gdzie 
zmierzysz się na czas z setką przeciwników. 
Reszta - standard. 


TETRE 


mia l-=j X EP YTY 
15 


BIAWAEKEGA KATCAEŁESA 


Ta gra po prostu wciąga i nie ma na PSX'a innej 
pozycji, która byłaby w tak wielkim stopniu 
zbliżona do VIRTUA FIGHTER. Ponadto DoA 
oferuje możliwość stoczenia wspaniałej 
realistycznej walki, a moc sekretów dostarcza 
zabawy na długie tygodnie. DoA jest mocnym 
numerem 2 wśród mordobić na PSXa. 
Dlaczego drugim? Cóż... Sześć literek i cyferka: 
TEKKEN 3. 

Grabarz 


Mankamentem gry jest zdecydowanie oprawa 
dźwiękowa, jakby stworzona ostatniego dnia 
produkcji. Nie dość, że większość melodii brzmi 
archaicznie, to na wszystkich arenach słychać 
echo (nawet na łące!) - co pogłębia tylko "efekt 


Producent Tecmo 
teatru”. Mimo wszystko jednak rachunek jest BY ic ZA | Lit 

prosty: DoA mieć trzeba. Mimo iż jest to gra m SBIACAEA | 
szalenie nierówna, to bez wątpienia jej zalety nie 
pozwalają zwracać uwagi na niedociągnięcia. 


"wal Stach 


Koc ZE 


ZGOS 


© 1994 1995 1996 NAMCO LTD., ALL RIGHTS RESERVED 


Golf jest znaną w Polsce, aczkolwiek mało 
populaną dyscypliną sportu z racji swojej 
eksluzywności i olbrzymich pieniędzy 
niezbędnych do tego, aby stać się członkiem 
klubu golfowego. Od czego jednak mamy gry 
video!? EVERYBODY'S GOLF stat się w Japonii 
olbrzymim przebojem, co ze względu na 
olbrzymią miodność, prostotę obstugi 

i przystępność wcale mnie nie dziwi. 

Najlepiej grać w gronie przyjaciół, maksymalnie 
czteroosobowym, nie koniecznie znającym 
tajniki golfa. Rozgrywka może odbywać się na 
dwa sposoby. Pierwszym są zwykłe pojedynki 
składające się z sześciu trybów, zaś drugim 
uroczy minigolf. Normalny golf podzielony jest 
na praktykę, turniej, pojedyncze rozgrywki, 
mecz z żywymi przeciwnikami oraz rozgrywki 
bonusowe, dostępne po zdobyciu tytułu 
mistrzowskiego. Naturalnie do dyspozycji masz 
dziesiątki przeróżnych torów, które są fikcją 


PlayStation 


Uydawca, śdiy 
Pranie, Sy U 


| tyt U 


Nie przypuszczałem, że tak banalna gra jak tenis 
ziemny zniewoli mnie jak kobieta wyposażona 

w zabójczy biust obnażony wyzywającym 
dekoltem. Myślę, że to samo spotka i ciebie, mity 
graczu, jeśłi lubisz tenis, gry sportowe lub chociaż 
przez przypadek zetkniesz się z tą przecudowną 
grą. Zasada tego dzieła jest banalna jak gra 

w pingponga. Uczestniczyć w niej może jeden 
gracz, dwóch, a nawet czterech. Wszystko zależy 
od tego, czy chcesz grać singla, czy może debelka. 


źŚ. 


i wymystem autorów. Tak samo fantastyczny jest 
minigolf, gdzie gra odbywa się na matych 
przestrzeniach i wymaga ostrego kombinowania 
z rykoszetami i kątami odbicia. 


Uderzaniem piłeczki kijem prowadzisz jedną 

z dziesięciu postaci, różniących się od siebie 
za wyjątkiem wyglądu techniką i sposobem 
grania. Golfarze są żółci na maksa, 
przypominają po trosze bohaterów z gier role- 
playing, w których zakochany jest cały 
cyberkraj. Po uaktywnieniu zasadniczej gry 
przeniesiesz się na trawiaste przestrzenie. 
Twoim oczom ukażą się sympatyczne roślinki, 
z głośników zaćwierkają ptaszki. Słowem - 
poczujesz się jak w środku lata na łące. 
Trudno się więc dziwić, że obstuga gry jest 
banalna i niemalże intuicyjna. Zmiana kija, 
dobór siły uderzenia, zamach są tak 

prostymi czynnościami, jak wyjście z psem 

na spacer. Grafika w grze nie jest z pewnością 
szczytem możliwości konsoli, ale i tak zadowala 
w stu procentach. Podobnie udźwiękowienie, 


Zaręczam, że i w jednej i w drugiej konfiguracji nie 
oderwiesz się od konsoli przez parę godzin. 
Zabawa toczy się na wielu nawierzchniach, 
mających bezpośredni wpływ na sposób gry. 
Wiadomo, że piłka inaczej zachwouje się na 
trawie, jeszcze inaczej na kredzie i w hali. 

Taktykę definiują również postacie, którymi grasz, 
ponieważ inną siłę uderzenia ma kobieta 

i mężczyzna. Poza tym każdy zawodnik charakte- 
ryzuje się specyficznym stylem i zagraniem. 


IBKU jś 
sEBt 23% 


które przekonuje o niskobudżetowym 
charakterze produkcji. Jak widać, olbrzymia 
flota nie jest elementem niezbędnym do 
zrobienia dobrej gry - w dalszym ciągu liczy 
się przede wszystkim dusza. Porównawszy 
specyfikę grania do PC, gdzie dominują liczne 
okienka, digitalizacja żywych mistrzów itd., 
stawiam na PlayStation i EVERYBODY”S GOLF! 


Wicik 


Super-uderzenie wykonujesz raz na jakiś czas przy 
pomocy klawiszy z rodziny R i L. Wyglada ono 
imponująco i zazwyczaj kończy się zdobyciem 
punktu. Jakby tego było mało, do dyspozycji 
masz 4 podstawowe uderzenia, które zawierają 
w sobie backhand, forehand, ściny i loby. 
Uderzenia wykonujesz intuicyjnie, ze swobodą, 
z jaką małe dziecko rozbryzguje jedzenie dookoła 
siebie. Gdy sytuacja tego wymaga, zawodnicy 
rzucają się pełni poświęcania na piłkę. Po udanym 
lub kontrowersyjnym zagraniu następuje 
doskonała powtórka. Gracze są świetnie 
animowani, przejmują się swoja rolą, w wolnej 
chwili ścierają z czoła pot, poprawiają naciąg. 
Wszystko wygląda jak prawdziwe, zwłaszcza przy 
żywiotowo reagującej publiczności. TENNIS 
ARENA jest bez wątpienia najlepszym tenisem 
ziemnym na PSX i jedną z lepszych gier 
sportowych, w jakie miałem przyjemność ostatnio 
grać. Szczerze polecam. 

Wicik 


Uydawca: M soft 
Producent: M soft 
| leza raczy 4 


Germany 


Mało jest gier, których kolejne edycje generują 

u gracza specyficzny smaczek, wywołują burze 
spekulacji i plotek oraz sprzedają się w olbrzymich 
nakładach. Niewiele jest także tytułów, które od 
sześciu lat na każdej platformie do gier okupują 
pierwsze miejsca list przebojów!!! Tego 
magicznego wyczynu dokonała rodzina piłek FIFA. 
Tego samego spodziewam się po najnowszym 
dziecku E.A.Sports - WORLD CUP”98. 


Jak nietrudno się domyślić, jest to gra wydana 
z okazji właśnie rozpoczętych Mistrzostw 
Świata we Francji. Należy podkreślić, że WORLD 
CUP "98 jest jedyną oficjalną piłką nożną 
opublikowaną na okoliczność turnieju. Mamy 
więc do dyspozycji 32 najlepsze drużyny, 
najaktualniejsze składy, a także - jak na E.A. 
Sports przystało - najlepsze efekty 
i wyśmienite rozwiązania graficzne. Słowem - 
piłeczkę, o jakiej można tylko pomarzyć. Zmiany 
w stosunku do FIFA'98 są nieznaczne, aczkolwiek 
już po kilku chwilach zauważa się trend w stronę 
stworzenia gry doskonałej. Na pierwszy ogień 

* poszła przebudowa sposobu gry i reakcji 
zawodników na komendy wydawane padem. Jeśli 
kojarzysz jeszcze FIFA *96, to pamiętasz, że tamta 
gra charakteryzowała się fenomelnalną 
miodnością, która powaliła konkurencję na 
łopatki. To samo tyczy się WORLD CUP 98, 
gdyż wykorzystano w niej to co najlepsze z edycji 
96 i 98. Wobec tego więcej widać - zastosowano 
lepsze kamery, zwłaszcza odległą, która prezentuje 
prawie całą płytę boiska. Piłkę nieznacznie 
powiększono, nadając jej zachowaniu znamion 


większego autentyzmu. Gdy ją podkręcisz, 
zauważysz, jak kręci się dokota własnej osi. A co 
najważniejsze, nie zniknie ci nawet na sekundę 

w gąszczu nóg. W lepszej orientacji na boisku 
pomoże ci wreszcie skaner. Jednak najistotniejsza 
jest szybka reakcja na twoje komendy. Jeśli chcesz 
zagrać z klepy, piłkarze natychmiastowo odgrywają 
piłkę. To samo tyczy się strzałów z pierwszej pitki 
bez względu na to, jaką częścią ciała są one 
oddawane. Podoba mi się, że zawodnicy szukają 
piłki, nie przyjmują jej, gdy można walić główką. 
Zawsze irytowałem się w przypadku 
bezsensownego gaszenia piłki lub próby przyjęcia 
w sytuacji, która prosi się o lufę z woleja lub 
prostego podbicia. Od teraz piłkarze staną się 
posłuszni twoim rozkazom, jak żołnierze. 


Mecze rozgrywa się w żywiołowym tempie, 
pełnym spięć i sytuacji bramkowych. Nowością 
jest możliwść zmiany szybkości gry. Jeśłi uważałeś, 


że FIFA *98 była ślamazarna, wystarczy ustawić 
Speed na maksa, a nie połapiesz się gdzie jest 
gała! Po przyspieszeniu tempa poprawia się 
kulejący scrolling (poprawiony w stosunku do 
FIFA *98), z którym lepiej radzi sobie PlayStation 
(choć na N64 rozmywanie tekstur daje dużo 
lepszy efekt końcowy). Poza tym sterowanie na 
padzie od PSX jest zdecydowanie wygodniejsze 

i praktyczniejsze, w przeciwieństwie do mniej 
wygodnego na Nó4. Przydało by się, aby panowie 
z Nintendo wymyślili praktyczniejszego padziora 
z lepiej rozmieszczonymi przyciskami. Klasycznie 
w grach E.A. Sports do dyspozycji jest mnóstwo 
statystyk, taktyk i ustawień. Producenci 
wprowadzili wręcz absurdalną możliwość edycji 
pojedynczego zawodnika - jego agresji, 

ustawiena na boisku, zadań ofensywnych 

i defensywnych. Ja tego za bardzo nie lubię, 

bo wolę grać i strzelać bramki, ale wiem, że 

są gracze uwielbiający trenersko-menadżerskie 
grzebanie w grach. 


Grafika po raz kolejny osiąga wyżyny. Motion 
capture jest jakby płynniejszy i wiarygodniejszy - 
czasem nie wiadomo, czy po murawie nie 
zasuwają żywi kolesie. Do perfekcji doprowadzono 
powtórki, rozgrywki w nocy, w dzień, zmienne 
warunki atmosferyczne oraz rzucane na boisko 
cienie. Naturalnie, lepiej graficznie radzi sobie 
z tym Nó4, lecz za to na PSX są filmiki 
i bajeranckie intro, ze względu na pojemniejszy 
nośnik danych. Bardzo podoba mi się oprawa 
dźwiękowa z PSX, fantastyczna muzyka 
(Chumbawamba oraz instrumentalne tracki 
znakomitych Crystal Method) i komentarze 
dwóch piłkarskich sław reprezentacji Anglii - 
Chrisa Woddle i Gary'go Linekera. Summa 
sumarum gra zasługuje na laury, jest najlepszą 
edycją pitek okolicznościowych i zastuguje na 
wydanie paru groszy. Chyba nieprędko będziemy 
mogli po raz kolejny cieszyć się takim hiciorem?! 
Wicik 


Uydauca; Electronic Kris 
Fraducent: ER parts 


n+ recenzje 


Jeszcze godzinę temu pomyślałem sobie tak: 
jeśli Gulash da mi kolejną gałę do 
zrecenzowania, to nie wytrzymam i pęknę na 
pół. Wytrzymałem i nie przypękałem, co nie 
oznacza, że nie mam powoli piłkowstrętu. 
Myślę, że każdego by dopadło to uczucie, 
zwłaszcza, że na sam koniec trafif mi się knot 


Rog 
FORNATION 
COUNTRY 
PLAY WATCH 


EOGRTROLLER Z 


ŁEFE"RIENT. 
SELEEIE: 
FORRAUK 


FONTROLLER 1 


LEFTZRUIGHT 
SEIECIE 
EGURTRY- 


* PLAY MATCH | 
EOURTRY 
FORMATIGR 


BKAZI 


w postaci SUPER MATCH SOCCER, wydany 
przez jak zwykle nierówną firmę Acclaim. 


Ciężko pisze się o grze, która odrzuca już przy 
pierwszym kontakcie. Wydawało mi się, że 
mój stosunek zmieni się po kilku chwilach 
grania, lecz nadzieje okazaty się płonne. 
Zaciekawito mnie początkowe menu z nowymi 
jak na gry piłkarskie rozgrywkami Mikroligi 

i Mikropucharów, lecz już po chwili 


Sezon piłkarski w pełni. Bukmacherzy przyjmują 
ostatnie zakłady na mistrza, zaś firma Adidas 
traci rynek na rzecz takich labeli jak Kappa, 
Umbro czy Reebok. Lubię markę Trzech Pasków, 
dlatego jestem poważnie zainteresowany tym, 
co się z nią dzieje. Zwłaszcza, jeśli po raz drugi 
pojawia się ona w grze piłkarskiej. 

W międzyczasie Psygnosis zaserwował nam 
POWER SOCCER 2, lecz gra nie pozostawiła 
po sobie najlepszych wspomnień. Po najnowszej 
edycji piłeczki spodziewałem się dużej poprawy 
i wyciągnięcia wniosków w stosunku do 
poprzedniej edycji. 


Z nowości zaobserwowałem obszerne zawarcie 
rozgrywek oraz drużyn dostępnych w grze. 

Bez bólu jesteś w stanie poćwiczyć swoje 
umiejętności w meczu treningowym, 

z kumplem, w lidze oraz turnieju mistrzowskim. 
Z doborem nazwisk nie zauważyłem zbyt wielu 


uświadomiłem sobie, że tak naprawdę nikogo 
to nie zainteresuje. Prawdziwy szok nastąpił 
jednak sekundę po rozpoczęciu meczu. 

Na boisko wybiegli karłowaci, lekko 
zdeformowani kolesie, którzy wyglądali jak 
rugbyści. Ich obłe ksztatty można jeszcze 
grafikowi wybaczyć, natomiast brak szczegółów 


i design wykonany na poziomie Atari 800 XL 
uważam za lekką przesadę. Ale spoko. Całkiem 
fajnie się poruszają, nawet celnie podają pitkę, 
robią wślizgi, dośrodkowują, strzelają. Lecz już 
po chwili dociera do moich oczu, że obraz 
drga, animacja jest ślamazarna, a scrolling 
woła o pomstę do nieba. Wyobraźcie sobie, 
że obraz wyświetla się jak w starym kinie. 

Z zegarkiem w ręku - już po 5 minutach bolały 
mnie oczy od wizualnej miernoty wyświetlanej na 
ekranie telewizora! 


Analizując grę dalej, zacząłem szukać dobrych 
stron. Wytężyłem słuch. Tutaj też się 
zawiodłem, gdyż za wyjątkiem niejednostajnego 
szumu i odbijającej się sporadycznie piłki, 

nic ciekawego nie usłyszałem. Po prostu nie 
ma komentarza, natomiast muzyka całkiem 
zacnie przebrzmiewa znienacka. Największą 
ciekawostką okazała się możliwość gry 

w aż 8 osób, co uważam za doskonałe 
rozwiązanie, ale to też przecież nic nowego - 
E.A. Sports od wieków stosuje ten patent 

w swoich produkcjach. Niestety, nie jest to 


problemów, co dobrze świadczy o twórcach. 
Pierwotna wersja gry firmowana Trzema Paskami 
charakteryzowała się niekonwencjonalnymi 
rozwiązaniami w postaci brutalnych zagrań 

i fauli na pograniczu piłkarskiego absurdu. 
Ciężko strzelato się gole, gdyż bramkarze byli 


poparte miodnością produktu. Środowisko 3D 
oraz zmienne widoki nie zaliczają się do 
szczytowych osiągnięć możliwości 
technologicznych PSX'a. Szczerze mówiąc są 
nawet gorsze, niż pierwsze produkcje na Szarą 
Maszynkę z 1995 roku! Krótko mówiąc, 
tragedia i szczyt ubóstwa. 


Jeśli moja przestroga wam pomoże, to 
zapamiętajcie te słowa: pod żadnym pozorem 
nie zbliżać się do tej gry, nie próbować patrzeć 
na pudełko ani na nią samą w akcji, nie brać 
do ręki, nie myśleć o niej, obejść z daleka 

i splunąć przez lewe ramię. Pomysleć nad 
kupnem WORLD CUP '98 i trzymać kciuki 

na mistrzostwach za Anglię! Przecież to są 
mistrzowie! 


Wicik 


PlayStation 
Tag 


Uydzucz: Kcedaim 
Praducenć, Aeclam sport 


IB 


Wykorzystuje: Memory Card 
Muti Tap, Krata Conirmiee 


zwinni jak przysłowiowi koci. Drogę do siatki 
otwierał dopiero stynny Predator Kick odpalany 
kombinacją klawiszy. Podobna sytuacja jest też 
w APS ”98, gdyż pełno w niej reklamówek 
Adidasa i charakterystycznych zagrań. 

Jeśli lubisz brutalny styl, wystarczy naskoczyć 


Recenzując tę grę zmuszony jestem przytoczyć 
kilka nazwisk i sięgnąć do historii. Pierwszym 
osobnikiem jest niejaki Randy Condon - 
współtwórca i manager projektu. Jak się zapewne 
domyślacie, w jego nazwisku ukryty jest pewien 
podtekst, który dla szerokiej grupy graczy może 


MiGerigo* 


ATTACKING ©. MIOFIELDER 


FWD7 GORGE 
FWIŻ11 AMUNEKI 
FWD 14 AKOMACHI 
FWDS ABIODUN 


dużo znaczyć. Drugą nie mniej znaną osobistoś- 
cia jest Dino Dini - centralna postać odpowie- 
dzialna za najlepsze edycje pitek KICK OFF i 
KICK OFF 2. Szczerze powiedziawszy to właśnie 
Dino Dini zapoczątkował erę dobrych, oryginal- 
nych w treści i formie komputerowych piłek. 
Obecnie ci dwaj panowie przygotowało 
arcyciekawą pozycję GOLDEN GOAL '98, 
która spotyka się z wieloma kontrowersyjnymi 
ocenami. Dla jednych jest to knot, jakich 
mnóstwo na rynku. Inni zachwycają się nią, 
uznając ją za objawienie. Moje opinie również 
nie były jednoznaczne. Pierwszy kontakt z grą 
oceniłbym jako nieprzyjazny. Dopiero po paru 
chwilach, które przerodziły się w godziny grania, 
odkrytem w tej grze niepowtarzalną głębię. 


GOLDEN GOAL98 oferuje standardowe tryby 
rozegrania meczów towarzyskich, treningu 

i turnieju Mistrzostw Świata. Do wyboru gracza 
pozostawiono zestaw drużyn narodowych, 
niestety tylko częściowo opatrzonych 


z rozpędu przeciwnikowi na klatę. Ponadto 
możesz go sfaulować kilkoma rodzajami 
wślizgów lub ztapaniem za koszulkę. Podobat 
mi się patent z zagraniem ręką, przypominający 
słynną "REKĘ BOGA” z meksykańskich 
Mistrzostw Świata w 1986 roku, kiedy 

to Diego strzelił bramkę Angolom. 


Poza tym jest to klasyczna piłka nożna z sędzią, 
żółtymi kartkami, dwoma bramkami i dwoma 
jedenastkami. Po murawie biegają zawodnicy, 
faulują i staraja się strzelić gola. Moim zdaniem 


oryginalnymi nazwiskami. Na przykład Anglia 
potraktowana została przyzwoicie, bowiem 

na bramce stoi Seaman, w polu szaleją Shearer, 
Ince, Sheringam, natomiast w drużynie Niemiec 
grają Bierhoffe, Klinser itd. W sumie nie to 

się w tej grze najbardziej liczy, tylko jej 


niepowtarzalny klimat. Moim zdaniem 
najistotniejsze w GOLDEN GOAL98 byto 
"przeniesienie gracza bezpośrednio na boisko”. 
Brzmi to co najmniej dziwnie ale tak to właśnie 
wygląda. W tej grze nie jesteś 
wszystkowiedzącym i widzącym panem drużyny. 
Teraz stateś się jej ogniwem, istotnym 
elementem, który być może doprowadzi ją do 
zwycięstwa. Ciekawy system widoków 
pokazujących grę jakby od środka potwierdza 
moja teorię. Na dodatek twórcy zrezygnowali 

z komentarza, na rzecz okrzyków kolegów 

z drużyny. Jeśli posiadasz piłkę w środku pola, 
a na skrzydle wychodzi ci napastnik, to możesz 
być pewny, że usłyszysz "zagraj po lini w pole”. 
Szereg podobnych komend nadaje grze 
niepowtarzalnego uroku i specyfiki. Ponadto 
strzelenie bramki wymaga od ciebie jeszcze 
wskazania punktu, w który chcesz strzelać. 

Jeśli hukniesz bez celowania, zazwyczaj pudłujesz 
lub bramkarz wyłapie piłkę bez bólu. Mankamen- 
tem GOLDEN GOAL ”98 jest nienajlepsza 


mogliby to robić nieco żwawiej i ciekawiej, gdyż 
z boiska wieje czasami nudą. Akcje 
przeprowadza się w rwany sposób, brakuje 

im płynności. Radość ze zdobytych goli nie jest 
tak wielka jak w INTERNATIONAL SUPERSTAR 
SOCCER PRO. Brakuje mi również swobody, 
jaką powinna oferować każda piłka kopana. 
Ograniczają ją nieciekawe ujęcia kamer i słaba 
animacja. Grafika w grze należy do przeciętnych 
- patent z trówymiarowymi teksturami uważam 
za absolutnie zbędny. Można by zamiast tego 
nadać więcej życia zawodnikom, którzy 


—ANVENY. 


oprawa graficzna oraz spora ilość błedów 
merytorycznych. Czasem piłkarzom przeszkadza 
pitka, nie klei się do nogi. A dla kontrastu 
wykonuja oni śliczne wślizgi, oddają cudowne 
strzały, a robinsonady bramkarzy przyprawiają 
o zawrót głowy. Jeśli chcesz odmiany, pragniesz 
nowych wrażeń piłkarskich, a potrafisz trochę 
przymknąć oko na grafikę, sięgnij po GOLDEN 
GOAL98, a na pewno się nie zawiedziesz. 

Wicik 


Uydauca: Take £ 
Producent: LAMIE 
Liczka śraczy: l 
Termin; Czerwiec 48 
mary Larń. 


momentami zachowują się nienaturalnie. 
Efekty dźwiękowe są przyzwoite, komentarze 
na poziomie. Wydawało mi się, że najnowszą 
edycję APS ocenię znacznie gorzej, lecz po 
pewnym czasie można się przyzwyczaić do 
niedoróbek i trochę pograć. Mimo wszystko 
nie jest to jednak futbolówka najwyższych 
lotów, i w związku z tym ma raczej niewielkie 
szansę przebić się do ścisłej czołówki 
i tym samym zyskać szacunek graczy. 

Wicik 


PlauStation 
. z Ulydauca: Pejgnas 
Promucent: PrUNOS(S 


licza óraczy: 1-4 
Termin. (2 ZENUIEC E/ 


7 


Total NBA 98 


No bo gdyby nie te ostatnie, to każdy kupitby 
oryginał, aby mieć 1 00% pewności, że jego 
ulubiona gra będzie działać bez zarzutu. 
Z.nielegalnym procederem stara się walczyć 
koncern SONY, który wynająt agencję do walki 
z piratami i eksperymantalnie wydaje nowiusieńką 
koszykówkę TOTAL NBA "98 za jedyne 100 
złociszy w detalu!!! Jeśli eksperyment się uda, 
gra dobrze się sprzeda i piraci zanotują spadek 
obrotów, to możemy liczyć w przyszłości na 
tańsze gry! Pamiętajcie o tym i kupujcie tę grę, 
o ile przypadnie wam do gustu. 


Produkt bazuje standardowo na licencji NBA 
zawierającej petne składy 29 drużyn, ich loga, 
charakterystyczne stroje itd. Licencję poszerzono 
o opcję Draftu oraz handlowania i wymiany 
zawodników, czego nie widziałem do tej pory 

w konkurencyjnych produktach. W stosunku do 
poprzednich edycji TOTAL NBA zauważyłem 
sporo zmian. Pierwszą jest przyspieszenie samej 
gry, co uczyniło ją najdynamiczniejszą koszykówką 
w historii PSX. Ma to odniesienie w wykonywaniu 


Brzmi to niezbyt precyzyjnie, ale taka właśnie jest 
gra, bowiem przeplatają się w niej upadki i wzloty. 
Dużym plusem jest nieprawdopodobna jakość 
grafiki, sprawiająca wrażenie oglądania 
prawdziwego meczu w TV. Wszystko podane 

jest jak na dłoni. Widać fantastyczne zagrania, 
cudowne paczki, mimikę graczy, wykonywane 
zwody. Samych wsadów producent naliczył 30. 
Wystarczy wymienić zwykłą paczkę, jednoręczną, 
dwuręczną od tyłu, z obrotem o 360 stopni, zza 
głowy czy kelnera odwróconego. Zresztą każdy 
mistrz popisuje się swoim charakterystycznym 
zagraniem, które wyróżnia go z grona innych. 
Ponadto można podać piłkę górą, dokonać 
szybkiej wymiany podań bez pełnego chwytu, 
posłać ją kozłem do partnera między nogami 
przeciwnika, wykonać alley-oopa. Z kolei przed 
rzutem najlepiej jest markować albo rzucać 

z odejściem do tyłu bądź na bok, co uniemożliwi 
założenie gleby lub czapy przez przeciwnika. 
Specjalnie piszę o obronie, gdyż gleba jest jednym 
z najłatwiejszych sposobów zablokowania rzutu. 


Gry na PlayStation są bardzo drogie w Polsce, ich wsadów, przy kozłowaniu, czy przemieszczaniu Wielu recenzentów wyraża się z tego powodu 
ceny wahają się w granicach 100 - 200 złotych. się po parkiecie. Ma to zresztą przełożenie niepochlebnie o tej grze, co ja skiwtuję 

Nowości są oczywiście najdroższe, natomiast w rzeczywistości - oglądając telewizyjne transmisje następująco: a czy obrona w NBA pomaga 

w najniższym pułapie znajdują się stare przeboje, _ meczów NBA można zauważyć przyspieszenie przeciwnikowi w oddaniu rzutu? Wręcz 

wydane powtórnie w tzw. Platynowej Serii. tempa gry, co jest wynikiem narastającej presji przeciwnie. Zawodnicy są tak wyćwiczeni, że jeśli 
Każdy wie, że skala piractwa w naszym kraju jest zwycięstwa i chęci zarobienia coraz większych zauważą chwilę słabości u przeciwnika, 
przeogromna. Winić za to należy demoralizację pieniędzy przez bonzów. Jak to się ma do natychmiastowo go czapują, albo wyrywają piłkę 
społeczeństwa, nieszczelne granice, nieudolną rozgrywki? Czasem dobrze, a czasem źle. z rąk. Takie urealistycznienie wpływa na płynność 
władzę wykonawczą, złodziejskie podatki i cenę. grania i samą miodność, bowiem akcje stają się 


bardziej szarpane. Podoba mi się wariant zmiany 
taktyki w obronie i ataku bez konieczności 
wchodzenia do menu i przerywania meczu. 

Tutaj też spotkam się z głosami malkontentów, ale 
grzebanie w taktykach nie jest dla nikogo 
obowiązkiem. Zauważyłem jednak w TOTAL NBA 
"98 kilka wad. Zdarza się, że brakuje kilku klatek 
animacji - coś nagle się zacina, aby raptownie 
przyspieszyć, gubiąc po drodze trochę grafiki. 
Także kamery nie zdają egzaminu w stu 
procentach. Najlepsza nie zawsze pokazuje cały 
plac gry, a trzy z sześciu raczej nie nadają się 

i są uzupełnieniem całokształtu. Przy walkach pod 
koszem nie widać czasem piłki, bowiem gubi się 
ona w gąszczu rosłych koszykarzy. Innym razem 
kamery nie nadążają za piłką, zwłaszcza przy 
trójakach. 


Pomimo tego mamy całkiem fajny komentarz, 
żywiołową publikę, dynamikę i realistyczną grafikę 
udoskonaloną techniką Motion Blending. Jak to 
się mówi, nic w przyrodzie nie ginie i nie ma róży 
bez kolców. Jeśli o mnie mowa, stówkę daję za tę 
grę w ciemno!!! 


Wicik 


Wydawca: ŚMY 


Frntcenć SONY fmenca » © SELECT GAME 


* NOSTERS 
OPTIONS 


OVERALI 

MERORY CARG Ą 8 BEFEN 
RD JEŁENSE 

* SHODTIAG 


5 3ELEDY. Ś EUŁ GK BPLAY 2 AG 


Nazwisko i facjata Kobe Bryanta znane są 
każdemu miłośnikowi basketu na świecie. 
Nie dziwi więc fakt, że najnowsza produkcja 
Sportowa na Nintendo 64 ma z nim wiele 
wspólnego. Wydaje mi się to doskonałym 
rozwiązaniem, ponieważ po blisko dwóch latach 
od pojawienia się tej konsoli, otrzymujemy 
koszykówkę na miarę takiego hitu jak NBA 
LIVE'98 w wersji PSX i PC. W tym celu 
szefowie Nintendo stworzyli specjalny label 
Nintendo Sports, odpowiedzialny za 
opracowywanie gier sportowych. Takiego 
debiutu można tylko pozazdrościć. 


W grze czuć ogrom pracy, morze szmalcu, 

oraz bardzo dobrze wykonaną robotę. 
Najważniejsza jest oficjalna licencja na 
wykorzystanie wszystkich nazwisk i drużyn 
biorących udział w rozgrywkach NBA. 

W sumie mamy ich 29, podzielonych 

na konferencje i posiadających w składzie 
prawdziwych wirtuozów zawodowej koszykówki. 
Pewne nazwiska są niestety zastrzeżone, ale 

ich charakterystyczne zagrania natychmiastowo 
pozwalają rozszyfrować "who is who” 

na parkiecie. Gra w akcji prezentuje się bardzo 
dobrze, dzięki intuicyjnemu systemowi 
sterowania. Garnitur zagrań w ataku 

i obronie jest przeogromny - każdą akcję 
możesz prowadzić na kilka sposobów. Dodając 
do tego bardzo fajnie wykonane taktyki, jesteś 
w stanie grać różnymi stylami, które w stu 
procentach pokrywają się z wydarzeniami 
emitowanymi przez kineskop telewizora. 


Bogate zaprogramowanie ataku pozwala grać 
kombinacjami klawiszy, co jest w pewnym sensie 
nowatorskim rozwiązaniem. Na przykład bez 
bólu możesz wykonać piwot, przetożenie piłki 
za plecami, a potem rzut kelnerem ze zwodem. 
Innym bajerem może być zasygnalizowany rzut 
w formie zwodu, potem piwot i paczka, gdy 
przed sobą masz już tylko kosz. Naturalnie są 

i trudniejsze kombinacje, lecz te wymagają od 


t Qełanda 
y Boston 
FIST GUAR 


Washington s 
Chicago 
* AE 


gracza wielu godzin praktyki. O takich bajerach 
jak alley-o0p, czy podanie z pierwszej piłki lub 
tzw. direct pass nie wspominam, gdyż jest 


to standard w każdej dobrej koszykówce. Jednak 


największe wzburzenie wywołała u mnie 
możliwość wpłynięcia gracza na sposób 
pakowania przez zawodników piłki do kosza! 


De 


Szpeniowie są w stanie tak dunkować, że aż 
iskry lecą z parkietu. Raz nie mogtem przestać 
wisieć na obręczy po paczce, za co sędziowie 
ukarali mnie technicznym faulem. Trochę boli, 
że momentami nie da się przeprowadzać 
szybkich kontr. Czasem aż prosi się o dalekie 
podanie pod kosz przeciwnika na 
wychodzącego. Niby mi to wychodziło, ale 
brakowało takiemu atakowi dynamiki. 
Natomiast ciężko mieć zastrzeżenia do animacji 
i systemu motion capture, który dla odmiany 
rządzi. Paczki, podania, zwody, piwoty 
prezentują się oszałamiająco. Zawodnicy 
wyglądają jak żywi, dorównując zwinnością 
mistrzom. Ponadto wyglądają jak ich prawdziwe 
wzory, ponieważ w miejsce twarzy powklejane 
są zdjęcia w formie tekstur. Taki dajmy na to 
konsolowy Kobe Bryant wygląda jak prawdziwy, 
ze względu na charakterystyczny sposób 
poruszania się, wzrost i budowę ciała. 

To samo tyczy się reszty asów. Środkowa 
rozdzielczość N64 - 512x240 -wyświetla 
wszystko ślicznie i szczegółowo, nie zwalniając 
specjalnie animacji. Na parkiecie obserwujemy 
refleksy świetlne, powtórki ukazuja piękno tej 
dyscypliny sportu, a fajnie zrobiony system 


prezentacji placu gry pozwala na najbardziej 
wnikliwe inwigilowanie przebiegu rozgrywki. 
W połączeniu z mistrzowskim udźwiękowieniem 
i wyśmienitymi komentarzami Vica Orlando 
powinniśmy otrzymać szczyt marzeń upchnię- 
tych na zaledwie jednym carcie! Gra nie jest 
Oczywiście takim szczytem marzeń, można by 
jeszcze nad nią popracować, przyspieszyć, 
polepszyć paczki i system zwodów. Lecz mimo 
to jest to najlepsza koszykówka na Nintendo 
64, dlatego gorąco ją polecam każdemu 
amatorowi tej dyscypliny sportu! 

Wicik 


Nintendo 64. 


Wydawca: Matendo 


i 
ti 
H 
4 
r 
0 
t 
( 


Gdy zobaczyłem okładkę od tej gry, 
momentalnie skojarzyła mi się z serią 
WIPEOUT. Podobne fonty, znajoma 
futurystyczna szata graficzna. A gdy odpalitem 
program, moim oczom ukazało się ładne 
hi-resowe menu. Zaczątem grać, a moje 
receptory obrazu z ledwością zaczęty odbierać 
wyświetlaną z prędkością 50 klatek na sekundę 
grafikę. Pomyślałem sobie, że w końcu ktoś 
znalazł złoty środek i zrobił prześliczny wyścig 
w wysokiej rozdzielczości i płynności 


dorównującej tylko automatowym produkcjom. 


Niestety, mój entuzjazm znacznie opadł, gdy 
przejechałem kilka pierwszych wyścigów. 
Kurna! Przecież w tej grze nic się nie dzieje! 
Krajobraz jest sztuczny jak foliowa torba, 
tekstury proste, a na drodze żadnych bajerów 
poza trzema kiepskimi wozami przeciwników! 
Gdy w opcjach przełączytem na siedmiu 
oponentów, płynność gry siadła momentalnie 
do 25 fps'ów. I nawet potężna stymulacja 
kilkoma napojami energetycznymi i dziwnymi 
pigutkami (Prozac? - Ash), które znalazłem 

w szufladzie nie pozwoliła mi się na dłużej 


"Dżizus, czy to stary C-64!?” Tak reagował każdy, 
któremu pokazywałem PSX'ową konwersję SF 
RUSH, jednego z najlepszych wyścigów na Ninten- 
do 64. Przyczyną takiej reakcji była jakość grafiki, 
której kanciastość i kolorystyka przypomina 


wczuć w klimat, zaś dudniące z głośników 
techno zmęczyło mnie totalnie po paru 
minutach. O ile w genialnym WIPEOUT 2097 
dobry wyścig połączony z nawalaniem, 
niezłymi przeciwnikami, ciekawymi torami 

i miażdżącym technicznym brzmieniem graty 
idealnie, w MOTORHEAD wszystko to jest 
po prostu kopią, a nawet podróbą. A muzyka 
przypomina pierwsze techniczne składanki 
przeciętnych niemieckich DJ'ów, które kilka 
lat temu grane były na polskich bazarach. 


Przyciśnięty przez Naczelnego (któremu ten 
produkt dziwnie się spodobał) spojrzatem 

na MOTORHEAD jeszcze raz. Oprócz płynnej 
grafiki w wysokiej rozdzielczości jedyne, 

co przemawia na korzyść tej gry, to równie 
wysokie tempo jazdy. Mozna także popalić 
gumki i wejść w zakręt z kontrolowanym 
poślizgiem. Ale co z tego, kiedy nie ma tu 
rywalizacji (bo przeciwnicy na ogół znikają 

w oddali), ani ostrej ogniowej jatki (bo nie ma 


broni!). Mam nadzieję, że dzięki tej gierce inni 


uwierzą, że można zrobić wyścig w hi-resie 


pierwszy TEST DRIVE na C-64. Może trochę 
przesadziłem, ale przepaść graficzna pomiędzy SFR 
a GRAN TURISMO ma długość równą korkom 

w godzinie szczytu przy zepsutych światłach 
sygnalizacyjnych. Już po pierwszych (długich) 
minutach oczekiwania na wczytanie się gry i kilku 
klatkach kiepskiej animacji widać, że starano się 
wydać ten produkt jak najszybciej, zanim tytuł 
zniknie zupełnie z pamięci graczy. W porównaniu 
do wersji na N64 praktycznie wszystko zostało 
bez zmian. To znaczy oprócz grafiki, bo kanciaste 
samochody zubożały jeszcze bardziej. Nie mówiąc 
już nic o hardware owym efekcie mgły i silnego 
światła, które po przerobieniu na PSX staty się po 
prostu białymi ścianami. Nadal fajnie się jeździ po 
San Francisco wyszukując coraz to nowsze skróty, 
ale co z tego, skoro cała reszta w tej grze zawodzi. 
Wszystkie trzy składniki - czyli muzyka, grafika 

i miodność - są do kitu, a co za tym idzie nic nie 


i nowy NFS bedzie dużo ładniejszy niż — , 
poprzedni. Końcowy werdykt jest dla ludzi, 
którzy cenią sobię fps”y zamiast prawdziwej 
duszy, dlatego wystawiam "motorowej głowie” 
ocenę celującą. 

jos 


PlayStation 
; Ą yd Wydawca: Gremin Int 
s. Producent Bąńał KUusians 
i Liczba braczy; 2 
Termin: czerwiec 36 


jest w stanie uratować tej pozycji przed tróją. 
Z dziennikarskiego obowiązku podam niezbędne 
fakty - akcja dzieje się na kilku trasach biegnących 
przez wspomniane już San Francisco, a w wyścigu 
uczestniczy zaledwie kilka wozów nie mających 
wzorów w rzeczywistości. Modelowi jazdy daleko 
do symulatora, ale ze względu na dobrą, szybką 
akcję spodobał się graczom na całym świecie - 
oczywiście w wersjach arcade oraz na Nó4. 
Miłośnicy wyścigów z pewnością czekali na ten 
tytuł, tymczasem jeżeli jakimś cudem nazwa 
SAN FRANCISCO RUSH pojawi się na ustach 
posiadaczy PlayStation, to będzie oznaczać, 
że ktoś się pomylił sięgając po tę grę, a później 
stara się opowiedzieć wszystkim jak przez 
nierozwagę natknął się na minę. Zjechałbym tę 
konwersję jeszcze bardziej, ale mam sentyment 
do wersji na Nó64 i widziałem gry jeszcze gorsze. 
jos 


Wydawca: 61 InIeractue 
Producenć MOWGY 
liczba klaczy: ke 
Termin: Czerwiec 36 


"Prawo, kontruj prost.... Lewy, trzydzieści.. 
Ciąć!.. Full tycha i 120 w siodle...” Ciężko jest 
wyłapać te okrzyki, ale jeszcze trudniej je 
zrozumieć. Tak mniej więcej kontaktują się 
Maciej Wisławski z Krzysztofem Hołowczycem, 
biorąc udział w rajdach terenowych całej Europy. 
Niestety nie biorą udziału w Rajdzie Korsyki, 
zaliczanym do klasyfikacji Mistrzostw Świata. 

Za to prowadzi (w chwili gdy to czytacie pewnie 
już wygrał) Brytyjczyk - Collin McRae - jadący, 
podobnie jak nasi mistrzowie, na Subaru Impreza 
555. Cóż, samochody to prawdziwie męskie 
hobby, ale takie rajdy to sama esencja sportów 
motorowych. Bezustanna walka z maszyną, 
własnymi słabościami, a do tego z ciężkimi 
trasami i zmiennymi warunkami pogodowymi. 

To jest to, o czym marzy facet, kiedy przechodzi 
mu chęć bycia strażakiem. Nie łatwo jest 
wygenerować takie uczucia na ekranie telewizora, 
dlatego najbardziej cenię sobie gry, które 
prawdziwie pochłaniają i pozwalają poczuć 

się jak zawodowy kierowca. Na razie zdołały to 
uczynić ze mną dwie gry. Pierwszą jest RAC 
RALLY CHAMPIONSHIP na PC, drugą zaś 
niedawna TOCA na PlayStation, którą tak na 
marginesie stworzyt zespół odpowiedzialny także 
za COLLIN MCRAE RALLY. Wiedziatem, że na 
TOCA się nie skończy, że autorzy sięgną dalej 


ZERSTTERZ 


i dołożą jeszcze więcej miodu. Stało się - 
doczekałem chwili, w której w moim prywatnym 
rankingu wszystkie inne wyścigi powędrowały na 
zasłużoną półkę z napisem "emerytura”, 

a zapanował właśnie ten jeden. 


W wyścigu bierze udział 12 najpopularniejszych 
i biorących rzeczywiście czynny udział 

w wyścigach samochodów, jak wspomniany 
Subaru Impreza, Renault Megane, czy nawet 
Skoda Felicia. Pojawił się także team Toyota 

wraz z nową Corollą, za sterami której siedzi 

od niedawna sam słynny Carlos Sainz. Do tego 
należy dodać 48 odcinków rozmieszczonych 

w 8 rejonach świata, w różnych sceneriach 

i warunkach jazdy, i czegóż więcej jeszcze 
chcieć? Można wymienić dużo, ale wszystko 

tu znajdziecie. Chcecie dobrej grafiki, to macie. 
Nie jest to wprawdzie wysoka rozdzielczość, ale 
od czasów TOCA autorom udało się znacznie 
poprawić engine i niemal potroić liczbę 
polygonów. Przez cały czas dostępnych jest pięć 
widoków akcji, w tym zapoczątkowany przez 


tylko maskę pojazdu. Dodam do tego, że 
samochody rozwalają się przy każdym kontakcie 
z przeszkodą lub przeciwnikiem, że tłuką się 

i wypadają szyby, gniotą się drzwi, błotniki, 
rozwalają się światła, a wóz na nierównościach 
podskakuje jak prawdziwy, często nawet 
dachuje. Jeszcze mało? Proszę bardzo - można 
jechać w deszczu i innych ciężkich i lekkich 
warunkach, a wozy stopniowo brudzą się, 
przygniatane coraz grubszą pokrywą błota. — 
Czegoś brakuje? Zapewniam, że nie. I dodam, 
że po każdym wyścigu naprawia się samochód, 
a także przygotowuje gumy i przełożenia do 
następnego etapu. | co teraz? Miodność? 

To się rozumie samo przez się. Jeżeli pomyślicie 
o prawdziwej rywalizacji, okrzykach pilota, 
doskonałym (i mam na myśli naprawdę coś 
bliskiego perfekcji) systemie jazdy, poślizgach, 
ślepych zautkach i trybie multiplayer, to już 
wiecie, co powinniście zrobić i na co zbierać 
kasę. 


Negatywy? Mało jest publiki, a drzewa nadal 
są płaskie, ale w sumie kogo obchodzą takie 
bzdety, gdy spod kół tryska błoto, piach i kurz, 
zaś z głośników bez przerwy lecą komentarze 
Nicky'ego Grista (prawdziwego pilota 
tytułowego Collina). Gra obsługuje analogowy 
joypad, NegCon'a, a także kierownicę, dzięki 
której można jeszcze bardziej zbliżyć się do 
realizmu prowadzenia samochodu wyścigowego. 
I to tyle - właśnie macie przed sobą drugi (zaraz 
po GRAN TURISMO] najlepszy wyścig w tym 
roku na PlayStation. Ale COLLIN McRAE RALLY 
w kategorii wyścigów terenowych po prostu 
nie ma sobie równych. 

jos 
P.S. Mam nadzieję, że nasi zawodnicy szybko 
wrócą do rywalizacji, bo przecież kochamy Hotka 
Za to jak jeździ, a nie za piękny uśmiech 
w telewizyjnej Krzyżówce Szczęścia. 


Producent: Todełasiers 


liczb Graczy: k2 


Uykarzystije: Memary lart, 
AMALOĄ CORLTOKET 


Jeśli kiedykolwiek widzieliście DESCENT, wiecie już 
o FORSAKEN wszystko. Jest pojazd, który 

w trójwymiarowej przestrzeni potrafi poruszać się 
w każdym kierunku - może wzlatywać, obracać się 
na boki i dostać się dostownie wszędzie. Są 
futurystyczne korytarze z czającymi się legionami 
przeciwników, których głównym i jedynym 
zadaniem jest eliminacja każdego potencjalnego 
zagrożenia, czyli gracza. Jest mnóstwo broni - od 
laserów, blasterów i działek plazmowych, aż po 
samonaprowadzające rakiety i miniaturowe bomby 
atomowe, które potrafią rozbić nawet najtwardszy 
pancerz. Jest więc niemal wszystko to samo, 


co w DESCENT. A jednak FORSAKEN pozwala mu 
odejść na zasłużoną emeryturę, bezboleśnie 
przejmując rzesze starych fanów 

i szybko zapewniając sobie nowych. 


Rok 2113. Nieudany eksperyment 
przeprowadzany na orbicie przez Ziemską 
Federację spowodował totalną zagładę wszystkich 
istot w Systemie Słonecznym, w tym Ziemian. 
Wyludniona Niebieska Planeta staje się więc 
takomym kąskiem dla międzygalaktycznych 
włóczęgów, przywłaszczających sobie to, co 
pozostało po kwitnącej niegdyś cywilizacji. 

Łowcy nagród z całej galaktyki walczą 

o bezpańskie dobra zarówno niędzy sobą, jak 

i ze zmechanizowanymi systemami obronnymi 
pozostałymi na Ziemi. A gracz będzie jednym 

z nich. Fakty: do wyboru 8 postaci i 15 pojazdów, 
w grze znajduje się ponad 25 rodzajów broni oraz 
15 poziomów przygotowanych z myślą o pojedyn- 
czym graczu (oraz kilka aren multiplayerowych]. 
To zastanawiające, jak mato oryginalny, 

a jednocześnie jak bardzo przyjemny 


w użytkowaniu jest ten produkt. Już po kilku 
minutach gry okazuje się bowiem, że pozornie 
bezsensowne latanie po dziwnych korytarzach jest 
przyjemne, zaś bliskie spotkanie z wrogim 


obiektem, w wyniku którego ten spadnie ciągnąc za 


sobą pióropusz dymu w akompaniamencie 


towarzyszących wybuchom efektów świetlnych jest 
nawet >bardzo< przyjemne. Uczucie przyjemności 


jest bezustannie potęgowane przez bonusy 

i power-upy (których naturalnie nie brakuje) oraz 
szybką i pewną reakcję pojazdu na trzymane przez 
gracza w dłoniach stery. Nie odkryję tu Ameryki 
twierdzeniem, że ultraprzyjemnie zaczyna być 

w momencie, gdy rolę steru pełni analogowy 
joypad, lub jak w przypadku PSX dwie analogowe 
gałki. Gra momentami bywa inteligentna i pomaga 
odnaleźć się w jakby nie było trójwymiarowym 
układzie współrzędnych, usłużnie obracając 
pojazd w najbardziej stosownym momencie. 


Ale najjaśniejszym punktem FORSAKEN jest 
fenomenalna grafika. Pełna moc, proszę państwa. 
60 klatek animacji na sekundę, wysoka 
rozdzielczość i całkowity trójwymiar pozwalają 

po raz kolejny przekonać się o niewyczerpanych 
pokładach możliwości naszych konsolek. To nie 
wszystko; jest pełny light-sourcing (wystrzelone 
pociski pozostawiają na ścianach odblaski), są 
wielokolorowe źródła światła, a wybuchy 
zmasakrują gałki oczne nawet statego bywalca 
imprez techno. Solidne tekstury wspaniale 
uzupetniają ciekawy i pozornie chaotyczny design 
poziomów, na których nie brakuje obiektów 

i nierówności terenu. Tak, FORSAKEN ma jeden 
z najmocniejszych trójwymiarowych engine'ów, 
jakie możemy oglądać na konsolach. Dźwięk także 


bardzo mi się podoba; lekko pokręcone break- 
beaty pasują tu idealnie, zaś charakterystyczne 
syczenie wystrzeliwywanych rakietek obok 
niezmiennego od lat dźwieku wydawanego przez 
lasery uzupełniają całą resztę. A sama gra jest 
równie dobra, jak jej oprawa audio-wizualna. 


Reasumując, FORSAKEN jest w tej chwili chyba 
najlepszą, a na pewno najpiękniejszą trójwymiarową 
strzelaniną first-person perspective na PlayStation. 
Na Nintendo 64 sprawa ma się nieco inaczej - jest 
silna konkurencja w postaci QUAKE i GOLDEN- 
EYE 007, które niełatwo będzie pokonać pod 
względem miodności (bo graficznie FORSAKEN 
zjada je na śniadanie). Pomyślcie jednak 
o możliwości oderwania się od ziemi i szybowania 
w pełnym trójwymiarze, o szybkiej i efektownej 
strzelaninie z rozbudowanymi możliwościami gry 
multiplayer (PSX - 2 graczy, Nintendo 64 - 
4 graczy), a bardzo możliwe, że objawi się wam 
zwycięzca. Bardzo dobra gra. 

Gulash 


Mamy to szczęście, że żyjemy w czasach, kiedy 
elektronika jest gtupsza od cztowieka. 
Naukowcy pracujący nad sztuczną inteligencją 
bez wstydu przyznają, że jeszcze droga przed 
nimi daleka. Podstawowym problemem jak 
dotąd okazał się fakt, że spośród wszystkich 
danych, jakie trzeba by takiemu "komputer- 
kowi” przekazać, można wyróżnić dwie grupy: 
programowalne i nieprogramowalne. 

Do pierwszej z grup należą dane statystyczne, 
a do drugiej np. dane dotyczące zasad 
rozpoznawania twarzy. Tak czy inaczej - 
powiedzmy sobie szczerze, oprogramowanie 
jest jeszcze gtupie, a szczyty wszystkiego bije 
już "inteligencja komputera” w grach. 

Pewnie - jest plus - można tak obcykać grę, 
że przeleziecie ją z zamkniętymi oczami, ale 
to samo poczytać można bez wysiłku za minus 
- gra się wciąż tak samo. | dlatego właśnie 
gry posiadające opcję multiplayer są o niebo 
żywotniejsze od swoich koleżanek, w których 
mierzymy się tylko z komputerem. 


Tak więc namnożyło się nam gier dla 2 graczy, 
wykorzystujących linka, multi tapa'itd. Firma 
Hudson przygotowała zaś całą serię gier 

o przygodach i wypadkach Bombermana - 
małego człowieczka o powierzchowności : 
"legudka” (ludka z klocków Lego), czerpiącego 
niewysłowioną przyjemność z podkładania 
bomb. Dzis zajmiemy się jednym tytułem, 

a mianowicie BOMBERMAN WORLD. 
Historia jest prosta: potężna istota 

o demonicznym usposobieniu planując 


PlayStation 


Ą 7 Uyrawca: żony 
- Producent: Kudsonsoft 
Liczba braczy: 1-5 


inwazję na świat zamieszkały przez 
Bombermana stworzyła cztery żywiołowe 
stwory. Każdy zbudował bazę na jednej 

z planet i przygotowuje się do zmasowanego 
ataku. Zadanie Bombera: zdławić 
niebezpieczeństwo w zarodku. Scenariusz 
polega więc na przejściu kilku poziomów 

na każdej z planet i pokonaniu bossa. 

Na koniec jeszcze Super-boss. 


Całość otrzymała wesolutką oprawę 

i śmieszne efekty dźwiękowe (dziecięce 
okrzyki). Autorzy z Hudsonsoft urozmaicili 
plansze w zależności od charakteru danej 
planety: np. na planecie ognia (podobnej 
trochę do kopalni w wulkanie) eksploduje lawa 
i można jeździć wagonikami. Ogólnie zaś 
całość obfituje w niezliczoną ilość nowych 
pomysłów i idei nieznanych z poprzednich 
wersji (SNES...). Lwi pazur jednak BW 
pokazuje dopiero, gdy uruchomimy grę na 
kilka osób (od 2 do 5). Mamy tu możliwość 
wyboru jednej z 10 tematycznych plansz: m.in. 
dżungli, mrocznego zamku, pustyni, cukierni, 
placu zabaw, a każda z nich oferuje inne 
atrakcje. Na planszy "pustynnej” ruchome 
piaski kursują jak taśmociągi i można położyć 
bombkę w jednym miejscu, a ona pojedzie 
wprost pod nos przeciwnika. Istnieje też 
możliwość ustawienia liczby niespodzianek na 
wybranej planszy, a po zniszczeniu bombera 
wokół rozsypują się wszystkie bonusy 
znalezione przez niego wcześniej. Jakie? Ha! 
Dzięki nim bomby można kopać, detonować na 
odległość, przenosić, przechodzić przez 
ściany... dtugo by wymieniać. Możecie 
wreszcie wybrać sobie typ bombera: wiedźmę, 
mnicha, elfa, kosmonautę - a każdy z nich ma 
inne możliwości! Mnich, na przykład, potrafi 
lać innych bomberów bez normalnie 
potrzebnej do tego niespodzianki. 


No. A teraz kącik marudy. Raz - gra w Story 
Mode jest nudna. Dwa wieczory to góra, 
żeby przeleźć całość i zapewniam was, że jeśli 
kiedykolwiek potem włączycie Story Mode, 


| to pewnie przez pomyłkę. Dwa - latające 


o w mię” a "ZiwW w m i RER Sami R 5 
platformy zasłaniają czasem jedną trzecią areny 
i zupełnie nie wiesz, gdzie jesteś i czy nie ma 
tam zastawionej bomby. Trzy. 10 plansz to za 
mało jak na taką grę, bo... 


BW jest średnią grą one-player, gdyż ciężar 
rzucono całkowicie na opcję multiplayerową. 
I tu gra jest wspaniała! Prosta w obstudze, 
jasne zasady, kolorowa, wesoła i jejku jaka 
szybka! Wpada do ciebie ktoś, kto pierwszy 
raz widzi konsolę na oczy, może nawet robisz 
jakąś imprezę - znów moja gwarancja, że BW 
jest grą, która przyciągnie towarzycho na 
długie godziny. Moim zdaniem na wszelki 
wypadek taką grę trzeba mieć. Co tu dużo 
gadać - BW równa się bombowa gra, przy 
której z przyjemnością się rozerwiesz (he he). 


Grabarz 


b 
c 
f 
b 

1 
U 
8 
k 
1 
L 
|. 


Czasem żałuję, że = wiele gier logicznych 
pozostaje w cieniu innych superprodukcji. 
Nie oszukujmy się, drogi graczu. Gdyby 
leżaty przed tobą do wyboru dwa kompakty - 
jeden z TEKKEN 3, a drugi z BUST A MOVE 
3 - jasne jest, że na 99% wybrałbyś 
mordobicie. Tylko dlaczego? Zapewniam, że 
przyjemność z grania w obu przypadkach jest 
porównywalna. Myślę, że nie ma 
jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie - 

w grę wchodzi skomplikowana natura gracza. 
Mimo to gorąco zachęcam do sięgania po gry 
logiczne (rozwijają umiejętności i tak dalej, ale 
przede wszystkim są po prostu fajne), tym 
bardziej, że wraz z wydaniem KULA WORLD 
nadarza się ku temu okazja. 


Autorzy wpadli na dosyć ciekawy pomysł - 
bohaterem gry uczynili plastikową plażową 
pitkę. Zadaniem kierującego jej ruchami 
gracza jest zebranie wszystkich kluczy 

i doprowadzenie jej do pola zaznaczonego 
jako wyjście przed upływem bezlitośnie 


22 BIOGKSUNT 


M WOREK 
AMECDOE 


odmierzanego czasu. Sprawa jest o tyle 
skomplikowana, że można się turlać jedynie 
po przygotowanych ścieżkach, które są 
zawieszone w powietrzu. Kula spotyka na 
drodze wiele przeszkadzajek, na przykład 
blokującą drogę klepsydrę, po wzięciu której 
drastycznie zmniejsza się czas przeznaczony 
na ukończenie poziomu. Pierwsze poziomy 
są proste, rzekłbym nawet niewinne, ale 
potem po kolei pojawiają się utrudnienia. 
Zapadające się ścieżki, wystające kolce, 
płonące pola czy oblodzone powierzchnie. 
Dopiero od 15 poziomu zaczyna się 
prawdziwa gra. | tutaj dopiero widać, że 
KULA WORLD to produkt o bardzo 
dorostym charakterze. Nie ma atmosfery 
nieskrępowanej i oderwanej od rzeczywistości 
zabawy, tutaj jest naprawdę ciężko. Dalsze 
poziomy są naprawdę trudne, a wszystkie 
przeszkody bardzo poważne. Wzięcie dziwnej 
tabletki (znowu Prozac? - Ash) powoduje 
spowolnienie akcji - przez chwilę obraz na 
ekranie staje się rozmyty i wszystko dzieje się 
w ślimaczym tempie. Liczba przeszkadzajek 
bardzo szybko ulega zwielokrotnieniu, zaś 


początkowo proste ścieżki zaczynają robić się 
coraz bardzie poskręcane. Momentami KULA 
WORLD swym klimatem przytłacza. 

Serwuje nam ponury świat - świat ciemnej 
matematycznej logiki. Ale jednocześnie urzeka 
właśnie tym mrocznym klimatem. 


Gry logiczne mają pewną wadę. W pewnym 
momencie gracz wie już wszystko o zasadach 
i zaczyna coraz szybciej przechodzić kolejne 
poziomy, które nie zaskakują już praktycznie 
niczym nowym. Na potrzeby KW 
przygotowano ponad 50 poziomów, ale już 
około trzydziestego gracz zna większość 
przeszkadzajek. Zabawę starają się 
uatrakcyjnić zmieniające się scenerie. 

Raz Kula zawieszona jest nad tajemniczą 
pustynią, a raz nad ziemią ujętą w dużym 
oddaleniu. Grafika przedstawia się ciekawie - 
jest dosyć wyraźna i nie ma problemu 

Z rozpoznawaniem przedmiotów (np. 

Kula wygląda jak kula - ależ to odkrywcze). 
W tle przygrywa świetna ambientowa 
muzyka, która wyjątkowo pasuje do lekko 
mistycznego klimatu gry. 


KULA WORLD bardzo mi się podobała 
i to nie tylko dlatego, że lubię gry logiczne. 
Ta gra jest po prostu dobra sama w sobie. 
Mam nadzieję, że wyniki sprzedaży KW będą 
zadowalające, bo wtedy będziemy mogli się 
spodziewać większej liczby gier logicznych 
wydawanych na konsole. Nie zapominajmy 
o tym, że to właśnie TETRIS jest 
najpopularniejszą grą świata. 

Brat 


s-=LRSS=T 


UYAWC: śmy 
Praducenć 60 5WedEN 
Liczba raczy 1 


8 GUJ 
40 CHD 
IE 


W ostatnim czasie wszyscy byliśmy świadkami 
narodzin dwóch królów - Crasha i Gexa. Kto 
mógł pomyśleć, że tak szybko na świat przyjdzie 
maty książę o imieniu Tombi. Gra pod tym 
samym tytułem to produkt, który powstawał 
w tajemnicy, a jego promocja była bardzo 
skromna i cicha. A jednak TOMBI urzeka pod 
wieloma względami, ale co najważniejsze, jej 
bohaterem jest mały, różowowłosy i trollowaty 
jaskiniowiec, który wzbudzi wiele sympatii 

u każdego gracza. 


Nie bez powodu wspominam o postaci, którą 
przyjdzie kierować graczowi - bohater to jeden 
z najważniejszych elementów dobrej 
platformówki. Swymi gestami i zachowaniem 
musi po prostu zachęcić do gry, a tych cech 
Tombie nie brakuje - wygląda przyjaźnie, a poza 
tym jest po prostu zabawny. Już sama historia 
przedstawiona w intrze pokazuje złożoną 
osobowość tej postaci. Pewnego pięknego dnia 
maluch wdał się w bójkę ze złymi świniami (?) 

i niestety dostał baty. Co prawda Tombi ocalił 
skórę, ale stracił tajemniczy pierścień, który 
jest mu wyjątkowo bliski. Wyrusza więc aby go 
odnaleźć i zemścić się na świniakach. 


Nie macie wyboru, musicie chwycić pada 

w dłoń i pomóc małemu dzikusowi. Przed 
wami 9 rozległych etapów, podzielonych na 
mniejsze poziomy. Droga do szczęśliwego 
finału prowadzi poprzez lasy, skały, wioski, 
tąki... Scenerii jest mnóstwo i bardzo rzadko 
się powtarzają. Autorzy wprowadzili do gry 
delikatny wątek przygodowy, co bardzo 
podniosło jej atrakcyjność. Zadania są proste 
- trzeba uratować małe ptaszki, odnaleźć 
krasnoludki, ujarzmić tornado itp. Za każdego 
pomyślnie wykonanego questa otrzymuje się 
przedmiot, ewentualnie wskazówkę co czynić 
dalej. Co ciekawsze, TOMBI jest grą 
nieliniową. W kolejnych etapach autorzy 
pozostawili swobodny dostęp do 
podpoziomów. To gracz decyduje, w jaki 
sposób wykona zadanie. Sporą pomocą okażą 
się umiejętności bohatera. Dzikusek potrafi 
skakać, powalać przeciwników, jest także 
wyposażony w broń. Na początku do 
dyspozycji ma tylko maczugę, ale potem 
można znaleźć inne przydatne zabawki. 


Grafika TOMBI oraz sposób przedstawiania 
akcji jest bardziej zbliżony do PANDEMO- 
NIUM lub KLONOA, niż do np. GEX7a. 
Mimo że grafika jest trójwymiarowa, bohatera 
zawsze widać z boku. Obserwujemy go jak 
radośnie pokonuje kolejne przeszkody, skacze 
z drzewa na drzewo, pozbywa się wrogów oraz 
rozmawia z napotkanymi postaciami w celu 
uzyskania wskazówek. Grafika, mimo że nie 
stanowi szczytu technicznych możliwości 
PlayStation, jest bardzo charakterystyczna, 

a jej siła leży w pozornej prostocie. Gra nie 
zachwyca niesamowitym poziomem 


You can SWir 
from a tree branch! 


e > % F 
| can t go any furthe. PER 


Gn t cgllęct | 
DOSDZCEAZANNES | ER gg Just RICA | 


while le voy hóng 


n+ recenzje 


technicznym oprawy wizualnej, nie ujrzymy tu 
skomplikowanych trójwymiarowych obiektów 
czy niezliczonej ilości scrollingów tła. 

W zamian za to przed oczami roztacza się 
prosty, kolorowy i radosny świat, który jest 
po prostu przyjemny. To samo mogę 
powiedzieć o muzyce - dobrze wkomponowuje 
się w tło, przez co nie męczy. Ale jak już 
wspomniałem w TOMBI oprawa nie jest głów 
ną siłą, która trzyma gracza przed ekranem. 


TOMBI jako zręcznościówka nie jest grą trudną 
- nie sądzę, abyście mieli jakieś większe 
problemy z przejściem kolejnych plansz. 
Natomiast w warstwie przygodowej mogą 
pojawić się pewne trudności. Zagadki są niby 
proste, ale w pewnych momentach można się 
zaciąć. Ja na przykład chyba ze dwie godziny 
spędziłem na szukaniu krasnoludków 
w lasach (1), ale w końcu się udało. Muszę też 
ze smutkiem nadmienić, że spora liczba 
dialogów po angielsku może okazać się barierą 
nie do przebycia dla dzieciaków nastawionych 
na standardowe skakanie po platformach 
(chyba, że dzieci zasuwają po angielsku lepiej 
niż niejeden dorosty). Mimo to bardzo się 
cieszę, że TOMBA ukazała się na rynku 
europejskim. Jest doskonałą pozycją dla osób, 
które skończyły już inne platformówki, należy 
także do czołówki tego typu gier na PlayStation, 
a przez zawarcie elementów pseudo- 
przygodowych bardzo odświeża pozornie 
skostniały gatunek. Najważniejsze, że wciąga 
i pozwala spędzić naprawdę miły tydzień. 

Brat 


Prandceni UKOCPE Camp 
Liczóń traczy: I 
Termin. Lipiec 38 


86, USIdJ3IS->3Idi| |O 3WNnU +u 


D 
AJ 


7 £1 F>ZY 


ana jest wszystkim głównie 


irma Namco zn. 
z mocno brutalnych konwersji automatowych 
tytufów na PlayStation - wystarczy przypomnieć 
takie gry jak TEKKEN czy TIME CRISIS. Tym 
razem najnowsza produkcja jednej z lepszych 
grup piszących na PSX nie ma nic wspólnego ani 
z brutalnością, ani z automatami. KLONOA 

to prześliczna platformówka, powstała tylko 

i wyłącznie z myślą o konsoli. Namco nigdy nie 
zawodzi i tak się stało również tym razem. 
Tytułowy bohater - Klonoa - to jegomość 
przypominający kota z bardzo długimi uszami, 
którymi może chwytać przedmioty, a także 
używać ich jak śmigieł helikoptera, aby dłużej 
unosić się w powietrzu. Dziwne? Być może takie 
postacie śnią się japońskim dzieciakom, bo cała 
sra wydaje się być co najmniej niezwykła 

i przypomina marzenie senne kogoś o zgoła 


innym umyśle niż nasze (przynajmniej mój). 
KLONOA należy do grupy platformerów 
dwuwymiarowych w środowisku 3D, czyli 
ukazanych tak, jak np. PADEMONIUM. Postać 
porusza się w lewo lub prawo, a kamera i cały 
świat obracają się wraz z nią. KLONOA daje 
w tym miejscu trochę większą swobodę, a to 
dzięki temu, że postać może się obrócić w głąb 
ekranu, lub w kierunku gracza i np. rzucić 
podniesionym przeciwnikiem zbierając ukryte 
tam bonusy. Jeszcze jeden element 
odróżniający ją od pozostałych platformówek 
z gatunku 2D/3D, polegających zwykle na 
dotarciu do wyjścia i uzbieraniu odpowiedniej 
liczby danych śmieciuszków to fakt, że zamiast 
unieszkodliwiać intruzów z wyskoku, dokonuje 
się tego poprzez chwycenie i rzucenie w dal 
lub w innego klienta. Po wyeliminowaniu 
jednego zawsze pojawia się na jego miejsce 
następny, ponieważ przeważnie okazują się oni 
bardzo użyteczni w przemierzaniu krainy, 

a przede wszystkim po schwytaniu takiego 
można wyżej podskoczyć, odpychając się od 
niego w locie. Klonoa ma dwóch przyjacióf. 
Pierwszy to jego podręczny "niby gun”, 
którego używa do chwytania przeciwników, 

a także do napompowywania (podobnie jak 
Fargus w PANDY 2). Drugim nierozłącznym 
kompanem bohatera jest Huppo - 
pomponowaty koleżka, pojawiający się 
w momentach, kiedy trzeba wytłumaczyć 


w". "Rę *5 


co się dzieje, bo z czasem scenariusz gry staje 
się ostro zagmatwany. 


Najsilniejszym punktem KLONOA jest niezwykle 
kolorowa i ostra grafika. Tę grę śmiało możemy 
zaliczyć do trzeciego pokolenia gier na PSX'a - 
wysoka rozdzielczość i stałe 60 klatek animacji 
na sekundę robią swoje. Sześć krain, w których 
dzieje się akcja, wykonano istnie bajkowo, 

a konstrukcja 26 poziomów pozwala często 

na wybranie więcej niż jednej drogi, oraz 
odnajdywanie szeregu ukrytych platform z całą 
masą kolorowych kryształów i innych precjozów. 
Muzyka już tak nie zachwyca jak wygląd, ale 
przynajmniej dobrze oddaje dziecinny klimat 

i nie denerwuje. Bohaterowie od czasu do czasu 
coś tam przebąkują, ale przypomina to tylko pisk 
naciskanej gumowej kaczki. 


Nie ukrywam, że KLONOA trochę mnie 
zawiodła. Tytuł, na który długo czekatem, nie 
okazał się ani rewolucją, ani nie wytyczył nowych 
ścieżek pośród PSX'owych platformówek, 
choćby w takim stopniu jak TOMBI. Na pewno 
jednak jest to bardzo porządny i ciekawy 
platformer raczej dla dzieci (ale i nie tylko, 
bo przyznajcie się, kto z was nigdy nie grat 
w CRASHA lub PANDEMONIUM?). Wysoka 
miodność i ładna, hi-resowa grafika stawiają 
KLONOA na półce zaraz za jej wielkimi 
poprzednikami. a 
jos 


PlayStation 


Wydawca: Manco. 
Producent: MARCO 


W zasadzie dla każdego, kto po ukończeniu 
przygód Clouda spędzał czas jedynie na 
bezmyślnym wpatrywaniu się w ścianę lub kolejnej 
kontemplacji zapowiedzi mających pojawić się na 
Playa RPG'ów, liczy się tylko jedno. To, na ile 
kolejny tytuł zaliczany do owego szlachetnego 
gatunku przypomina grę z ich marzeń. 


BOF3 to produkt dosyć liniowy. Cała fabuła, ze 
wszystkimi swoimi splotami nie odbiega tu od 
wyznaczanych przez inne gry standardów. Jest 
powyginana na wszystkie strony - ciągle ktoś kogoś 
zdradza, denuncjuje (szczególnie irytujące 
momenty mniej więcej miedzy 5 a 15 godziną gry, 
które są serią przejawów dosyć szeroko rozumianej 
"lojalności" NPC-ów), ale też wspiera i pomaga. 
Oczywiście próba przedstawienia zarysu fabuły 
byłaby daremna (zajęła by tak z 15 stron 
maszynopisu), ale cel stawiany przez bohaterów po 
około 30 godzinach krystalizuje się już na tyle, że 
można spróbować jakoś go ogarnąć. Ryu - główny 
bohater, a przy tym półsmok - półczłowiek, wraz 

z piątką przyjaciół rusza na spotkanie z Bogiem. 
Chce dowiedzieć się, co było powodem 
pradawnego konfliktu, w wyniku którego wszystkie 
smoki zostały bezlitośnie wyrżnięte w pień. 

Pytanie to jest o tyle ciekawe, że rasa specjalnych, 
bardzo potężnych i obdarzonych boska mocą 
zabójców smoków nie była w zasadzie w stanie 
sprostać przepotężnym członkom Plemienia 

(tak mówiły o sobie smoki). 


Ryu, Rei, Teepo, Nina, Momo, Garr, Peco. 
Półsmok - półczłowiek, półczłowiek - półtygrys, 


mały i bardzo pewny siebie zawadiaka, księżniczka 
o wielkim sercu, znająca się na wszystkich 
maszynach dziewczyna, zabójca smoków i efekt 
nieudanych eksperymentów biologicznych. 
Siedmioosobowa galeria postaci (choć jedna z nich 
pozostanie jedynie na jakieś pięć godzin gry) 
pozwoliła na dosyć dobre zaprezentowanie każdej 
z nich. W świetle takiego tytułu jak SaGa 
FRONTIER, gdzie każda z podstawowych siedmiu 
postaci może mieć po kilkunastu sojuszników, 
wydaje się to może skromną liczbą, ale w istocie 
sprawdza się o wiele lepiej. Podobnie jak w FFVII 


tak i w BOF3 udało się autorom wprowadzić 
fragmenty, które poświęcone na lepsze poznanie 
któregoś z bohaterów (oprócz głównego - Ryu]. 
Dzięki temu stają się oni o wiele bardziej bliscy, niż 
papierowi i taśmowo produkowani goście z SaGi. 
Cała grafika postaci, plenerów oraz mapa, na której 
akcja przenosi się z jednej części krainy do drugiej, 
jest zrobiona bardzo ładnie. Duże, wyraźne 

i kolorowe postacie, szczegółowa animacja i bardzo 
estetyczne lokacje uzupełniają stronę merytoryczną 
gry. Nawet proces starzenia się postaci 

(na początku jest to zaledwie banda dzieciaków - 

w pewnym momencie następuje przeskok i akcja 
przenosi się w czasie o parę tadnych lat) jest 
bardzo ładnie zobrazowany - stają się one o wiele 
bardziej dojrzałe; dorastają do klimatu przygody, 

w której biorą udział. 


Panowie z Capcom postarali się włożyć jak 
najwięcej wysiłków w stworzenie ciekawego 


Kru--nothin 
ie for su 


a zarazem doskonale się ubawić, przez przeciąganie 
liny, kompletowanie elementów silnika, wciąganie 
wiadra z wodą, planowaniu zabudowy wioski 
wróżek, trenowaniu chuderlawego księgowego, 
szukanie poukrywanych dzieciaków... Jest tego 
całkiem sporo i pozwala na oderwanie się od 
zasadniczej rozgrywki. 


Najsłabszym elementem gry jest niestety muzyka, 
choć dźwięk nie jest już taki zły. Krzyki Ryu i Reia 
przy przemianach są pełne bólu i wściekłości, 
momenty w których Ryu jako smok biega w 
ciemności po kopalni są bardzo sugestywne, 
podobnie jak odgłosy towarzyszące uderzeniom 

i czarom. Muzyka zaś jest żałosnym 
pobrzdąkiwaniem na jakimś instrumencie, który 
zraził mi wszystkich domowników oraz połowę 
znajomych. Cóż, tu to się chłopcy nie popisali. 
Ale za to w całej reszcie, począwszy od fabuły, 
poprzez walkę, humor (którego trochę się 
znalazto), mnogość postaci z którymi można 
rozmawiać (praktycznie każdy napotkany koleś ma 
coś do powiedzenia - w dodatku zmienia się to 

w zależności od sytuacji)... Jeśli z utęsknieniem 
czekacie na nowy japoński RPG, BOF 3 będzie 
znakomitym wyborem. 


i bogatego sposobu prowadzenia walki. I nie da się 
ukryć, że dobrze się im to udało. Napotykani 

w różnych miejscach mistrzowie (więcej o nich 

w Szkole Przetrwania) uczą nowych ataków, 
rozliczne formy smoków, w które (po znalezieniu 
odpowiednich genów - o tym też w Szkole) może 
przemieniać się Ryu, także pociągają za sobą 
możliwości wzbogacenia sposobów walki 

z wrogiem... No i poszczególne umiejętności 
wszystkich postaci zdobywane wraz z narastającym 
doświadczeniem. Walki są szybkie, dynamiczne i 
efektowne (szczególnie efekty czarów i przemian 
Ryu oraz Reia), a przeciwnicy dosyć różnorodni 
(no i wymagający zastosowania różnych taktyk 

i doboru rodzaju ataku). Nieco za słabi są 
bossowie - połowę gry można przejechać na 
przemianie w Behemotha i zwyczajnym siekaniu ich 
w normalny sposób. Innymi słowy - niektóre formy 
przemiany Ryu są zbyt potężne jak na możliwości 
przeciwników. 


Banan 


PlayStation 
c; Uiydauca: Lapcam z 


PrOdUCeAĆ: LAPCAM 
Liczka śraczy; I 


BREATH OF FIRE 3 zawiera też kilka elementów 
ubarwiających - prostych do bólu, ale bardzo 


uprzyjemniających rozgrywkę. Począwszy od 
osławionego już łowienia ryb - gry w grze, dzięki 
której można zebrać różne ciekawe przedmioty, 


Termin. Lipiec 36 


o. Wykorzystuje: Memary Card 


Nowa, durna reklamówka proszku do prania. 
Seria animacji symulujących jak najbardziej 
wydumane procesy czyszczenia, robiących 
wrażenie na kurach domowych. Wielkie, 
kolorowe opakowanie chipsów z rzucającym 
się w oczy napisem. Napompowane 
powietrzem tak, że wygląda na trzy razy 
bardziej wypchane zesmażonymi ziemniakami 
niż jest w rzeczywistości. | nieskazitelny 
kapitan Blasto gdzieś w tle. Napakowany 
blondyn z zakręconą zadziornie grzywką, 
obdarzony karykaturalnie umięśnionym 
tułowiem i równie karykaturalnie rachitycznymi 
nóżkami ma prawdopodobnie śmieszyć. 

Aby jednak trafiał do bardziej wybrednych 
odbiorców, został też wyposażony w zestaw 
teoretycznie zabawnych odzywek. 

| wypuszczony do walki z hordami obcych 
występujących w grze BLASTO. 


Chyba trudno o bardziej papierowego 
bohatera. Zastepy gier spod znaku tpp 
zwiększają się z miesiąca na miesiąc. Wiadomo 
- wciąż trwa moda na Laroklony. Szkoda tylko, 
że na słabe. Przygody kapitana Blasto aż do 
złudzenia przypominają pewien odcinek Bugsa, 
w którym królik-mistrz próbował nie dopuścić 
do zniszczenia Ziemi przez Marsjanina 
Marvina. Każdy, kto oglądał ten odcinek 
pamięta zawieszone w przestrzeni kosmicznej 
pozakręcane korytarze, hordy klonowanych 
wojowników z zielonymi chwastami na ibach 

i różne ciekawe spluwy. Klimat tego akurat 
odcinka Bugsa został w BLASTO oddany 
niemal idealnie. Korytarze wiją się, zakręcają, 
wznoszą i opadają, a postać kapitana 
spokojnie mogłaby występować w szeregu 
razem z Bugsem i Duffym. Dziwna muzyka 

i dźwięki jeszcze bardziej podkreślają ten 
nastrój. Co więcej, Blasto może nawet 
korzystać z broni, przy pomocy której tworzy 
się obcych. Identycznie, jak robił to Marv. 
Tyle, jeżeli chodzi o oryginalność. 


BLASTO nie oferuje graczowi jakiejś 
wydumanej fabuły. Są obcy - chcą zawładnąć 
wszechświatem. Jest Blasto i ma im w tym 
przeszkodzić. Wreszcie są różne planety 
układu słonecznego i to na nich toczy się 
bój z wiecznie niedoeksterminowanym 
plugastwem z kosmosu. Kolejne światy, na 
których staje malutka stópka Blasto, są do 
siebie bardzo podobne. Wszystkie 
charakteryzują się dosyć monotonną 
architekturą, masą wyskakujących znikąd 

i niezbyt zróżnicowanych przeciwników oraz 
oszczędną kolorystyką. | choć z pewnością 
BLASTO jest grą oddającą klimat kreskówki 
najlepiej ze wszystkich, w które do tej pory 
grałem, to jednak potencjał ten został 
zmarnowany. Przez pożerającą wszystko nudę. 


PlayStation 


? 


Przeciwnicy - tacy sami przez kilka poziomów, 
efekty broni - prawie identyczne bez względu 
na zebranego power-upa (no, oprócz miotacza 
ognia i wyrzutni samonaprowadzających], 

a czynności jakich podejmuje się gracz... 

To: wciskanie przycisków, jeżdżenie windami 

i ratowanie seksownych kociaków. 


Prawdziwe wyzwanie w BLASTO to walka. 
Przeciwnicy strzelają gęsto, strzały są bardzo 
szybkie, a miejsca na uniki (szczególnie 

w etapach rozgrywanych na wąskich 
korytarzach) jest bardzo niewiele. Blasto umie 
side stepować, wykonywać salto do tyłu, 
biegać, chodzić, ptywać, skakać i latać przy 
pomocy jetpacka. Czasami staje się też 
niewidzialny bądź nieśmiertelny (w zależności 
od rodzaju łykniętej pigułki), może też 
dosiadać dorodnego kosmicznego kurczaka... 
No i strzelać z arsenatu kosmicznych broni - 
w tym, po przytrzymaniu dłużej spustu, na 
koncu lufy rośnie kula energii, 
zwielokratniająca się wystrzału. Ale to nie 
wystarcza, szczególnie w świetle faktu, 

że przeciwnicy pojawiają się nagle, całymi 
hordami, i to tuż za plecami biednego 
kapitana. | z reguty zanim zdąży się już 
odwrócić i zwęglić natrętów celnymi strzałami, 
traci catkiem sporo energii. Tym bardziej, że 
potworki są dosyć inteligentne - kryją się, 
robią uniki i dosyć dobrze kombinują. 

Na szczęście często jest okazja odnowienia 
małego zielonego paska. 


BLASTO zapowiadał się na grę z mnóstwem 
nowych technologii i oszaiamiającymi 
osiągnięciami technicznymi. Dobrze 
powiedziane - zapowiadał się, bo tymczasem 
sam CRASH BANDICOOT 2 tyknąt prawie 
wszystkie z nich. Oprócz tego w BLASTO 
autentycznie możemy zaobserwowaś przerost 
formy nad treścią. Ta gra jest jak opakowanie 
po chipsach. Niestety, przebite. 

Banan 


W HOUSE OF THE DEAD grałem często na 
automatach i z niecierpliwością oczekiwałem 
konwersji tej jednej z najlepszych pistoletowych 
strzelanin na domową konsolę. Jednak gdy wreszcie 
podłączyłem do Saturna wysłużony w walkach 

w Virtua City pistolet, a do czytnika wsunątem 
płytkę z grą, przestraszyłem się nie na żarty. 
Zacznijmy od początku - gdzieś znajduje się bardzo 
stary i wielki dwór, który za swoją siedzibę obrał 
niejaki Dr. Curian pragnący (jak zwykle) opanować 
świat. Doktor jest typowym wariatem, a co ciekawe 
- potrafi ożywiać lekko nadgniłych nieboszczyków, 
którzy pomagają mu w realizacji niecnego planu. 
Przy okazji uwięził wielu niewinnych naukowców, 

na co rząd reaguje oczywiście wystaniem pary 
specjalnych agentów. Ich zadaniem będzie infiltracja 
fortecy maniaka, eksterminacja wszystkiego, co 
staje na drodze i uwolnienie przetrzymywanych 
wbrew ich woli zakładników. Tak w skrócie wygląda 
fabuła, zaś zadanie gracza jest oczywiste - strzelać, 
przeładowywać i strzelać. Do trupów, zombiaków, 
latających pokrak, facetów z piłami mechanicznymi, 
gigantycznych żab i zmutowanych psów - na brak 
atrakcji nie można narzekać. Gra jest długa 

i trudna, zaś przez nawiedzony dom prowadzi wiele 


Brytyjska grupa Camden Studios najwyraźniej 
dostała polecenie od szefostwa: "Zobaczcie, 
COLONY WARS bardzo podoba się wszystkim 
krytykom i graczom - tak więc macie tu jakieś 
dziesięć razy mniej kasy i zróbcie coś podobnego”. 
Jeżeli taka rozmowa w rzeczywistości miała miejsce 
to należatoby powiedzieć, że panowie z Camden 
spisali się połowicznie. Bo BLAST RADIUS 
rzeczywiście na pierwszy rzut oka przypomina 
COLONY WARS - ale w rzeczywistości jest jedynie 
marnym cieniem poprzedniego hitu Psygnosis. 
Fabuły w grze praktycznie nie ma. Od razu wbijamy 
się za stery jednego z czterech dostępnych na 
początku statków (a od czwartego poziomu można 
też zasiąść za sterami piątego - Hammerheada) 

i ruszamy w bój z tajemniczą rasą Kotan Kai. 

W sumie może i powód walki jest nieważny, ale 
czasem miło jest wiedzieć, czym tym razem 
usprawiedliwiają rozwałkę twórcy gry. Trzeba 
przyznać, że grafika w BR jest dosyć ładna i szybka. 
O statkach nie ma co się wypowiadać - dawno nie 
widziałem gry, w której miałyby one jakieś ciekawe, 
a zarazem sensowne kształty. Ładne są natomiast 
eksplozje - czasem od razu trawiąc wszystko w kuli 
ognia, a czasem zżerając pojazdy segmentami. 

W momencie trafienia w statek chroniony tarczami 
widać błyski wyładowań rozchodzących się po całej 
tej niewidocznej skorupie, a zniszczenie jakiegoś 
molocha owocuje pierścieniem fali uderzeniowej 
niszczącym wszystko na swej drodze. Przeciwnicy 
nie posiadają szarych komórek. Zamiast tego, 
dzielni angielscy developerzy postanowili rzucać 
ich do boju hurtowo. Czasami jest to irytujące, 


n+ recenzje 


Czas powiedzieć czego się przestraszyłem. Nie był 
to brodaty facet, któremu wypadło z brzucha jelito, 
ani zombiak z odstrzeloną połową głowy. 
To grafika! Przeklęta grafika, która jest brzydka 
niczym świeżo wyciśnięta krosta na czole! Do 
diabłą, przecież HOTD jest brzydsze niż pierwszy 
VIRTUA COP - tekstury się rozłażą, gra pracuje 
chyba w najniższej możliwej rozdzielczości, zaś 
kolory wyglądają jakby byty wielokronie prane 
w tanim proszku. To jedna z najbrzydszych gier, 
jakie widziałem w tym roku. Saturn, jako umierająca 
platforma, otrzymuje minimalne wspomaganie ze 
strony swej macierzystej firmy, zaś 
opracowywaniem gier na tę niegdyś wspaniałą 
konsolę zajmują się początkujący programiści. 
Chyba właśnie dlatego ta konwersja HOUSE OF 
THE DEAD jest brzydka. | choć osobiście uważam, 
że to nie grafika decyduje o potędze danego 
produktu, to na takie partactwo, jakie ma miejsce 
w HOTD po prostu nie mogę przymknąć oka. 
Gulash 


dróg - HOUSE OF THE DEAD można kończyć 
wielokrotnie, odwiedzając przy tym zupełnie nowe 
i niezbadane do tej pory lokacje (gra 
automatycznie kieruje agentów w zależności od ich 
poczynań). Na końcu poziomu tradycyjnie czeka 
boss, który w przeciwieństwie do lamusów 

z VIRTUA COP potrafi nieźle zajść za skórę. 
Konwersja zawiera dodatkowe tryby gry takie jak 
Saturn Mode oraz Boss Attack, które rzeczywiście 


Wydawca: 5600 
PAr0dWCENE TANALIE 
Liczba raczy: EE 
Termin: Lipiec 96 
pozwalają cieszyć się chwilę dłużej tym produktem, ystuje: Wrdua 6 

bo gra się naprawdę świetnie. 


ponadto w trakcie gry można zbierać power-upy 
wypadające z rozwalanych przeciwników. Mają one 
nieprzyjemną tendencję do szybkiego znikania, 
więc należy zgarniać je jak najszyciej. Taktyki w BR 
także nie ma. Nawet największe statki poddają się 
po strzałach ze zwykłego lasera. Czasem można też 
dla urozmaicenia odpalić jakąś torpedę, rakietę, czy 
pocisk nakierowywany. Niestety - BR to kolejny, 
dosyć efektowny, ale nudny produkt Psygnosis. 


Po prostu nie mogę doczekać się następnego. 
Banan 


a czasami powoduje, że misje z powodu natioku 
drani stają się prawie nie do przejścia. Najjaśniej- 
szym punktem gry jest muzyka. Doskonale 
wpasowujące się w akcję kawałki (niektóre kojące - 
inne agresywne) dobrane zostały bardzo dobrze. 
Szkoda tylko, że reszta gry nieco odstaje. 

Save ować można rzadko (co trzy misje) i jest to na 
dłuższą metę dosyć drażniące. Nowe bronie można 
kupować po przejściu każdych trzech misji, 


PlayStation 


Wydawca: Fsugnosiz 
Pradicent Lamer Studios 
liczba kraczy. I 

Termin: Lipiec 96 


Anime GHOST IN THE SHELL oparte na 
mandze Masamune Shirow jest produktem 
kultowym. Widzowie na całym świecie mogli 
podziwiać jedno z najbardziej głębokich, 
ciekawych i efektownych widowisk, jakie 
zaserwowali im japońscy animatorzy. Film 
opowiadający historię z niezbyt odległej 
przyszłości i koncentrujący się na losach trójki 
policjantów ze specjalnej sekcji do walk 

z przestępczością sieciową stał się dziełem 
porównywanym przez niektórych do wielkiego 
BLADE RUNNERA - tyle, że animowanego. 
Gra nawiązuje bardziej do mangi (czyli 


komiksu). Wcielamy się bowiem w rolę pilota- 
kierowcy Fuchikomy - małego, 
arachnoidalnego robota z zamocowanymi na 
"głowie” dwoma Vulcanami. Fuchikoma to 
dosyć dziwny twór. Pomimo, że jest 
mechaniczny i steruje nim cztowiek, to jednak 
zachowuje on pewne odrębne cechy. 
Fuchikomy są jak niesforne, psotliwe dzieci - 
czemu upust dają w każdej wolnej chwili. 
Zachowanie tych pajęczaków możemy 
podziwiać podczas wspaniale zrealizowanych 
sekwencji animowanych pomiędzy misjami - 
w czasie gry są one bowiem śmiertelnie 
posłuszne naszym rozkazom. I bardzo dobrze. 


GHOST IN THE SHELL jest trójwymiarową 
strzelanką przedstawianą z perspektywy trzeciej 
osoby. Przez cały czas widzimy od tytu naszego 
czerwonego robocika, pociesznie 
przebierającego wszystkimi sześcioma 
odnóżami. Oraz (od czasu do czasu) widzimy 
jak już mniej pociesznie posyła przeciwnikowi 
długą serię z obu gunów, wiązankę sześciu 


j|EscańóoszóćGć —— 


rakiet ślicznie skręcających się podczas lotu 
i ciągnących za sobą pióropusze dymu czy też 
oślepiający blask odpalanego granatu. Jednak 
to co zasługuje na największą pochwałę to 
pewne nietypowe rozwiązanie - otóż nasza 
mata Fuchikoma potrafi chodzić do góry 
nogami! Dzięki specjalnym odnóżom jest 

w stanie przejść z podłogi na Ścianę i stamtąd 
na sufit. Dzięki temu gra zyskała zupetnie nowy 
wymiar. Można na przykład atakować 
przeciwnika z góry, uciekać przed rakietami 

po ścianach i suficie, i wreszcie poczuć 
nieograniczoną swobodę. 


Gra jest podzielona na 12 etapów, każdy 

z nich (oprócz jednego) składa się z dwóch 
części. Pierwsza jest zwykle banalnie prosta - 
trzeba w niej rozwalić jakichś frajerów, którzy 
stają nam na drodze do wielkiego bossa i do 
tego bossa dotrzeć. Natomiast bossowie to 
już nieco inna historia. Każdy z nich jest 
bowiem dosyć duży, ma po 5 różnych ataków 
(z czego 2-3 są w stanie wyrządzić duże kuku) 


fSTURE NYYBDIOUW C= 


i stara się jak najbardziej zmasakrować biedną 
Fuchikomę. Na każdego z nich jest jednak 
sposób - zwykle strafe'owanie na bok 

z szybkim przyciskaniem spustu, czasem 
pomaga też podskok i wskakiwanie na ściany. 


GHOST IN THE SHELL to gra składająca się 

z dwunastu bossów i kilku fragmentów między 
nimi. Są oni jednak na tyle zróżnicowani 

i ciekawi, że powinni zachęcić każdego 
miłośnika wyzwań do wsunięcia płytki 

z charakterystycznym logiem do swego PSX-a. 
A dobra grafika, fajny dźwięk i chłodna 
możliwość poruszania się jak mucha niech 
dopełni wam obrazu naprawdę udanego 
przeniesienia anime na konsolę. Szkoda tylko, 
że gra jest stosunkowo krótka, przez co ocena 
nie może być wyższa. 


Banan 


PrOBUCEN: H0MY JAPAN 
| Uczka braczy: I 


ermin: Lniec 8 


Nie ukrywam, że ta recenzja zapowiada się 

na niezły pokaz gimnastyczny z mojej strony. 
SENTINEL jest grą logiczną i ćwierć zabawy 
wiąże się z rozpoznaniem jej zasad - będę więc 
musiał wić się jak piskorz, żeby grę opisać, a 
za dużo o niej nie powiedzieć. Pierwotnie 
SENTINEL ukazał się w 1985 roku, by podbić 
serca użytkowników Spectrum, jako pierwsza 


gra dziejąca się w rzetelnie wygenerowanym 
świecie Rzeczywistości Wirtualnej. Teraz 
powraca na PlayStation, aby zdobyć (lub nie) 
rzesze nowych wyznawców. 


Cała rzecz dzieje się w mrocznych, 
surrealistycznych światach, zbudowanych na 
podstawie wspomnień embrionów 


tajemniczych istot. Światy te zdominowane 
zostały przez roboty i całkowicie 
podporządkowały się ich woli. 

Zadaniem gracza będzie odwiedzić wszystkie 

i zaprowadzić tam porządek - zniszczyć 
niemiłosiernie panującego i oddalić się 

w pokoju. Niby proste i stereotypowe, 

a jednak... Do dyspozycji masz trzy 
podstawowe "narzędzia” pomocnicze: drzewo, 
podkład i robota. Jest ich ograniczona ilość 

i podpowiem, że sukces w misji zależy w dużej 
mierze od przemyślanego gospodarowania 
nimi. Ponadto kierowana postać ma możliwość 
przeskakiwania w hiperprzestrzeń i absorbcji 


Ukazanie się WILD ARMS to dowód wielkiej 
odwagi wydawcy. Bo niby dlaczego my, gracze, 
mamy zaprzątać sobie głowę jakimś innym RPG 
kiedy mamy do wyboru osławione tytuły takie jak 
FF VII, SUIKODEN czy ALUNDRA. Jednak na 
własnym przykładzie mogę stwierdzić, że tego typu 
gier nigdy dość. To zadziwiające jak bardzo 


54 friend. If yow re lired. 
gow can rest upstatro. 
Bo you wart fo resio 


potrafimy chłonąć geniusz, który przywędrował do 
nas z Kraju Kwitnącej Wiśni. 


Wszystkie wymienione wcześniej gry 
charakteryzowały ciekawy scenariusz, fajny klimat 
oraz duża miodność. WILD ARMS także 
odpowiada temu opisowi. Oprawa wizualna jest 
tudząco podobna do ALUNDRY, wyłączając 
trójwymiarowe sceny batalistyczne. Podczas gry 
całą akcję obserwujemy z góry. Wygląd zamków, 
jaskiń, świątyń czy gór uległ dużemu uproszczeniu, 
ale to akurat narzuca dwuwymiarowa konwencja. 
S$ytuacja zmienia się w momencie gdy spotykamy 
wroga, wtedy przenoszeni jesteśmy na 


zastanych na miejscu elementów (np. drzew), 
by użyć ich potem do własnych celów. 
Otaczający cię krajobraz to przede wszystkim 
liczne wzgórza, a całość płaskiego terenu 
podzielono na kwadraty, po których przyjdzie 
ci się poruszać. W całej grze przemierzysz pięć 
krain: Ziemię, Powietrze, Ogień, Wodę 

i Nicość - wszystkie niewiele się od siebie 
różniące. Jeszcze dwie rzeczy: Świat objawia się 
z perspektywy pierwszej osoby, a gra 
obsługuje kabel link. 


trójwymiarową arenę walki. Muzyka i dźwięki 
towarzyszące są bardzo dobre i do samego końca 
gry nie drażnią. WILD ARMS od strony technicznej 
to typowy przeciętniaczek. Fabuła do wyszukanych 
też nie należy - już od samego początku oczywiste 
jest, że będziesz tym dobrym, który musi swoją 
siłą, odwagą oraz rozumem pokonać zło. Jednak im 


dłużej się gra, tym bardziej widać, że w scenariusz 
włożono sporo wysiłku. Np. rozpoczyna się 
standardowo - od wybrania postaci. Ale kto by 
przypuszczał, że potem sam gracz musi 
doprowadzić do spotkania wszystkich bohaterów 
w jednym miejscu, w którym się połączą i wyruszą 
na wspólną wyprawę. 


WA to prawdziwe RPG, które w swej warstwie 
przygodowej pozostawia więcej swobody niż FF 7. 
Gracz nie jest prowadzony za rączkę, wielu rzeczy 
musi domyślić się bądź doszukać sam. Jest 
mnóstwo postaci, z którymi należy rozmawiać, 

na znalezienie czeka prawdziwe bogactwo 
przedmiotów. Każdego z bohaterów charakteryzuje 
wiele współczynników, ukazanych na ekranie 
statystyk. Walka także jest dosyć rozbudowana - 
swym rozwiązaniem przypomina tę z FF7. 
Bohaterowie prowadzą bój o życie 

w trójwymiarowym środowisku, zaś walka jest 
całkowicie turowa. Najpierw podejmujemy decyzję 
o postawie jaką chcemy przyjąć. Może być to atak, 
przejście do trybu defensywnego, rzucenie czaru 
oraz wykupienie się. Walki z reguły są szybkie 

i przebiegają bardzo sprawnie. Mają tylko jedną 
druzgocącą wadę - jest ich zdecydowanie za dużo. 
Czasami nie przejdzie się dwóch kroków i znowu 
trzeba wyciągać miecz. 


Gra zrobiona jest na produkt kultowy. Bez 
zbytnich fajerwerków, zdecydowanych kolorów, 
radosnych elementów. Już od momentu 
uruchomienia delikatnie muskają uszy dźwięki 
stwarzające nieco psychodeliczne wrażenie. 
Muzykę do tej gry skomponował John 
Carpenter - miłośnikom kina SF nie jest obce 
to nazwisko, przede wszystkim reżyser 
("Halloween”, "Ucieczka z Nowego Jorku”, 
"Rzecz”, "Christine" i wiele innych), ale 

i autor muzyki do swoich filmów. A muzyka 
w tej grze jest... hmm... nieco inna od tego 
do czego przywykliśmy. Przede wszystkim 
bardzo monotonna. Ponadto spokojna, ale 

i niepokojąca. A wszystko uzupełniają dziwne, 
tajemnicze odgłosy syczenia, sapania, huku. 
Tak, 70% klimatu tej gry tworzy muzyka. 
Graficznie gra jest poprawna i nic więcej. 
Choć nie rażą żadne ostre kolory - wszystko 
stonowane i mroczne, to krajobraz nie grzeszy 
ilością tekstur i detali. Nie nadwerężyli by się 
programiści poprawiając nieco tę część gry. 
Bo i scenografia nie jest przecież jakaś 
wybujała - ot, bryły geometryczne. A może 

o to chodziło? W końcu to surrealizm. 


*Finz Adlehyde: 
' FI5oaon Adlehyde wril host 
ah archeolozgrcał festival. 


WILD ARMRS to przedziwna gra. Znam wiele 
osób, którym się zupełnie nie podoba. Ale 
rozmawiałem także z wytrawnymi graczami, którzy 
byli zachwyceni WA. I nie dziwię się im. Tak jak na 
mojej twarzy pojawia się wyraz oburzenia gdy ktoś 
mówi, że FF7 jest średnie, to zupełnie spokojnie 
reaguję gdy słyszę, że WILD ARMS jest super. 
Najlepiej gdybyście przed kupnem gry mogli 
najpierw w nią pograć np. u kumpla albo w sklepie. 
Wtedy będziecie mogli sami ocenić. Jeśli chodzi 

o mnie, to zrobiłem do niej dwa podejścia. 

Za pierwszym razem mnie odrzuciło. Ale po jakimś 
czasie wróciłem do niej i.... I kurczę, wpadłem, 
znowu zawalę tysiąc spraw... 


Brat 


PlayStation 


Uydmuci. say 
Praducent: 5004 JAPAN 
Liczba braczy, I 
KLLUAUZZĄ 


Wszystkich plansz jest ponoć 666, więc grania 
zapowiada się kupa. SENTINEL, mimo, że jest 
grą dobrą, zapewne jak każda gra logiczna na 
PSXa w porównaniu z resztą zginie i grać w nią 
będą tylko nieliczni. A szkoda, bo zapaść się w 
jej świat naprawdę można i jeżeli lubicie gry 
logiczne - stanowczo polecam. Jeśli zaś macie 
wątpliwości... Cóż, dajcie sobie spokój. Bo 
ostrzegam, że SENTINEL to ciężki logiczny 
hardcore w swej czysto pierwotnej formie. 
Grabarz 


Wytawca: Pegnasię 
Praducenć Ro Kame Games 


Półmrok. Nie do końca zaciągnięte żaluzje 
wpuszczają pojedyncze promyki światła, które 
spadają na jego powoli unoszący się korpus. 
Nawet przy tak mdłym oświetleniu widać, że 
sytuacja jest bardzo poważna. Pierś faluje w bardzo 
nierównym oddechu. Nierytmiczne skurcze mięśni 
bardziej przypominają konwulsje niż zwykły 
oddech. Ale to zrozumiałe, na tę chorobę nie ma 
lekarstwa. Jest jak wyrok śmierci, którego 
wykonanie można odroczyć. Ale nie na długo. 
Dobranoc Saturnie... 


Fakt ten może być dla niektórych smutny, dla 
innych powodem do radości, ale jest pewny. 


LJ 
Fi 


rm 


Saturn kona. Jednak styl w jakim Sega żegna się ze _ położenie względem przeciwnika oraz sygnalizujący _ ciekawie - w starciach z bossami bardzo liczy się 


swoją 32-bitową platformą wiele mówi o klasie tej _ kolorem miejsca bezpieczne i te najbardziej dobre wyczucie czasu. Aby użyć potężniejszego 
firmy. PANZER DRAGOON SAGA to wprost narażone na ostrzał; oprócz tego oczywiście ataku należy zaczekać aż załaduje się odpowiedni 
idealny sequel flagowego saturnowego shootera. wskaźniki zdrowia). Walka jest zrealizowana bardzo _ pasek - jeżeli bestie są szybkie, to raczej się to nie 


Wzbogacony o elementy RPG, najlepszą w historii 
serii grafikę i, co chyba najważniejsze, nie dający się 
przejść w godzinę z hakiem (jak miało to miejsce 

w przypadku poprzednich części), tylko w jakieś 
20. Zważywszy jednak fakt, iż zajmuje aż cztery 
płyty i tak wydaje się to za mało. 


Mfody strażnik Imperium zostaje przydzielony 

do zespołu ludzi ochraniających lokalne prace 
wykopaliskowe. Pewnego dnia jego posterunek 
zostaje zaatakowany (one time...) przez 
przeważające siły przeciwnika, ludzie wymordowani, 
a przedmiot wykopalisk - tajemnicza dziewczyna 

o imieniu Azel - porwana. Sam Edge (tak bowiem 
zwie się ów młodzian) zostaje mocno 
poturbowany, jest świadkiem śmierci swego 
nauczyciela, no i porwania Azel. Wkrótce po tych 
wydarzeniach, kiedy po napastnikach nie ma już 
śladu, Edge zostaje zaatakowany (two times...) 
przez hordę drapieżnych i krwiożerczych bestii. 
Nieoczekiwanie w sukurs przychodzi chtopakowi 
smok, który odtąd staje się jego towarzyszem 
niedoli. Co wiąże Edge'a i smoka, jakie są 
przyczyny powstania ludzi lorda Craymena 

i kim tak naprawdę jest Azel - o tym każdy prawdzi- 
wy Saturnowiec przekonać powinien się sam. 


Tym, co zasadniczo różni trzecią część opowieści 
o nieustraszonych jeźdźcach smoków, jest 
możliwość zsiadania z pancernego rumaka. 

W różnych osadach czy przy karawanach gra 
przestawia się na tryb tpp, gdzie śledząc akcję zza 
pleców Edge'a można rozmawiać z ludźmi. Zwykle 
padają w nich nazwy lokacji, do których należy się 
udać, to tu określane są questy i tu można też 
uzyskać wskazówki dotyczące dotarcia do 
konkretnego celu. Prawdziwa gra rozpoczyna się 
jednak w powietrzu. Walki z hordami nadlatujących 
przeciwników, wielkimi i potężnymi bossami przy 
jednoczesnym kontrolowaniu "przyrządów” w jakie 
zaopatrzony jest pokład smoka (radar określający 


opłaca, ale za to na powolne i wielkie stwory... 
Podstawowe typy uzbrojenia (lokujące się lasery 
smoka oraz gun Edge'a) pozostające do dyspozycji 
gracza także wpływają na taktykę - laser jest dobry 
na liczne cele, zaś broń Edge'a dobrze nadaje się 
do punktowania "pięt Achillesowych” bossów 

i innych większych przeciwników. Oprócz tych 
*prymitywnych” środków siania zniszczenia można 
też wykorzystać różne przedmioty magiczne 
(zbierane podczas lotu), odbijające pociski 
przeciwnika, ochraniające smoka tarczą i inne. 
Pomijając nawet to, że seria PANZER DRAGOON 
musiała zostać odświeżona fanatykom Segi tuż 
przed trafieniem Dreamcasta na rynek (aby wszyscy 
jeszcze pamiętali, co to takiego, jak pojawi się 
czwarta część), trzeba przyznać, że tytuł ten w 
bardzo godny sposób obwieszcza odejście starego 
króla. Bardzo dobra, trójwymiarowa grafika (choć 
niektóre obiekty wydają się nieco zbyt płaskie), 
efektowny engine, dobrej jakości (choć może 
zbytnio skompresowane) przerywniki, ciekawy 
scenariusz, dobra muzyka (ocierająca się bardzo 
tematami o PANZER DRAGOON ZWEI) i dźwięki 
- po prostu przebój. Który byłby w stanie 
spokojnie obronić się nawet gdyby na Segę pojawić 
się miał jeszcze nie jeden, ale i kilkaset tytułów. 
PANZER DRAGOON SAGA w Europie ukazała 
się jedynie w limitowanym nakładzie 10 tysięcy 
egzemplarzy. Banan 


dl: Że 
Producent TEAM 


F oykorzystuje: Memory Lari, 
Aralnę SOP 


Jeżeli o czymś marzysz, zadzwoń do nas, 


a za parę dni będziesz już to miał! 
Tel. (022) 624-78-16 


PLAYSTATION 


NINTENDO 64 


Actua Soccer 2 199zł ONE 199 zł 
Actua Soccer (platyna) 109zł Pang Collection 199zł _ Bust 'a Move 2 250 zł 
Adidas Power Soccer 2 199zł  pandemonium (platyna) 109zł Diddy Kong Racing 260 zł 
Ace Combat 199zł  pandemonium 2 159zł _ Duke Nukem 64 299 zł 
A Comoać (platyna) 439 A Panzer General 2 189zł Fifa '98 299 zł 

ir Race zi PaRappa The Rapper 199 zł i i 
Alien Trilogy (platyna) 109 zł Perfect Weapon zĘ 179 zł ERA 299 Ś 
Alundra tel. — Pitfall 3D 199zł Golden Eye 007 299 zł 
Area 51 199zł  Płayer Manager 209zł " |sSPRO M 299 zł 
Auto Destruct lozł Folmslank 198 zł Killer Instinct 259 zł 
Blood Omen: Legacy of Kain 199zł  Porshe Challenge (platyna) 109zł nace the Dark Ages 299 zł 
Bloody Roar 199 zł Rage Racer 199zł Mario 64 g 240 zł 
Broken Helix 195zł Rally Cross 190zł / Mortal Kombat 
Broken Sword 2 poazi EODIOCEE Toe zł _ Mythologies: Sub Zero 299zł 
Bushido Blade 199zł Rascal 199zł  prystical Ninia 299 zł 
Bust-A-Move 2 (platyna) 109zł  Raystorm 199zł LV Ją 
Bust-A-Move 3DX 190 zł _ Rebel Assault 2 199zł NBA Courtside 260 zł 
Chill 199zł  Reboot 199zł  SanFranciscoRush 299zł 
Golony Wars (2CD) 199zł Resident Evil 2 229zł Shadows of the Empire 260 zł 
Command £ Conquer: Resident Evil Director's Cut179zł Quake 299zł 
Red Alert (2CD) 209 zł _ Ridge Racer (platyna) 109zł  Wargods 299 zł 
Coolboarders 2 199zł  Riven 249zł  'WCWvs NWO 299zł 
Crash Bandicoot (platyna) 109zł  Sculimonkeys 199zł World Cup '98 299 zł 
Crash Bandicoot 2 199zł  Sentient 199zł * vYoshi's Story 269 zł 
Gritical Depth 199zł Shadow Master 199 zł 
Croc 199zł Soul Blade (platyna) 119 zł 
RER A TA si a Strike (platyna) 109 zł ZA 

2 z pawn 199zł ' 3D Shark Pad PRO 39 z 

Destruction Derby 2 (platyna) 109zł Street Fighter Ex Alfa Plus 199zł _ Karty Pamięci już od 62 zł 
WE dl i ed 4 Suikoden 165zł _ Kierownica V3 304 zł 
Discwórd 2 ogy (platyna) 190 zł Tekken 2 (platyna) IE zł Kierownica Top Gear 384zł 
Duke Nukem 170zł Test Drive 4 BO WeBEA Ce: LA 
EGlosić Racing 190 zł _ Time Crisis+GunCon 329 zł _ Memory Card Plus 94 zł 
Felony 11-79 199zł TOCA ROD ARCHE a 
Fifa 98 209 zł _ Tomb Raider (platyna) 109zł _ Super Pad 64 (5 kolorów) 93 zł 
Fighting Force 199 zł Tomb Raider 2 1992 remorEsk a 
Final Fantasy VII (3CD) 209zł Total Drivin” 1os z UERRACEEŻ a 
Forsaken (ES palu W OZ ToiKo cześć ; 
Gex 2: Enter the Gecko 199 zł ASK ORATYCDOĆ R SAO wa dn 

JA Vandal Hearts 199zł oferty, która powiększa się 
G-Police (2CD) 199 zł V-Rally 199 zł RNA a £ 
Gran Turismo 209 zł Warcraft 2 (ERA SO WEACAZZCOWU CJ 
Grand Theft Auto 199zł Warhammer: Dark Omen 199zł 0 NOWOŚCI. 
Golden Goal '98 199 zł WCW vs the World 199 zł 
Hercules 199 zł Wing Commander IV 199 zł Zero kosztów przesyłki 
International Superstar Worid Cu h 08 219 sł oraz możliwość dostawy 
Soccer Pro (platyna 109 zł Ą : 
Indy 500 EE) 189 zł or up 1 A nawet w ciągu 24 godzin ! 
Jersey Devil 199 zł 4% 
Jet Rider 2 199 zł NV y ó 4 
Judge Dred 199 zł 6 IA 5 
koadod (PIANA) 149 zł Joystick Dominator 164 zł AD | 
Lost Vikings Togzi UWESMIEŚ] Już cen a go ONA C 
Madden '98 (CA) pe Wa o 
MDK 149 zł Link Kabel 54 zł A Do końca sierpnia, 
Mechwarrior 2 119 zł  Logic3 Top Gear 384 zł do losowo wybranych 
Micro Machines V3 (platyna) 129zł MegaMemoryCard _ . 18zł —" — paczek wrzucamy 
Monster Trucks 199zł Pady jużod64zł —  cjekawe niespodzianki. 
Mortal Kombat Mythologies 199 zł BSX Infrared Set 174zł "m możesz trafić nawet 
Mortal Kombat Trilogy (plat) 119zł RF Adapter TA zł 74 dodatkową grę 
Moto Racer 199 zł Scart RGB Kabel 34zł 4 A, dr 
Motor Head 199 zł Sony Analog Joypad 149 zł Ja 2 JODY 
NBAWIURKGG Zł Sony Gontrolier Pad 119 zł 

199zł Sony Dual Shock 169 zł 4 

NBA PRO '98 199 zł 300 
Need for S d3 Sony Mouse 139 zł Odw. sz spy r 
NHL *98 199zł  UltraRacer 164 zł l. Chłodna 35/37 
Nightmare Creatures 199zł  V3 Racing Wheel 314zł ul. o a na J 
Nuclear Strike 199 zł pawilon 7 4 


Oddurarid: Aha'e Ordruccav 400 >ł "ać — ań 


Nazwa oraz znak Nintendo 64 i RA są zastrzeżone i podane . a w celach OO 


Uwaga ! Firma zastrzega sobie prawo do zmiany cen. 


NZNRRZNA R: 


p | h EQ 5 j £ 
M | | BERU 4 


ejętności. Trzeba się jednak 
do nich zgłaszać (po nabyciu 

niej liczby poziomów) aby je poznać. 
czenie poziomów u mistrza zaczyna się 
go pefnego. 


ś przed chatą w Cedar Woods 

ania: żadne, trzeba jednak przyjść do niego 
ozstaniu z Reiem i Teepo 

tności: Risky Blow (2 Poziomy), Focus (5 
ów), Super Combo (8 Poziomów), 

owel (10 Poziomów) 


any w statystykach 
— +2 AP = -2 
R 2 Defense  — +1 
Intelligence — -3 


Dels 

Lokacja: Za kamienną ścianą na Mt. Zubio 
Wymogi: Trzeba poczekać aż Deis wypocznie 
Umiejętności: Inferno (2 Poziomy), Blizzard (5 
Levels), Myolnir (8 Levels), Sirocco (11 Levels), 
Seven Senses (15 Levels) 


Zmiany w statystykach: 

HP — -3 AP — +3 
Power — +1 Defense  —-3 
Agility — +1 Intelligence — +3 
D'Lonzo 


Lokacja: Na wzgórzu za kawiarnią (Coffee Shop) 
Wymogi: Trzeba mieć ze sobą przynajmniej 15 sztuk 
różnego oręża 

Umiejętności: Monopolize (2 Levels), Intimidate (3 
Levels), Steal (4 Levels) 

Zmiany w statystykach: 


HP —-l AP — - 
Attack — +] Agility — +1 
Durandal 


Łokacja: Wewnątrz murów zamku Wyndia 

Wymogi: Żadne 

Umiejętności: Unmotivate (1 Level), Feign Swing (2 
Levels), Backhand (3 Levels) 

Zmiany w statystykach: żadne 


Emitai 

Lokacja: W chacie nieopodal kopalni Dauna 
Wymogi: Zapłacić mu 10000 kasy 
Umiejętności: Barrier (2 Levels), Mind Sword (4 
Levels), Enlighten (6 Levels) 


Zmiany w statystykach: 

AP — +4 Offensive Power— -2 
Defensive Power — -2 Intelligence — +4 
Fahl 


Lokacja: W pubie w Arena Town 

Wymogi: Trzeba odbyć trzydzieści walk pod rząd 
(gdziekolwiek) ani razu nie odpoczywając 
Umiejętności: Charge (2 Levels), Counter (4 
Levels), Resist (6 Levels) 

Zmiany w statystykach: 


HP — +4 Attack — +1 
Defense — +3 Agility — -3 
Intelligence — -3 - 

Giotto 


Lokacja: Na plaży w Rhapali 
__ Wymogi: Trzeba mieć powyżej 3000 punktów w 
łowieniu ryb lub rangę Rod Master 


n Death (8 Levels) 


Zmiany w statystykach: Ę: ; : 
HP —+4 AP — +3 
Offensive Power — -1 Defensive Power — -1 
Agility —-| Intelligence —-| 
Hachio 


Lokacja: Kuchnia w zamku Wyndia 

Wymogi: Trzeba mu przynieść następujące rzeczy: 
Beef Jerky, Martian Squid, SŚwałłow Eye i Angler. 
Umiejętności: Mighty Chop (2 Levels), Demon 
Cutter (4 Levels) 


Zmiany w statystykach: 

HP — +2 AP — -2 
Attack — +2 Defense  — +1 
Agility —-| Intelligence — -1 
Hondara 


Lokacja: Świątynia zaraz po wejściu do Urkan Tapa 


Wymogi: Trzeba mieć opanowaną umiejętność 
Backhand od Durandala 

Umiejętności: Purify (2 Levels), Kyrie (5 Levels), 
Benediction (8 Levels) 


Zmiany w statystykach: 

AP — +1 Power —-2 
Intelligence — +1 

Ladon 


Lokacja: Jest rzeźbą na ścianie w pomieszczeniu 
z portałem w Dragnier 

Wymogi: Trzeba mieć wszystkie 18 smoczych 
genów. Wtedy, jako Ryu obejrzyj figurkę smoka 
Umiejętności: Mind's Eye (3 Levels), Aura 

(5 Levels), Waw of Light (7 Levels), 

Holy Strike (9 Levels) 


Zmiany w statystykach: 

HP —-6 AP ED 
Power — +2 Defense  — +2 
Agility — +1 Intelligence — +2 
Yggdrasil 


Łokacja: Na wschód od fabryki, gdzie robione są 
zmutowane rośliny 

Wymogi: Jako Peco musisz dać mu Wisdom Fruit 
Umiejętności: Sanctuary (2 Levels), Recall (5 
Levels), Mikatect (8 Levels) 

Zmiany w statystykach: 


HP —-| AP — +1 
Attack —-2 Defense — +1 
Intelligence — +2 

Meryleep 


Lokacja: Na polanie, w lesie niedaleko wschodniego 


punktu granicznego 
Wymogi: Trzeba wyciąć mieczem Ryu trzy krzaczki, 


potem jako Peco należy rozbiec się i uderzyć kamień 


stojący na ścieżce tak aby wpadł do jeziora. 


LISTA SMOCZYCH GENÓW Gen 


Smocze geny to duże, fioletowe Flame 
kryształy. Jest w nich zaklęta moc Frost 
Plemienia - potężnych i uśpionych Thunder 
dzisiaj smoków, do których należy Shadow 
również nasz główny bohater. Radiance 
Dzięki tym kryształom Ryu może Force 
przybierać postać przeróżnych Defender 
smoków, z których kilka jest Eldritch 
praktycznie nie do pokonania Miracle 
przez zwykłych przeciwników. Gross 
Jedynym ograniczeniem jeżeli Thorn 
chodzi o zmiany jest ilość energii Reverse 
magicznej. Każda transformacja Mutant 
zabiera bowiem pewną jej ilość, Trance 

a późniejsze utrzymanie formy Failure 
smoka też kosztuje trochę Fusion 
punktów magicznych. Infinity 
Geny może podnosić tylko Ryu. 72? 


my się do rzeczy. 


zapewne kilka stron wcześniej 
przeczytaliście recenzję tej jednej 
japońskich gier RPG, jakie 
ostatnio dotarły do Europy. Czasna © 


Banan 


diora. Trzeba dać jej kamień 
'_ znaleziony na drzewie przy chałupie w Maekyss. 
_ Umiejętności: Charm (2 Levels), Shadow Walk 


(5 Levels), Battle Song (8 Levels) 

- Zmiany w statystykach: 
HP —-l Power —-| 
Defense —-| Agility — +2 
Mygas 


Lokacja: Siedzi przy zwalonym pniu w Cedar Forest 
Wymogi: Trzeba dać mu całą kasę, bez względu czy 
ma się O czy 20000. Proponuję zrobić to więc po 


dużych zakupach. 


Umiejętności: Frost (1 Level), Meditation (4 
Levels), Magic Ball (6 Levels), Typhoon (8 Levels) 


Zmiany w statystykach: 


AP — +1 
Defense —-1 
Lang 


Attack 
Intelligence — +2 


= 


Lokacja: Zamek Wyndia, w grobowcu 


Wymogi: Brak 


Umiejętności: Cupid's Lycre (2 poziomy) 


Zmiany w statystykach: 
Defense —+1 
Bais 


Lokacja: Na platformie B3 w Dawna Mine 


Wymogi: Brak 


Umiejętności: Chain Form (2 Poziomy) 


Zmiany w statystykach: 
Power — +1 


Lee 


Lokacja: Eastern Checkpoint — za wielką ścianą 


blisko mostu 
Wymogi: Brak 


Umiejętności: Magic Form (2 Poziomy) 


Zmiany w statystykach: 
Intelligence — +1 
wynn 


Lokacja: Junk Town, na zachodzie Refugee Form 


Wymogi: brak 


Umiejętności: Enhanced Shift (2 Levels) 


Zmiany w statystykach: 
HP — +1 


Lokacja 
Walka z Balio i Sundersem 


- Maekyss Gorge, domek 


5 
5 
Domek na plaży Rhapala. 5 
Dauna Mine, Dragon Zombie 5 
Teleport w Container Yard 5 
W podziemiach zakładu 8 
Po upadku z Mt. Boumore 8 
Na górze w latarni w Rhapali 8 
Mt. Zubio, w środku 16 
Przy wyjściu z Tidal Caves 
Miejsce upadku rakiety 

"27 na wschód od Mt. Boumore 3 


Steel Beach 3 
"277 z Yggdrasil - za kombinatem 8 
Budynek Colony 1 


Od kobiety w Dauna Mine 6 
Bitwa w Dragner (w studni) 40 
Domek na cyplu w Urukan 8 


Fire Breath 

lce Breath 
Thunder Breath 
Shadow Breath 
Shine Breath 
Warrior Dragon 
Counter Attack 
Magic Attacks 
Behemoth Form 
Reveals Genes 
Assist Spells 
Reversals 
Random Result 
Hidden Power 
Whelp Form 
Combine Allies 


Kaiser Dragon 
22? 


|. Smocza Jaskinia 

Spal po drodze wszystkich napotkanych górników. 
W końcu zostaniesz jednak pokonany i schwytany. 
e. Pociąg 

Powciskaj różne kierunki tak aby rozbujać klatkę 

i spaść z wózka. 

3. Las 

Porozglądaj się po domu Reia i Teepo, po czym udaj 
się do wioski McNelill. 

4. Wioska McNeilba 


Po spotkaniu z chłopakami i wizycie w sklepie pochodź. 
jeszcze po okolicy, albo od razu ruszaj na Yraal Road. 


5. Yrall Road 

Zaczaj się tam gdzie każą ci Rei i Teepo i i rób co 
ÓW się do jego domu. Jako Rei otwórz drzwi 
wytrychem i zejdź po drabinie. Niestety powrotu nie 
będzie, nawet pomimo heroicznej postawy Reia. 

Rei zostanie wysłany za karę na Mt. Glaus, a ty 

i Teepo będziecie musieli splamić ręce uczciwą robotą. 
Wysłuchaj instrukcji Bunyana i wszystko będzie 
dobrze. 

5. Mt. Glaus 

Po drodze do lasu musisz najpierw przejść przez teren 
oznaczony *?”. Dopiero następny ustęp leśny 
zaprowadzi cię na samą górę. Po wejściu na górę i 
walce z różnymi potworami ujrzysz chatę. Z nieoczeki- 
wanym gościem wewnątrz. Po nocy czas na małą 
zadymę. Po pierwszym starciu idź do jaskini, później 
jak rasowy myśliwy skieruj się po śladach krwi aż do 
miejsca, gdzie urywają się nad wodą. Wskocz do wody, 
dalej pójdź za śladami i stocz drugą walkę z biedną 
maszkarą. Jeżeli chcesz poczuć się straszną świnią 
zajrzyj po walce do pomieszczenia, którego bronit.. 


6. Wioska McNeilla 
Po skorzystaniu ze strumienia płynącego do domu 
udaj się znowu do wioski. Pogadaj z zakapturzonym 
gościem w zielonym płaszczu przy drodze, a następnie 
u niego w domu. 

7. Przed Posiadłością McNeill'a 

Z lewej strony posiadłości natrafisz na segment muru 
słabszy od innych. Teraz idź i kolejno daj gościowi 

50 zenny, wejdź po schodach i pójdź w lewo pod 
Samą ścianą. Jeżeli zmienisz teraz kąt patrzenia (RI + 
kierunki) to zobaczysz, że za Ścianą schowana jest 
sakiewka. Weź ją. Porozmawiaj ze strażnikiem na 
górze, pozwoli ci przejść. Przejdź pod wieżę z 
dzwonem, walnij w niego mieczem i przejdź w miejscu 
gdzie wcześniej stał strażnik. Potem pogadaj z coś tam 
sobie palącym strażnikiem, rozwal psa i wracaj do 
niego. Potem porozmawiaj z gościem stojącym przy 
krzakach, z kobietą o której mówi i jej amantem, 

a następnie ze strażnikiem przy kurniku. Po wejściu do 
środka i zrobieniu małego zamieszania będziesz mógł 
skorzystać ze schodów i wejść do posiadłości. 

8. Posiadłość McNeill'a 

Musisz chodzić po posiadłości, dostawać się coraz 
wyżej i rozwalać kolejne, cały czas równie mało 
strasznie wyglądające duchy przodków McNeilla. 

W końcu dojdziesz wreszcie do małego pokoju na 
poddaszu, gdzie znajduje się drabina na górę, tóżko 

i pamiętnik. Możesz wreszcie wypocząć, zachować 
stan gry i potem uderzyć na górę. Już na dachu cały 
czas idź w lewo do oporu. Teraz ześlizgnij się w dół 

i podnieś pozostawiony hak z liną. Wtedy pojawi się 
Rei i już w trójkę (przy pokazie prawdziwej "tygrysiej” 
zręczności Reia) przedostaniecie się na przeciwną 
stronę. Wejdź w pierwszy napotkany komin i stocz 
walkę z połączonymi siłami nędznych duchów. 

9. Powrót... 

Kiedy wrócisz do wioski, dumny z obrabowania złego 
władcy na tej ziemi, okaże się, że nikt tego tak 
naprawdę nie docenia. Wszyscy bardzo się boją. ldź 
ielonym płaszczu, któ! i 


IO. .. do domu 
ć Okaże się, że wasz dom trawią | jomienie. Zaraz też 


dojdzie do spotkania z dwoma draniami. Walka z nimi 


jest pierwszą z serii potyczek niemożliwych 
do wygrania. Przynajmniej na tym etapie. Innymi 
słowy - dostajesz. 


Il. Mt. Myrneg 

Po walce skieruj się na Mt. Myrneg (przez Yraal 
Road). Wejdź na górę i znowu spotkaj się z jednym 

z przyjemniaczków. Po zdradzieckim ciosie zmienisz się 
w smoka. A Balio i Sunders zdecydują zabrąć cię > 
przed oblicze króla. SĘ 
le. Podziemia zamku Wundia 

Po akcji z Niną szybko zabierz się do roboty. Zdecy- 
duj się wyważyć drzwi sa smu (dwukrotnie) i biegnij 


za porywaczami. Stocz z nimi kolejną walkę i znowu 


zostań przez nich skopany. Cóż - Balio i Sunders po 
prostu mają swój dzień. Po walce przyłączy się do 
ciebie Nina. Zjedźcie na dół i spróbujcie wyjść przez 
grobowiec. Musisz poprzyciskać zielone hasła na 


l wszystkich siedmiu nagrobkach i pobaw się trochę 


z trafieniem kombinacji na ostatnim. Musisz udzielić 


_ kilku poprawnych odpowiedzi - nie jest to takie U- 


dne (odpowiedzi się nie zmieniają), więc poprób 
Spadniesz przez podłogę i będziesz mógł opuś 
gościnne wnętrze lochów i grobowca pod zamkiem. 
I3. Wyndia 

Pójdź na plac i pogadaj z szefem grupki Umas się 
tam dzieci. Pobawisz się z nimi w chowanego. Znaleźć 
ich jest łatwo - po prostu musisz chodzić po placyku 
i zmieniać rzuty kamery tam gdzie twój wzrok nie 
sięga. Po znalezieniu dzieciaków wychodź z miasta. 
14. Droga z Wyndii 

Wejdź do domu przy drodze, a następnie wyjdź z 


_ niego jeśli okaże się, że coś jest nie tak. Otóż i 


sławetny tandem twoich pogromców - Balio i Sunders! 
I5. Genmel 

Ucieknij z miasta. 

16. Mt. Boumore 

Wejdź do domu na górze i porozmawiaj z właścicie- 
lem. Ugości cię w pokoju i pozwoli się zdrzemnąć. 
Kiedy się obudzisz zrozumiesz powody jego uprzejmo- 
ści. Uciekaj do sąsiedniego pokoju, uruchom wagonik 
jako Nina i po przybyciu na sąsiednią górę wejdź na 
sam jej szczyt. Gdzie oczywiście czeka... Zeskocz 

w dół. Lecąc w dół zbocza dostaniesz drugi już 
smoczy gen. Wyjdź stąd i skieruj się do wieży (Tower). 
I7. Wieża ć 

Wejdź do środka i idź tak długo aż spotkasz Momo. 
Potem skieruj się dalej aż natrafisz na pomieszczenie 
z zamkniętymi drzwiami i układanką na podłodze. 
Wchodząc na kolejne pola musisz zapalić je wszystkie 
na szaro (zapalone muszą być w momencie, kiedy 
schodzisz z szachownicy). Aby rozpocząć użyj włączni- 
ka na ścianie. Następna jest zagadka z obracającymi 
się sześcianami. Wcisnąć musisz pierwszy i trzeci od 
prawej. W kolejnym pomieszczeniu musisz nagrzewać 
kryształ różdźką Niny 2, 6 lub 8 razy, jeszcze dalej 
uruchamiać i dezaktywować bariery laserowe w ten 
sam sposób. W ostatnim pomieszczeniu przeszukaj 
biurko i uruchom przycisk. Po tym jak rakieta rozwali 
się poza wieżą skieruj się do kawiarni (Coffee Shop]. 
Wejdź do środka, porozmawiaj z gościem i skieruj się 
do Zakładu (Plant) leżącego nieopodal. Przejedź po 
wszystkich pasach transmisyjnych aż do miejsca, przed 
którym stoi Pałet - miejscowy szef. Pogadaj z nim 

i wracaj na górę po pasach. Teraz skieruj się do 
miejsca, gdzie spalane są śmieci z Zakładu. 

20. Spalarnia (Dumping Area) 

Skrzynie poprzesuwasz dzięki przełącznikom 
znajdującym się w korytarzach. Dzięki prawidłowemu 
ustawieniu możesz dotrzeć do skrzyń. Kiedy już je 
opróżnisz, skieruj się do drzwi na dole z lewej strony. 
Przejdź do pomieszczenia gdzie kryje się nieudany 
efekt badań nad mutacjami warzyw. Musisz stoczyć 

z nim walkę. Po pokonaniu rośliniaka musisz się go 
niestety pozbyć. Przykre jest to, że on sam zdaje 
sobie z tego sprawę. Włącz więc przycisk na pasie 

i patrz jak powoli zjeżdża do lawy. Tuż przed śmiercią 
obdaruje cię jednak podarunkiem - matym cebulastym 
racaj do Zakładu. Ponieważ dosyć dawno nie 
, to zostajesz wysłany w teoretycznie 

ą drogę. W rezultacie trafiasz do Genmel. 


I z biura Balio i Sundersa przygotuj się do 


walki. Po czym stocz serię pojedynków. Scenariusz 


jest podobny - idziesz do szatni, króliczek mówi ci 

o zasadach, idziesz na arenę i walczysz. Zawsze jednak 
najpierw zapoznaj się z zasadami obowiązującymi na 
danej arenie. W końcu dojdziesz do walki z Garrem. 


Jest on lokalnym mistrzem, tak że nawet nie masz co 
marzyć o zwycięstwie. Garr w pokazowy sposób 
pokona cię (kolejna walka nie do wygrania) i zgarnie 
jako nagrodę. W dodatku pomoże ci w ucieczce. 
ee. Maekyss Gorge 


- Rozwal przeciwników po czym (wraz z Garrem) 


pokonaj Stalliona - połączone siły Balio i Sundersa. 


_ 23. Wyndia 


Wejdź do miasta i jako Nina porozmawiaj ze strażni- 
kiem przed zamkiem. Szukaj Honey pytając o wszystk- 
ich. „Na końcu pobiegnij na balkon i rzuć się z niego. 
24. Rhapala 

Przejdź przez granicę i w mieście odnajdź Mistrza 
Gildii, Sinkara, w karczmie (Inn). Porozmawiaj z 
Shaids, kiedy ucieknij odnajdź ją znowu i porozmawiaj 
jeszcze raz. Po tym porozmawiaj z Beydem i Zigiem. 
Po nocy poza miastem wracaj i powiedz Beydowi, że 
możesz mu pomóc. Kup mu broń i zacznij trening. 
Musisz pozwalać aby cię tłukł i lać go samego tak, 
żeby obrywał ale nie ginął. W momencie kiedy Beyd 
traci cate życie kończy się trening, a następny 
rozpocząć można dopiero następnego dnia. 

Kiedy wreszcie ocenisz, że jest gotowy, wyślij go na 
spotkanie z Zigiem. Podczas ich walki możesz pomagać 
Beydowi, ale tylko wtedy kiedy Zig akurat nie patrzy. 
25. Latarnia 

Chodź tak diugo, aż natrafisz na skrzynie z Flame 
Ghost. Potem zejdź na dół i skieruj się do 
pomieszczenia z bojlerem. Wrzuć chrysm do bojlera 

i w odpowiednim momencie pociągnij dźwignię (jeśli 
skończy ci się zapas flame ghosta, to możesz kupić 

w sklepie w mieście). Powciskaj inne dźwignie tak, aby 
skierować strumień energii do generatora. Rozwal 
bossa i wejdź na górę. Po rozmowie dowiesz się, że 
musisz lecieć do krainy wróżek. 

26. Kraina Wróżek (Faerie Land) 

Wyjdź z miasta i skieruj się do najbliższego kółka 
kwiatów. Użyj tam mocy Faerie Tiara. Pogadaj 

z wróżkami i rozwal delfinopodobnego stwora. 

Potem wróć do miasta, pogadaj z Beydem i Sinkarem. 
27. Mt. Zublo 

ldź, idź i idź przed siebie, aż natrafisz na bossa 

z dwoma pomagierami. Rozwal ich i idź dalej. 

28. Urkan Tapa 

Porozmawiaj ze wszystkimi, wejdź do pokoju, 

w którym spoczywa patriarcha (po drodze Garr musi 
przesunąć wielki głaz) i idź do Angel Tower. 

29. Angel Tower 

ldź na górę po schodach. Potem skieruj się w bok 

i przejdź przez szczelinę. Następnie zeskocz na sam 
dół i wejdź znowu po schodach z drugiej strony. 
Zagłębiaj się w Wieżę, kiedy przyjdzie czas przesuwaj 
kamienne bloki i dotrzyj do miejsca, które zaprowadzi 
cię na ostatni poziom wieży. Przeczytaj imiona 
Zabójców Smoków wyryte na kamiennych tablicach. 
Zdziwisz się odkrywając ostatnie z nich... 

30. Kopalnie Dauna (Dauna Mine) 

Skorzystaj z wind, walcz z zombiakami aż wreszcie 
trafisz na Garra. Poustawiaj zwrotnice tak, aby wagonik 
rozwalił głaz (wagonik pchnij Garrem). Rozwal Smoko- 
zombiaka. Na końcu wyjdź wreszcie z kopalni. Starszy 
o kilka(?)naście lat i nie mażący się już przed walką. 
3l. Sin City 

Opuść kopalnię, pogadaj z górnikami i idź do Sin City 
- czas na zakupy. 

3e. Ogre Road 

Po wyjściu z Sin City skieruj się na Ogre Road. 
Powalcz z Tygrysołakiem, który ucieknie jednak zanim 
doszczętnie skopiesz mu YEŚ A po Ogre Road idź 
na Mt. Levett. 

33. Mt Levcett 

Przejdź przez nią i idź do wioski McNeill'a. 

34. Wioska McNeill'a. 

Pogadaj z ludźmi, wróć pod swój stary dom (spotkasz 
tam starego druha), zajrzyj pod posiadłość McNeill'a 
i po uzupełnieniu drużyny wracaj do Sin City. 

35. Sin City 

Porozmawiaj z niedobitkami (jak wrócisz tu za jakiś 
czas, wszystko znowu będzie kwitło, ale póki co...) 

i idź na samo koniec miasta, gdzie w pomieszczeniu 
dowiedz się, dokąd ucieka szef. Teraz szybko leć 

w stronę granicy położonej nieopodal. 

36. Punkt graniczny 

Rozwal Mikbę i wracaj do Zakładu. 


IO) JBUINU  -+LI 


RE. U3IAAJ3JIS-D3III 


37. Zakład 
- Dojedź na pasach w miejsce, gdzie poprzednio 
__ rozmawiałeś z Paletem. Skieruj się najpierw jednak do 
miejsca na wschód od Zakładu (miejsce oznaczone 

*27) - jest tam drzewo Yggdrasii, przy którym GE 


w miejsca pooznaczan. 
musisz je uderzać tak, żeb! 
wypełnionych gazem szklarni. Wró 
w którym znajduje się wejście do pomieszczenia 

z piecem i odstrzel (Momo) drzwi blokujące wejście. 


-_ 38. Podziemne Laboratorium 


Musisz chodzić po korytarzach aż znajdziesz 
pomieszczenie z komputerami. Teraz otwieraj kolejne 
wi w miarę, jak znajdujesz kolejne hasła (jedno jest 
W pomieszczeniu z migającymi światłami w pojemniku 


2 cebulą W rogti, druigie - na szybie wentylacyjnym 


iegnącym przez różne pomieszczenia, trzecie - 

"rogu pomieszczenia z generatorami). Teraz idź do 

__ ostatniego komputera i wstukaj hasło *1-3-2-5-4* 
_ (jest na drugim ekranie). Dzięki temu będziesz mógł 

_ dostać się na poziom, na którym urzęduje sam Palet. 

- Rozwal go, naciśnij przycisk i wymiękaj. 

2. Wyndia 

dź do zamku, porozmawiaj z matką Niny, przeszukaj 
zamek, a następnie przez kuchnię zwiej do pomieszcze- 

_ nia ha samym dole. Otwórz zamek przy pomocy Reia 
i skorzystaj z teleportera. Przejdź przez granicę 
i skorzystaj z drogi przez Mt. Zublo. 
40. Angel Tower 
Wejdź na samą górę jako Garr, obejrzyj co się stanie 
i wracaj do Urkan Tapa. 
4l. Urkan Tapa 
Porozmawiaj z Patriarchem jako Garr, po czym skieruj 
się na wybrzeże do Tidal Caves. Chodź, opuszczaj kład- 
ki, przepływaj na drugą stronę, rób co tylko zechcesz 
przed przejściem na drugą stronę. Zachętą do dłuższe- 
go poplątania się po jaskiniach jest to, że kryją w sobie 
parę przyjemnych przedmiotów. Dotrzesz do Cliff. 
4n, CIiff 
Po rozmowie ze wszystkimi skieruj się do dziury, 
w której mieszka jedyny pozostały (oprócz Garra) 
Strażnik - pogromca smoków. Porozmawiaj z nim. 
Potem wyjdź z jego domostwa, utnij pogawędkę 
z Garrem i wracaj. Pomów z nim, ustaw się dokładnie 
pomiędzy obydwoma ogniami i walcz! Rozwal go, 
przeszukaj popioły i wracaj do Angel Tower. 
43. Angel Tower 
Zejdź po schodach z prawej strony wieży. Po krótkiej 
scenie uwolnisz Deis (jako bonus występuje tutaj 
nagi tył pani Deis). Po nierównej walce nagiej, 
nieuzbrojonej dziewczyny z wielkim, opancerzonym 
Garrem (raczej małej lekcji trzyciosowych combosów 
z użyciem Strażnika jako lalki treningowej) skieruj się 
do Mt. Zubio - pomieszczenia z dziwną pomazaną 
jakimiś napisami Ścianą. 
44. Mt. Zublo. 
Po przejściu przez ścianę (obejrzeć ją musi Ryu) 
i oświeceniu skieruj się do Junk Town. 
45. Junk Town. 
Pogadaj z Beydem, który powinien być gdzieś na dole 
ekranu. Idź za nim (jak już przepuści go strażnik) 
i zagadaj z nim jako Momo. Dostaniesz polecenie 
odszukania części silnika. Wracaj do miasta i porozma- 
wiaj z Mistrzem Gildii - wręczy ci dowód przynależnoś- 
ci do niej. Z odznaką mknij na Steel Beach. 

_ 46. Steel Beach. 
Pogadaj z dużym gościem (jako Garr). Rozpocznie się 

_ przeciąganie liny, które zadecyduje o tym, czy możecie 
poszukać części na nabrzeżu. Rozwal potwora i zacznij 
szukać części porozrzucanych po plaży i wewnątrz 
statku. Są zwykle poukrywane tak, że nie widać ich na 
pierwszy rzut oka - trzeba obracać kamerą. Niektóre 
są jednak niewidoczne nawet wtedy - próbuj więc 
wchodzić w różne zakamarki i podnosić przedmioty 
*na ślepo”. Części potrzebne do naprawy silnika na 
nabrzeżu (musisz dać je Momo) to: A=2, C=3, 
D=2, F=1 i H=2. Porozmawiaj z Niną i wypłyń łodzią 
na szerokie wody. Skieruj się do Parch. 
47. Parch 
Porozmawiaj z lokalnymi ludźmi i burmistrzem. Zna 

_ on opowieść o legendarnym marynarzu, ale nie jest 

_ w humorze aby ją opowiedzieć. Popłyń więc do 


przystani i idź Maekyss Gorge. 

48. Maekuss Gorge. 

Aby stworzyć doskon: shisu potrzebne ci będą 
następujące składniki - 


Shally Seeds - Peco | może zwalić j je z drzewa na tyłach > 


domu ciosamiłba, > 
Horseradish - Ryu może ściąć 
tylko na Ogre Road), 


mieczem p 5 


Vinegar - musisz pójść do Coffee Shop; o na 


jego tyły i pobawić się w czerpanie wody ze studni 
jako Garr, 

Mackerel - złowisz je w punkcie, kory pokaże się tuż 
obok po rozmowie z kobietą w domu przy Maekyss 
Gorge. Weź od kobiety przepis i wracaj do Parch. 
49. Parch ć 

Pójdź do burmistrza i zrób shisu według przepisu. 
Najpierw zachowaj grę. Ważne jest, żeby kulka była 
mniej więcej wielkości plastra ryby, następnie dodaj 
trochę octu (Vinegar), rzodkwi i ugnieć (knead). Raz. 
Powinno smakować panu wybrednemu. Po nasyceniu 
burmistrza dostaniesz mapę prądów. 

50. Prądy 

Masz niewiele czasu, ale radzę najpierw zgarnąć 
wszystkie trzy rzeczy poukrywane w skrzyniach ; 
a dopiero po tym płynąć na spotkanie | 


Możesz przyspieszać, ale nie przegrzej silnika. 


5l. Legendarny Marynarz. 

Kiedy już dopłyniesz (kropka na mapie) i porozma- 
wiasz okaże się, że jedynym statkiem mogącym 
przewieźć cię na kontynent jest Czarny Okręt. 

52. Zdobywanie Czarnego Okrętu 

Po pierwszej nieudanej próbie porozmawiaj ze 
wszystkimi na statku i na samym końcu powiedz 
Zigowi o planie staranowania Czarnego. Teraz 
przejmiesz kontrolę nad swoją łupiną. Musisz jak 
najbardziej ją rozpędzić i wbić się w tył Czarnego 
Okrętu. Kiedy to się uda, sprawdź czy wszyscy są 

cali i zdrowi, i zaczynaj abordaż. 

53. Czarny Okręt 

Zwiedzaj statek, z jednych drzwi zabierz kartę 
identyfikacyjną, odnajdź przycisk do uruchamiania 
dźwigu (wejście do pomieszczenia z przyciskiem jest 
ukryte i na pierwszy rzut okaz wygląda jak zwykła 
dziura, bo jest przysłonięte Ścianą - obracaj więc 
kamerę]. Po tym wróć do pomieszczenia z dźwigiem 

i zrób z niego użytek. Dźwig działa tak jak łapy w 
maszynach wesołym miasteczku - tylko do przodu, 

a potem w prawo. Trzeba trafić na trzy skrzynie, które 
otworzą ci potem drogę do dalszej części okrętu. 

Jako Momo zbadaj panel sterowania na górze statku. 
Okaże się, że aby zresetować program statku, 
potrzebna jest synchronizacja działań. Musisz więc 
przejść na dół do pomieszczenia, które pokazało się 
w rozmowie z Momo, zobaczyć ile jest na liczniku 

i zacząć w pamięci liczyć dalej (będzie łatwo, bo odkąd 
spojrzysz na licznik na dole, odliczanie stanie się 
słyszalne). Wracaj na górę i zacznij rozmawiać 

z Momo, kiedy licznik dojdzie równo do setki. Jeśli się 
nie uda, to musisz próbować ponownie. Jednak nawet 
po udanym zresetowaniu programu czeka cię jeszcze 
mała przeprawa. Udaj się na przedni pokład i rozwał 
podwójnego bossa, który właśnie się tam zjawił. 

54. Kombinat (co za głupia nazwa miasta) 
Porozmawiaj z kim chcesz (jeśli robot pomiędzy 
skrzyniami zagadnie cię, prawidłowa odpowiedź to 
numer 3). Stąd skieruj się do Steel Grave. Aha - 
rozważ zakupy - jest parę niezłych i drogich rzeczy 

w sklepie. 

55. Steel Grave 

Po prostu przejdź przez to złomowisko. 

56. Colony 

Mając Momo w zespole dojdź do pomieszczenia 
znajdującego się pod radarem. Wejdź tam (to kolejny 
teleporter) i zabierz klucz. Stąd skieruj się do 
pomieszczenia kontrolnego (wskoczysz tam przez 
szklany dach). Uruchom panel sterowania i tak 
poustawiaj lustra, żeby wystrzelona wiązka lasera 
trafiła w cztery kryształy. Możesz próbować do wo 
więc się nie przejmuj. Kiedy uruchomisz zasił 
(tj trafisz w kryształy) wracaj do pomieszczenia - 
z teleporterem i... teleportuj się. 

57. Relay Point A. 

Powciskaj kolejno przyciski Wschodni, Południowy 

i Północny. Potem przejdź po metalowych szynach do 


pamiętać, 


żółta, fi oletowa, zielona i niebieska. (ale dopiero gdy 


> Nieco dalej występuje 
trzech PAUONECI do 


ż ror jeździ w Ko. w którym 
stajesz. Na końcu jeszcze proste zadanie - należy tak 
ustawić antenę, aby nie było żadnych szumów. Jeżeli 


masz kłopoty z ustawianiem, możesz podkręcić 


telewizor na maksa i reagować na sugestie sąsiadów - 
szybko przyjdą ci w sukurs, bo dźwięk do 
relaksujących nie należy. Wróć teraz do pomieszczenia 
z teleporterem i możesz ustawić sobie miejsce, 

w które się udasz, Jeżeli wybierzesz jeden ze zwykłych 


- kierunków, to teleporter przeniesie cię tam, a kiedy na 


miejscu z powrotem do niego wejdziesz, to wrócisz 
właśnie tutaj. Jeżeli jednak wybierzesz "Relay Point B”, 
to zostaniesz przeniesiony do teleportera w zamku 
Wyndia = skąd masz dostęp do kilku punktów w tym 
regionie. Na razie teleport do Dragnier. 

58. Dragnier 

Po uczcie i pobudce pogadaj z Reiem, a potem 

z Garrem. Później skieruj się w dół studni i na samym 


- końcu pomieszczenia pomów z najstarszym smokiem, 
_ który zrzekł się (jak się okaże - nie wszystkich) swoich 
mocy. Po tym jak spróbuje z nim porozmawiać Garr 


wyrzuci was. Wróć więc z Niną (możesz też 

spróbować z Momo - zobacz jak ceniona jest jej 
uroda) i porozmawiaj z dziadygą jeszcze raz. Jak to 
zwykle w sytuacji rozmowy ze strasznym gościem w 
BOFIII bywa, nie obędzie się bez walki. Tylko uwaga - 
metoda na Behemotha czy Mammotha nie zadziała- 
Ryu nie może przemieniać się w smoka. Ale połączone 
siły Weretigera, parę mocnych ciosów i czarów > 
powinno wystarczyć. Na końcu zbierz ostatni smoczy 
gen - Anfini i spadaj. Do Fabryki (Factory). 

59. Fabryka 

Wejdź do budynku przez wejście na dole z lewej 
strony. Przechodź wciskając przyciski i szybko 
wstępując na opuszczające się platformy. Kiedy 
dojdziesz do pomieszczenia ze zdalnie sterowanym 
robotem (działa na zasadzie mało zaawansowanego 
motion capture), spróbuj ustawić robota za jedną ze 
skrzyń, aby nadrobić parę kroków. Dzięki temu potem 
będzie mógł dojechać w miejsca z przełącznikami 

i przestawić wszystkie trzy. Przejdź dalej, po schodach 
na górę, przeczytaj znak i przejdź przez drzwi. 

GO. Szczyt Kreatywności Capcomu - Pustynia 
Porozmawiaj z Horisem o wszystkim i weź wodę 

z dzbana przy namiocie. Korzystając ze wskazówek 
podanych przez prowadzącego idź najpierw przez 
jakieś cztery noce w kierunku fałszywej gwiazdy 
polarnej (ta czerwona z prawej). Na horyzoncie 
powinny pokazać się światła miasta. Po jakimś dniu, 
jak to ze światłami na pustyni bywa, zaczną one 
niknąć. Kiedy to się stanie, obróć się w kierunku 
prawdziwej Gwiazdy Polarnej (ta z lewej) i dalej idź 
przed siebie. W pewnym momencie zaatakuje cię 
potwór. Po jego pokonaniu rozbity zostanie obóz. 
Okaże się jednak, że zachorowała Nina. Abyj ją 
uzdrowić, musisz zabić rakdę. Trudno. fo Ryu musi 
dokonać cięcia śmierci. 

Gl. Container Yard 

Wyjdź z miasta i skieruj się do Container Yard 

z Garrem w drużynie. Rozwal nim skrzynię, dzięki 
czemu będziesz mógł dotrzeć do teleportera. 

62. CZA5 NA OSTATNIE MIASTO W GRZE 
Uruchom komputer pojeździj windami na górę, 
poprzyciskaj różne guziki, wałcz z bossami. Przy 
pomocy Momo i jej bazooki rozwał roślinkę, potem 
przy pomocy Reia otwórz drzwi wytrychem. Na 
poziomie z kamiennymi statuetkami należy wykonywać 


pojawiają się wizje znajomych). Potem pochodź jeszcze 
aż do momentu, kiedy nadejdzie czas ostatniego 
pościgu za Honey. Dalej jeszcze tylko walka z ostatnim 
bossem. Koniec. 


ALA USTA 2 


DROGI GRACZU ! 

Oto przed Tobą 

| Wirtualna Lista Przebojów, 
- zabawa w której sam 


1. GEX 2: ENTER TKE GECKO deska au 

2. PITFALL 3D ą najlepsze. Oddając 

3. FINAL FANTASY VII k głos na ulubione 

uły masz szansę 

Ą. A EEG wygrać wiele niezwykłych 

6. TOMB RAIDER 2 agrodę Główną ! 

7. ONE Uwaga ! Kilka zgłoszeń 
większa Poza 

8. GRASK BANDICOOT 2 |) 2 

9. GOLDEN EYE 007 (N64) ą Mamy także nadzieję, 

10. YOSKI'$ STORY (N64) | że WLP stanie się 


orawdziwym alk 
ego, które z dostępnych z 
a rynku gier są najlepsze. 


- RESIDENT EVIL 2 Zaglądaj do nas często, 
- GRAN TURISMO na pewno nie będziesz 
- QUAKE (N64) miał problemu z wyborem. 


Możesz pr a swój 
pseudonim 


Mi mać 48 lat lub .. o 
slaniu zaadresowanej koperty ze zn 


nów. a wynosi 4; 20 <lmh Z VAT. Regulamin 20 otrzymasz SEREK SRR 
m ay adresem INTE- RZ Sp.z 0.0. Skr. Poczt. > 00-967 Warszawa 18 AE 


' - serwis SONY w całym kraju 
Przykładowe ceny PSX - polska instrukcja obsługi d =-GRY 


Air Combat 99zł NHL 98 199 zł 

Alien Trilogy 99 zł Pandemonium 2 199zł = AKCESORIA 
Bloody Roar 199 zł Panzer General Il 199 zł 

Broken Sword 2 199 zł Pitfall 3D Beyond the Jungle 209 zł 

Griticai Depth 199 zł Porshe Chalenge 99 zł 

Deathtrap Dungeon 209 zł Residen Evil Il 209 zł = WYM IANA G | ER 
Diablo 189 zł Riven 259zł s N E 
Die Hard Trilogy 99 zł Skullmonkeys 199 zł = 

FIFA 98 199 zł Soul Blade 99 zł G RY UŻYWA 


Final Fantasy VII 219 zł Steel Reign 199 zł 

Gex 3D 209 zł Tekken Il 99 zł > 
Herkules 189 zł Theme Hospital 199 zł 

Indy 500 209 zł Tomb Raider 99 zł - PB SPRZEDAŻ 
Judge Dredd 189 zł Tomb Raider Il 199 zł ź 

Lucky Luke 209 zł V-Rally 189 zł WYSYŁKOWA 
Mortal Kombat Mythologies 199 zł Warhammer Dark Omen 209 zł 


Mortal Kombat Trilogy 99 zł Wing Over 
Need For Speed Ill z 


= Mae = 


epos 


„PlayStation. 


m u u PRZESYŁAJĄC KUPON DO 30.06.98 


ARTEM ul.Warszawska 9 
NNNENM OTRZYMASZ 10 ZŁ BONIEIKATY 


| MMMMMIM Skr. pocz. 35/z, 05-200 Wołomin 
MERE) pon.-pt. 100-18% 
| tel. (022) 776-2525 fax. (022) 776-2828 


| 
| MIILME.  http://www.artem.com.pl 


_N+: Czy mógłbyś na wstępie przedstawić nam 
ludzi odpowiedzialnych za stworzenie GRAN 
TURISMÓ? Wiesz - ile osób jest w zespole 
i ile macie lat? 


Yamauchi: W sumie trzon naszego zespołu 
tworzy 15 osób. Wszyscy brali udzial przy. 
tworzeniu MOTOR TOON GRAND PRZCI 
MOTOR TOON GRAND PRIX 2 (racery, które 
ukazały się tylko na PlayStation). Średnia wieku 
nie przekracza 30 lat. 


N+: No to jedziemy z pierwszym pytaniem - 
dlaczego zdecydowaliscie się na wybranie nazwy 
GRAN TURISMO? 


Y: Sądzę, że dobrze rozumiemy znaczenie 
obydwu słów. Przede wszystkim chcieliśmy 
zrobić grę samochodową. Nie kolejnego prostego 
racera, tylko grę poświęconą przede wszystkim 
samochodom. A dopiero w dałszej kolejności 
wyścigom. I chyba nam się udało... 


N+: Jak układała się wam współpraca 
z poszczególnymi koncernami samochodowymi? 


Y: Kiedy zaczęliśmy pierwsze negocjacje, 
Sony Computer Entertainment nawef jeszcze 
nie powstał, a sama konsola istniała jedynie 
na szkicach. Dłatego też w pierwszej kolejności 
musieliśmy uświadamiać poszczególnym ludziom 
© było naszym celem. No i musieliśmy także 

i wałkiem sprzętu będzie to 


do rozmów z poszczególnymi a > 
samochodów. Później wszystko poszło znacznie 
łatwiej, niż sądzilismy. Współpraca ze wszystkimi 
producentami układała się bardzo dobrze. Co 
nie zmienia jednak faktu, iż dogranie e 


pejskiej | 
maszyny. Nie mogę je: 
PP A e 


silników. z każdego poszczególnego ; 
e w grze. Dlatego też Zdarza 


Od ukazania się europejskiej wersji 
GRAN TURISMO minęły już blisko dwa 
miesiące, a my wciąż nie możemy 
przestać delektować się tym 
końsolowym dziełem sztuki. 

A ponieważ liczne sygnały wskazują, 
że gra ta poruszyła także wielu z Was, 
postanowiliśmy przeprowadzić 
wywiad z szefem zespołu autorów GT. 
Mr. Yamauchi bardzo chętnie udzielał 
odpowiedzi na pytania i okazał się 


TURISMOŃ 


Y: Podczas prac nad grą odwiedziliśmy wszystkie 
trasy wyścigowe w Japonii, ale żadna z nich nie 
przypadła nam do gustu na tyle, aby umieścić ją 
w grze. Chociaż, kiedy teraz o tym myślę, to 
przy konstruowaniu Trial Mountain Course 
posiużyliśmy się modelem Nurburgring Circuit. 


N=: Jak długo tworzyliście tak złożony engine 
graficzny, jakim może poszczycić się wasz tytuł? 


Y: Dwa lata. Wykorzystując całe doświadczenie 
jakiego nabraliśmy przy poprzednich dwóch 
grach samochodowych, postaraliśmy się uczynić 
grę, która wręcz tryskałaby prędkością. 


N+: Co uważacie za mae A GRAN 
TURISMO? 


Y: W zasadzie najmocniejszą stroną jest 
realistyczna grafika. Oprócz tego realistyczne 
modele fizyczne i szybki engine. W sumie - 
wszystko... (śmiech). 


N+: Z jaką średnią prędkością Bena jest 
grafika w grze? 


Y: W systemie NTSC jest to 30 klatek na 
sekundę. PAŁ - 25 (choć zdarzają się momenty, 


kiedy grafika leciutko zwalnia). Tryb bonusowy = 
GEHIFi to 60 kłatek w NTSC i 50 w PAL-u. 


N+: Czy nie uważacie, że wysoki poziom 
trudności przy pierwszych testach 
sprawnościowych w grze może zniechęcić część 


graczy zanim jeszcze ha dobre. wgryzą się 
w GRAN TURISMO? Albo inaczej - jak długo 


przeciętny gracz musi trenować, aby dostać się 


do etapów walki z innymi samochodami? 


> konwersją na PALI 


bardzo miłym rozmówcą. 
Mitej lektury! 


Y: Już w samym trybie Arcade gra ma w sobie 

wiecej prędkości, niż niejeden racer. Co prawda, 
zdaję sobie sprawę z tego, że dosyć żmudne jest 
przechodzenie wszystkich testów, ale wiem też, 
że aby naprawdę dobrze poradzić sobie w s. 
wyścigach, gracze muszą najpierw bardzo dobrze 
zapoznać się ze swoimi maszynami. Doklad e 

tak, jak ma to miejsce w e 


N+: Jaka gra wyścigowa, którą MIR ć 
pomęczyć, wywarła na tobie. największe wrażenie? 


X Była nią FORMULA 1 na Amigę i PC 
produkcji MicroProse. 


N+: Standardowe pytania konczące: jakie są 
wasze growe plany na przyszłość? Czy 
powstanie GRAN TURISMO 22 


Y: Chcę dalej produkować gry opierające się 
na bardzo szczegółowych modelach fizycznych. 
Tym razem tematem przewodnim był samochód, 
ale być może w dalszej kolejności będzie to np. 
człowiek. Co do GRAN TURISMO 2 - tak, 
chciatbym zrobić sequela, ale nie podjęliśmy 
jeszcze oficjalnej decyzji w tej sprawie. Jeżeli 
jednak dojdzie do zrobienia drugiej części, 

te postaram się umieścić w niej tak dużo 


> europejskich i i amerykańskich samochodów, 
jak tylko się da. 


N+: Bardzo dziękujemy i życzymy powodzenia. 


a redakcji: Choć Mr. Vamauchi nie 


jakiegoś czasu. Gra ma pojawić się wdapoci 
jeszcze przed końcem roku. frzymamy kciu Za 


|| opracował grę GRAN TURISMO? 


|. Nasz Adres: 
neo plus 


którego zwycięzca otrzyma od nas limitowaną edycję gry GRAN TURISMO. 
Gra znajduje się w specjalnym opakowaniu - 
dużym, czarnym pudelku z dumnie wytoczonym 
numerem 0674. Przygotowano tyiko 1000 kopii 
tej edycji i jeden z Was może zostać jej 
właścicielem. Aby wziąć udział w konkursie, 
|. wystarczy odpowiedzieć na kartce pocztowej 
na jedno pytanie i przysłać ją pod naszym 
adresem. Nagrodami pocieszenia będą 
trzy t-shirty SONY Poland. Na odpowiedzi 
czekamy do końca wakacji, a oto pytanie: 


Jalq nazwa przybrał zespól, Ittóry 


Skrytka Pocztowa 83 
00-965 Warszawa 81 


I w 
|| > : „© kSt 
| LLP SoPiUBr 43 
| 5 « ERRENIRE 
| ac > „| i 8 
| LL = _ © A i 8 ia 
| = ee FJ 2 [8 
| 3 | 5 58 
I BD 6 | Z m 8 
: | = = | EDTE. 
PRENUMERATA = sali set 
| Z || EJ3 
Bądź nowoczesnym leniem - | = OLI Eś5 
- zaprenumeruj NEO PLUSI | Ń A ESA | 
| E] 
PRENUMERATORZY WYGRYWAJĄ: 2 705 TZT "RWT IRON 
(22) 
I 3 
ŻĘ u u R || RE | 
nie stoją w kolejkach I > z 
- dostają co miesiąc NEO PLUS do domu | > Ż = O z 
l JŃ = 55 2 (0 
- nie patrzą nerwowo na kalendarz | 8 S> 22 a re 
= — O ©) | << 6 N 
- wyciągają z kopert specjalne upominki | A E o 2 = % 5 5 = 3 
i niespodzianki | = GZ SESO = © © 
I E > 1 © — = => = = Koj 
| © 'oc825 |>=8 
JAK ZAPRENUMEROWAĆ? = 55 ro GE 
Ę = (© = 2 
Wystarczy wyciąć zamieszczony obok kupon, I =) 5 zaj 
a po wybraniu wariantu - 6 lub 12 numerów - " n 2, 2 
wpisać czterokrotnie na przedniej stronie I Z 
właściwą sumę, oraz swoje dokładne dane - = 
imię, nazwisko i adres z kodem pocztowym, I 
oraz opłacić na poczcie lub w banku. 00 a 
To wszystko - teraz trzeba czekać na pierwszą | = gE 
przesyłkę. Wydawnictwo realizuje prenumeratę | zaj Ęę a 
natychmiast po wpłynięciu kuponu, co może | < W ESRRE: 
trwać do dwóch tygodni. Dlatego tylko szybka | > > |]5 [3 
decyzja pomoże Ci założyć prenumeratę od | = + o |8 Ę 
najbliższego, drugiego numeru NEO PLUS. | 5 >," ESREG 
Jeśli jednak będziesz ponad miarę leniwy | = i ać 
i opłacisz kupon z dużym opóźnieniem, Z =. |$ : =. 
jako pierwszy dostaniesz numer trzeci. r" © O 3 ZE 
Ale nie martw się - NEO PLUS będzie też | 2.) = rp O 
iwali i i | = 5  jE28 
dostępne w archiwaliach, po obniżonej cenie. | <£ > 55 .,S2 
Zawsze będziesz mógi uzupełnić swoje zbiory. ! = ći Ś Zg8 
—|E. .sE3 
CENY PRENUMERATY | = (|||) BEE 
6 numerów - tylko 24,90 zi | 4 FE |3 ZSE 
12 numerów - tylko 49,90 zi | a 
PRE NZZ|mmm—>m 
Każdy, kto zaprenumeruje NEO PLUS i WNE 
na zaiączonym kuponie, dostanie wraz z j za > 2 [5 
prenumeratą kolorowe naklejki z naszym logo! | R ak e i|% 
I o 6 | £ B= 
LL > | 5 3 
UWAGA! SPECJALNA PROMOCJA! = asg ia 
Pierwszych 100 prenumeratorów otrzyma | 5 ' ' ANET 
DODATKOWO piytę demo z grami na | |ogii-TR 
PlayStation. I rz > | GE 
| = G o ETEEFE 
| = EB 2 - fug 
I = <o C z ZĘ 
| < = |Ś EĘ3 
= | 5-8 BĘ 
| iz) s 38E 
I [Gl 
[| 


A 
3: 

w, ob 
. G 
Ę = 
+4 4, 5 

tę 3, 
By © 
Z ĘĄ 
» = 
+ O 
ŻĘ 
aj 


N 
R 
3 
E 
U 
Q 
i 
= 
Ek 
G 


rzyjaciel i r. 


RZ=r" ofyit=R 


dan LeNRGT 


Oficjalne logo FINAL FANTASY 8. W tle mężczyzna i kobieta... 
Squall Leonheart według japońskich character-designerów 


Laguna Loire - dziennikarz, 


Squal w wersji renderowan 


PTM A RECE TPA RCA EN KAMAN ENAR CHE NON DEREN" ONAR AE NENEOESFAJCRONKAIRETEMI KIRO W AHAENĄGEA 
! Odcinek dla poczty | Odcinek dla banku Odcinek dla posiadacza rachunku | Odcinek dla wpłacającego 

I l I 

| | | | 

I słownie żłotych 0.0.00. i sowniezłotychi..lgaao zel Słownie złotych una i stowniezłolych:..a..1.00 8. 
I l I I 

| OOO DUR OC NU PO OPOCEE ON CODAO PEEP AWENON LICEA || UOR OOROL OOOO? OOOO RE DPM EOT POROMAOCHONPO ALEC I OODODP O OOO ACENO NACE OW AGE NAOC COR ACO NEC POSĄG LOOPE CHO I Blajnia miwia( a ajajaa a ala aja maja a ajalala aa dp a wan wa e WRA uwa na wau ck owa 
groszy jakwyżeji. sa ma, | Groszy.jakwyżojcanacn mma oma i groszyjakwyżej: nA. groszy jakwyżejii calm usa a 
! WpłlCają CY zn a anal aasu i. | wpłacający: mai ARCZI. Made ł Wpłacającyd na. Z AA PYLENCJAM I Wpłacając nasa adas ala Raid 
A nP RE: ba A IE aaa A. Kaa a: 
I ATE I I | 

LOBOS o o WASBÓJ e a WERDARK, A A: A dej GABRANZ Po za d 


na dobro: INDEPENDENT PRESS s.c. | na dobro: INDEPENDENT PRESS s.c. | na dobro: INDEPENDENT PRESS s.c. | na dobro: INDEPENDENT PRESS s.c. 


I 

I 

i na rachunek w: Pekao SA VIII o/Wwa | na rachunek w: Pekao SA VIII o/Wwa na rachunek w: Pekao SA VIII o/Wwa | na rachunek w: Pekao SA VIII o/WWwa 
| numer: 12401112-30015757-2700-401112 | numer: 12401112-30015757-2700-401112 [ numer: 12401112-30015757-2700-401112 | numer: 12401112-30015757-2700-401112 


opłata 


Datownik 


podpis pbrzyimulacedo 


nodpis brzyimuiacedo 


Datownik 
Datownik 


Datownik 


nadnie nrzzyijminiiaracda 


nańdnie nrzvimiuiacańnńn 


Sukooro. Czyta się to mniej więcej jak: 
Suuuktol (przy czym końcowe "I” powinno 
mieć też trochę z "r”). Sukoor. Niezłe. 

W Japonii robi furorę już od jakiegoś czasu, 

a mniej więcej na początku przyszłego roku 
kilkanaście tysięcy noworodków płci męskiej 
zostanie bez wątpienia obdarowane tym dumnie 
brzmiącym imieniem. Tak bowiem nazywać się 
będzie bohater najbardziej oczekiwanej gry tego 
roku. Siedemnastoletni Squall Leonhart. 
Co? Squall? To po co całe to bredzenie z 
mającym mieć coś z "r”? Squall czy Sukooro? 


CA 


Cóż - w Japonii Final Fantasy VIII (jeżeli jeszcze 
nie wiecie, że o to chodzi) pokaże się jeszcze 
w tym roku lub na początku następnego, więc 
kilka faktów jest już pewnych. I po japońsku 
imię głównego bohatera brzmi Sukoore. 
Natomiast wersja amerykańska trafi na rynek * 
jakieś pół roku 
później - 
jesień/zima 
1999. | bardzo 
wiele może się 
jeszcze zmienić. 
W tej chwili 
zromanizowana 
wersja imienia 
to $quall - 
brzmi najbardziej podobnie, ale zważywszy na 
ilość podbojów sercowych bohatera, może ono 
również dobrze zostać zmienione na Score. 
Squall Leonhart. Score Leonhart. Cóż - 

sądzę, że pierwsza wersja brzmi bardziej 
prawdopodobnie. No, ale dosyć tym 
dywagacjom. Squall to siedemnastoletni, 
zamknięty w sobie młodzieniec o dosyć 
skomplikowanej 
osobowości. 
Nie okazuje 
uczuć. Nie liczy 
się z innymi, 
nie dba też o 
własne 
bezpieczeństwo. 
Jego 
młodzieńczą 
twarz przecina ukośna blizna ciągnąca się od 
czoła po jeden z policzków. Squall używa w 
walce gunblade'a - broni będącej połączeniem 
pistoletu i miecza. Laguna Loire ma stanowić 
kontrast dla postaci Squalla. Ma 27 lat, jest 
bardzo towarzyski i szybko zjednuje sobie 
osoby z otoczenia. Ten byty żołnierz (a obecnie 
dziennikarz) określany jest jako postać mająca 
szeroki gest, 
praworządna 

i nie wahająca 
się stawać 

w obronie 
ideałów, które 
wyznaje. | tak 
kończy się 
galeria znanych 
w tym 
momencie 
postaci występujących w grze. Nie wiadomo 
jeszcze jak obydwaj bohaterowie zostaną 
wykorzystani w produkcji. Czy będą szli ręka 
w rękę, czy staną się zaciekłymi wrogami... 
Wiadomo natomiast, że w obliczu rozbudowa- 
nego wątku miłosnego (jak zapowiedział 
Hironoku Sakaguchi - wiceprezydent 
SquareSoft i główny producent gry) mogą oni 
stanowić podstawę trójkąta miłosnego... Albo 
i więcej takich podstaw. Największa rewolucja 


SQUARE 


be there or be 


ma przyjść ze strony opracowania graficznego. 
Wszystkie postacie mają wreszcie przypominać 
ludzi - nie będzie w FFVIII miejsca na karzełki 
stworzone z polygonów. Zamiast tego do 
stworzenia postaci użyte będą mapowane 
tekstury i cieniowanie Gourauda - wszystko, 
aby stworzyć ją jak najbardziej realną. 


Efekty świetlne zaprezentowane w krótkim filmie 
przedstawiającym grę przebijają (nawet na tak 

- m wczesnym 
„l etapie 


| można się 
było 
zachwycać 

w FFVII. 
Podczas bitew 
wszystko 
ZAJE 5 się żyć własnym życiem - w miejsce 
oślepiających blasków trafiły tu wspaniałe efekty 
morfingu, zmniejszania, powiększania 

i rozmywania kształtów - doskonale podkreślają 
to na przykład sekwencje Summonów... 

Na specjalnie przygotowanym dla wybranych 
dziennikarzy pokazie zaprezentowana została 
m.in. Summon Leviathana. Wielki potwór 

„ przemierza 

di najpierw 
przestrzeń 
kosmiczną, 

| po czym w 

| momencie 
przyzwania 
nagle nurkuje 
w kierunku 
planety, 
wyrasta przed 
zdumionymi przeciwnikami, morfuje się 

w potężnego błękitnego węża i zalewa 


| przeciwnika wysokimi falami spienionej wody!!! 


Gra ma obfitować w świetnej jakości filmy CG - 
w zasadzie pokaz w dużej mierze opierał się 
właśnie na nich. Jeden z nich przedstawiał jakąś 
tajemniczą kobietę o imieniu Lenore i gościa 

z irokezem 
zwanego 

Zell. Co 
najważniejsze, 


Kupując 
amerykańską 
wersję 


| PARASITE EVE gracze dostaną do rąk 

| nieinteraktywne demo pokazywane na 

| konferencji w Atlancie, a wraz z premierą 

| BRAVE FENCER MUSASHINDEN dołączana 

| ma być już wersja playable. Zastanawiam się, 

| dlaczego BRAVE FENCER MUSASHINDEN nie 


będzie w tej sytuacji sprzedawany oficjalnie jako 


j dodatek do dema FINAL FANTASY VIII. 


Szefowie Square zakładają, że FFVIII sprzeda 
się w nakładzie około 10 mln egzemplarzy. 

| coś czuję, że jeżeli komuś może udać się 
przekroczenie magicznej liczby dziesięć 
milionów, to właśnie im. 


PB.S. Inne źródła donoszą, że imię bohatera 
może też zostać zmienione na Skull. To smutne. 


Squaerio 


Sprzedaż Wysyłkowa 


Ola 


Gier Komputerowych w Szy, 
kANarszawy 


TYLKO 5 DNI!!! 


tel: (0-60)1282363 
Czynne 7 dni w west 


tel. (0-22)7731982 
| fax: _ (0-22)7733614 


PRZEDSTA WIAMY FRAGMENT NASZEJ OFERTY: 


Sony PlayStation 


Wybrane tytuły gier : 


| Actua Soccer II 
Crash Bandicooti 2 
PH Dungeon 


Ceny w zł. 


195.00 
195. 50 


Finall Fantasy 7 -w. angielska 
SZ LCI 


x 3D 
Grand Thief Auto 
Gran Turismo 
Man in Black 
Mortal Kombat AWOCOY 
RESE for Speed 


ne 
Player Mana i "98 
Resident Evi 
Toca Teuring Car 
Tomb Raider 
Total NBA '98 
World Cup '98 - wer. ang. 


Platynowa seria: 
Actua Soccer 
Crash Bandicoot 
Destruction Derby 2 
Die Hard Trilogy 
Internat. Superstar Soc. Pro 
Mortal Kombat Trilogy 
Tekken Il 
Tomb Raider 
True Pinball 
Worms 


Już w sprzedaży joypad 
analogowo - wstrząsowy 


DUAL SHOCK 


CENA PROMOCYJNA 


149 zł 


Wybrane akcesoria do PlayStation: 

Konsola Playstation 689.00 
oceltow ontroler (o OE o 89.00 
Kontroler UAL SHO Gy) 149.00 
NEEM <a 14600 blok 


BEAM MM Mah —> >» AP) M2 
AOQOOG©OGOOOOOOOO—"OO 
DOIOONO OOOO DODOW ONA 
CQOOODBOGOOOGODOOOOOEG 

DQDOODGODOOGDOOGOOG 


— mA mah ah mah ch ach mah — 
DCQODGOWO-*OCEC© 
OODDODODOO 


DOBGOOGOGCOO 
DOOGOGDGOGOGDGO 


89.00 

ega Mem. Card(360 bloków) 179.00 
RĘ da Ac| kab ap 69.00 
RGB - SCART Cabel (EURO) 39.00 
ca - joypad OGOW 129.00 
V3 Racig Wheel -kierownica _ 309.00 


Nintendo 64 


Wybrane tytuły gier : 


Bust a Movie II 255.00 MRC 285.00 
Diddi ŚOJE Racing Nagano Winter Ol. 295.00 
D 285.00 NBA Courtside 255.00 
NHL' 98 SO 285.00 


E1 Pole Position 285.00 ODNBE Hockey ' 2 GB 
Fifa '98 285.00 Qua 

BEBE Destiny 295.00 SAM Piandeco Rush 286, 00 
Forsaken 95.00 Shadow ofthe Emp. 309.00 
Golden Eye 285.00 Snowboard Kids 225.00 
Hexen 6 270.00 Star Fox 64 275.00 
ISS Pro Z Super Mario 64 225.00 
Lamborgini Top Gear Rally 275.00 
Mace: the Dark Age 205. 00 Wargods 285. RE 
Mario Kart 64 225.00 Wayne Gretzl 285.0 
Mortal Kombat Myt. 295.00 WCW vs World A 00 


Mortal Kombat Tril. 295.00 World Cup '98 
Wybrane akcesoria do N64: 


Konsola Nintendo 64 89.00 
Dodatko SSC (oryginalny) 159.00 
Super Pa |ory Go wybóru) 92.00 
Memory Gard 13 Sa 59.00 
Memory Card Plus EŚ strony) 92,00 


V3 Racing Wheel - kierownica + pedały 


Pełny katalog wysyłamy po otrzymaniu zaadresowanej koperty zwrotnej 
ze znaczkiem (prosimy podać typ konsoli) oraz dołączamy do każdej przesyłki. 


Podane w złotych Ry detaliczne zawierają podatek VAT. 
Przesyłka płatna Ja odbiorze (+ koszty wysyłki). W przypadku braku 
danego tytułu na rynku fk onieczność sprowadzenia na zamówienie) termin 

reakcji może się wydłużyć. 

Zamówienia oraz wszelkie pytania 
przyjmujemy listownie, telefonicznie pod 
numerem (0-22)7731982 lub (0-60)1282363 
oraz faxem pod numerem (022) 7733614. 


czynności: > 
1. Aby grać * crystal snowboarderem” skończ. MATCH RACE na 
poziomie trudności EXPERT. Następnie na ekranie wyboru postaci 


i J 
ficlficcił 
8 fdclfikcji 


SCJ 
fpclfiocji 


najedź na Akari Hayami. Potwierdź swój wybór trzymając lewy C 9 kłfflcifcgii 10 oflcifccii 
i naciskając A. 11 cflcifcoij 12 głflcifckij 
2. Aby mieć dostęp do "golden snowboarder” skończ MATCH RACE | 13 ffclfigccj 14 ficlficcij 


na poziomie EXPERT grając crystal snowboarderem. Następnie na 
ekranie wyboru postaci ] uke Kimachi I potwierdz swój : > s 
wybór trzymając górne C i naci GRANIE oda o > 
3. Ab Ę | Wpisz jako hasło $, a aby 2 Gorillą jeżdzą: 
BMY'ie. ; > 3303 


15 fnclfiocjj 


GRANIE OBCYM - 
Wpisz jako hasło XFIFTYONEX aby zagrać b 


o >> 


GRANIE PA ICEK 
Wpisz jako hasto KFKFKFOEKJ i wystartuj grę. 


GRANIE ZASKAREM 
Jako hasło wpisz FDFKFKHCJK aby grać Zaskarem. 


Plysacon 


DODATKOWE STROJE > 
Aby móc ubrać postacie w nowe wdzianka, 
skończ grę zawodnikiem, którego chcesz 

ć, Grać musisz na poziomie 


GRANIE AYNE 


BUST-A-MOUE 3 > Aby zagrać AYNE musisz zdobyć każdy strój w grze. 14 dla każdej 
PlayStation - kobiety, . 5 dla każdego kolesia i 3 dla Raidou. Natomiast, żeby grać 
> - sumi w czasie poniżej 5 minut. 


DOSTĘP DO INNEGO ŚWIATA 
Naciśnij: 

©e»>e j i| | ustawieniach. 
na ekranie tytułowym. Powinna pokazać się 3 | 
mała mrówka i teraz możesz grać w trybie 
Another World. 


GHOST IN TKE SHELL 


PlayStation 


PlayStation 


WSZYSTKIE BRONIE I AMUNICJA 
Na ekranie tytułowym wciśnij: 


NVEE OQOHMAXxXXKEH 


WYBÓR POZIOMU 
W głównym menu wciśnij: 


RZRIMMĄWMEMRZ 


DODATKOWE ŻYCIA 
Na levelu Clown Man's kopnij mega piikę 
w usta klowna. 


Dźwięk powinien potwierdzić wpisany kod 
- masz dostęp do wszystkich poziomów. 


CEEDRY GYIGYOB. 3 


FANTASTIC | FOUR" 


AR 


inną postać i naciśnij 
teleportuje się w niebieskim promieniu 
niech naciśnie START, a potem SELECT. GE 
_ Jeśli był a op 2 1 tymi samymi postaciami. 


DODATKOWE OPCJE > 
Na ekranie opcji podświetl TRAINING i wciśnij L1+L2+R1+R2, 
ie sz miał dostęp do dodatkowych a. - między innymi do 


Nintendo 6 


Kiedy będz 
złap ją i naciśnij Vi 


; najpierw mniejszego. > tego nie zrobisz, | 
mniejszy będzie uzdrawiał większego. 


PARASITE EWE 


PlayStation 


NIESKOŃCZONE NABOJE 

W NYPD idź na dół i wejdź w drzwi po 
lewej. Powinieneś zauważyć skrzynkę. 

Są w niej naboje. Weź je i wyjdź na ekran 

z Mapą Nowego Jorku. Wróć do tego samego 
pomieszczenia - naboje znowu czekają na 
ciebie. Manewr możesz powtórzyć a liczbę razy. - 


Halos RZ0© © > 4 
Shield RzZ©0©4 0 >YV 
Bullets VW © 4 RZ € a Select Select 
| CurlyCue Ri » 6 R2R2 M = Select © 
Fart Head Rf € 4 LI LI HM Select 
|Phoenix Hand M A R2 € Select © A 
UniverseEnena €€ A © W A Select Select Select 
SuperWillie R1IE€B A LI A RZ Select 
| | Pause Klaymen L2 € © R2 EPE 2 
Color Klaymen L2 © © € Select L2 p 4 
Psycho Klaymen W © a L2 m €6 A Select 
SlowMo. La € V RZA € Select 
SuperFast e€ m RZ RIY 6 RZ 
Elea Klaymen RITEB A RIEMB A 
ShootHead. % HAYVYYV zo 


ZAGUBIONY BUDYNEK : 

Po ukończeniu gry zostaniesz zapytany, a s; zapisać jej stan. 
Zrób to i wsadź pierwszy kompakt. Wybierz EX game, od teraz 
powinieneś mieć dostęp do Chrysler Building na mapie Manhatanu. 
Wejdź do pomieszczenia i idź w górę, zobaczysz prawdziwego wroga 
i zakończenie. 


RAMPAGE WORLE TMUR 


Nintendo 64 


ALERGIE POTWORÓW 
Wszystkie potwory mają alergię. Jeśli 
monstrum zje zwierzę, na które jest 
uczulone wtedy kichnie i rozwali budynek, 
na którym stoi. 

GEORGE ma alergię na psy. 
LIZZY ma alesię na ptaki. 
RALPH ma alergię na koty. 


THEME NOSPITAL 


PlayStation 


HASŁA DO POZIOMÓW 


MOTORNEAD 


PlayStation 


KODY 

FRAGTIME - nowe 3 samochody i 2 trasy. 
TURBOMOS - nowa trasa. - 
COWRULES - nowe 3 samochody i 2 trasy. 


Aby mieć dostęp do nowego levelu oraz 


SKULLMONKEYS 


PlayStation 


BONUS LEVELE i DODATKOWE ŻYCIA 


zaczynać grę z 86 życiami, wejdź do ekranu 
z hasłami. Tam naciśnij: Rf L1 RZ L2 
Rf LI RZL2Ri Li RZ L2 


DARMOWE PRZEDMIOTY _ 
Podczas gry wciśnij pause i wpisz kod: 


UZUPEŁNIENIE żyć 
Zapauzuj grę i wciśnij Ł1 A W € © Select L > 


HASŁA DO poziomów 


World 2 
World 3 
World 4 
World 5 
World 6 
World £ 3 
World8 
World$ = 
World 1O 
World 11 
World 12 
World 13 
World 14 
World 15 
World 16 
World 17 
1970's 


HASŁA DO FILMIKÓW 


I © L1x AM x x % LIRI 
2 © RIE A LI 

3 * RZE * 

4 BRIExxx©© 

55) * M Xx x RIM © x Lix 
WILD ARMS 

PlayStation 


TEMPLE OF MEMORY 
Hasło w świątyni (tej na samym początku) 
brzmi "EMIKO”. 


DWÓCH GRACZY 
Podczas walki włóż drugiego pada do 
wolnego slotu. Możecie grać we dwóch. 


Raj dla wszystkich którzy 
chcą przetestować 
najnowsze gry 


(TAI TISTÓW 


Poligon dla Graczy 


U nas możesz 
wypróbować wszystkie 
gry I akcesoria z 
naszej bogatej oferty 


MediaSoff 


Marszałkowska 28 


(obok kina Luna) 
MediaSoft 


| Burgerkin 
mj | m 


Pl. Zbawiciela 


PL Unii 
Lubelskiej 


tel 022 628-52-69 
Czynne codziennie 


pon-pt 10-20 
sob-niedz 11-20 


ZAPRASZAMY 


Marek przegrałeś 50,00 PLN 


FAQ to skrót od angielskich słów "frequently asked questions", co w naszym 
języku oznacza "najczęściej zadawane pytania”. Postanowiliśmy wyprzedzić 
fakty i przygotować odpowiedzi na pytania, które z pewnością cisną Wam 
się na usta. Mamy nadzieję, że po lekturze tej strony wszystko będzie już 
jasne. Niezależnie od tego życzymy wszystkim Czytelnikom udanych wakacji 


i do zobaczenia w sierpniu! 


I. CO SIĘ STAŁO? 

Zeby wyjaśnić sprawę możliwie najkrócej 
i najuczciwiej: stworzone przez nas pismo 
NEO, poza numerem skrytki pocztowej 

i telefonu, z adresem redakcji (zresztą 
wspólnym z Secret Service) nie miało nic 
wspólnego. NEO powstawało poza 
pomieszczeniami redakcyjnymi, na naszych 
prywatnych konsolach i komputerach. 
Tworzył je własnym wysiłkiem zespół 
osób, które uznały, że czas skończyć 

z fikcją (farsą?) i zacząć pracować na 
własny rachunek. 


2. DLACZEGO NEO PLUSP 
Musieliśmy zmienić tytył naszego pisma, 
bo "NEO” zastrzeżone jest dla starego 


wydawcy. Stąd zmiana - z NEO 
na NEO PLUS - i nowy wydawca, 
Independent Press. 


PLUS - bo chcemy zachować wszystkie 
plusy pisma NEO. 

PLUS - bo chcemy poszerzyć dawną treść 
o nowe atrakcje. 

PLUS - bo obiecujemy, że będziemy stale 
podnosili poziom naszego (i Waszego) 
pisma. 


3. CO Z ZESPOŁEM? 

Jak widać po tym właśnie numerze, 
grono redakcyjne pozostało w składzie 
praktycznie nie zmienionym. NEO PLUS 
prowadzi ten sam Gulash, czyli Marcin 
Górecki. Zaś zespół redaktorów tworzą: 
Łukasz Bura (Joseph, teraz jos), Kuba 
Głuszkiewicz (Brat), Mitosz (Grabarz), 
Krzysztof Papliński (Banan) oraz Bogdan 
Wiciński (Wicik) - a zatem w kwestii 
kadr pełna jasność. 


4. CO ZE STARYM "NEO"? 

Nie wiemy i nie chcemy wiedzieć. 

W każdym razie żaden z nas nie firmuje go 
już swoim nazwiskiem. Za to z szacunkiem 
będziemy konkurować, o ile do tego 
dojdzie. 


5. CO Z SZATĄ GRAFICZNĄ? 

Z powodów podobnych do tych 
wymienionych w punkcie 2, nie możemy 
stosować poprzedniej szaty graficznej - 

po prostu nie jest ona w pełni naszą 
własnością. Na jej miejsce powstała jednak 
nowa, równie funkcjonalna i czytelna 
(może nawet lepsza?), którą miejmy 


Redakcja 


nadzieję zaakceptujecie. I podobnie, 
z numeru na numer będzie ona ewoluować. 


6. GDZIE SĄ "GAWĘDY PO FAI"'? 

A raczej gdzie jest Adrian Chmielarz? 

No cóż, nasz zaprzyjaźniony developer 

i gawędziarz ukończył właśnie prace nad 
swoja najnowszą grą pod tytułem 
ROBORUMBLE (niestety, tylko na PC) 

i udał się na zasłużone wakacje, z daleka 
od e-maila, klawiatury i joypada. Gdy tylko 
powróci z ciepłych krajów z pewnością 
zaatakuje z kolejną opowieścią, którą 

z ochotą zamieścimy na łamach NEO PLUS. 


7. GDZIE SĄ "N(€)O COMMENTS", 
ZAPOWIEDZI? I NEO.LOG? 

Analizy rynku gier video autorstwa Gulasha 

powrócą już w następnym numerze. 

W tym miesiącu całą energię spożytkował 

na potężny raport z Electronic Entertainment 

Expo '98, który także zajął miejsce 

zapowiedzi. Jeśli zaś chodzi o listy - 

Brat już zaciera ręce z myślą o świeżej 

korespondencji od Czytelników. Tak więc 

nie każcie mu czekać i piszcie jak najwięcej! 


8. CO Z CYKLEM WYDAWNICZYM? 
Pierwszy numer NEO PLUS jest pilotem, 
wydanym specjalnie na dwumiesięczny okres 
wakacji. Pod koniec sierpnia wracamy 

z numerem wrześniowym jak zwykle pełnym 
świeżego stuff'u, a potem już jedziemy 

co miesiąc. 


9. DLACZEGO TYLKO JEDEN PLAKAT? 
Ummm, sorry. Po prostu mieliśmy 

tyle ciekawych materiałów, że za 

wszelką cenę staraliśmy się je upchnąć 

na 68 stronach i po prostu zabrakło miejsca. 
Obiecujemy, jednak, że jest to jednorazowy 

zabieg i podwójny plakat powróci już 

w następnym numerze. 


IO. CO BĘDZIE DALEJ? 

Dokładnie to, o czym wszyscy myślimy. 
Będziemy kontynuować dobre tradycje 

i starać się tworzyć jak najlepsze pismo 

o grach video na polskim rynku. Dlatego 
czekamy na wasze opinie i sugestie! Tylko 
od Was zależy tematyka, którą będziemy 
poruszać na łamach magazynu, a także 

w którym kierunku będziemy się rozwijać. 
Czytelnicy zawsze mieli i będą mieć 
ogromny wpływ na nasze działania. 
Konsolarze! Dajcie znać! 


] BJ 
iń nP 


/ Wszyscy * 


„myślą OTYM) 


+ promocje 
4. „rabaty 


KLIMAT: 
__ -niepowatarzalny 
 - sprawdź to! 


więc... 


i WYLUZUJIB 
SIĘ | 


- zuEń 
| „a. => Życzymy 8 
GZAJENA! h AB udanych waka * 


Warszawa 
ul. Chłodna 35/37 pawilon 7 
tel. (022) 624-78-16 
Czynne: pon.-pt 10.00-19.00 
sob. 10.00-15.00 


2_ Aleja Solidarno: zę _ » zarówno na wyjeździe 5 
EE. Strest28/37 pakilon 7 AB jak j Przed ŚĆ 
e sg, "onsojg ! 


ul. Towarowa _ 
Al. Jana Pawła Il 


sj ul. Grzybowska 


PROWADZIMY SPRZĘDAŹ WYSYŁKOWA ! 


Zapraszamy do współpracy zarówno hurtownie jakisklepy. 0000504340 
Najlepiej sprzedawane akcesoria w Europie Zachodniej.